reklama

Lipiec 2011

Przyszłam Was podstresować;-) teraz ja mam nieregularne bolesne skurczybyki. Na razie leżę i czekam aż mi przejdą.
Rano było ok, więc zrobiłam synkowi ciasto czekoladowe i dopakowałam torbę (wreszcie!).
 
reklama
Anulka Obiecałam, że postraszę;-)
No mam nadzieję, ze jeszcze tydzień nie zechce wychodzić. W razie czego to już w niedzielę wieczorem teść przyjeżdża na odsiecz:tak:
 
Ostatnia edycja:
Magia kładź się i zrelaksuj. Muszą przejść.

Moje dzieciaki wlaśnie się bawią z Ewą. Pukają jej po brzuchu, albo delikatnie naciskają w różnych miejscach brzucha, a potem mają radochę jak w danym miejscu malutka wyciska nóżkę i rośnie bula :-D

Uciekam dziewczyny pod prysznic i do wyrka. Spokojnej nocy i do zobaczenia jutro w komplecie ;-)
 
reklama
Anulka, powiem Ci ze chcialam miec jedno dziecko po drugim, tak zeby byly max 2 lata roznicy, a najlepiej mniej, ale im dluzej chodze w ciazy tym bardziej odechciewa mi sie kolejnej;)
ja tez mam taki plan.. ale jak sie skończy..hmm..zobaczymy

Magia, ja Cię proszę, nie wyłamuj się :-D a jak bolesne są te skurcze? mnie dzisiaj też kilka takich wzieło..ale przeszło.. teraz sporo leci tej brunatnej wydzieliny, więc zaraz pod prysznic

ja mam dzisiaj taki wewnętrzny niepokój.. nie umiem go opisać, ale mam wrażenie, że coś się wydarzy.. macie coś takiego też?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry