reklama

Lipiec 2011

elżbieta79 - moja siostra urodziła wlaśnie dzień po weselu koleżanki :-) ale mówiła, że w życiu tyle się nie wytańczyłam. Może to ten przedporodowy przypływ energii tak jej pomógł? W każdym bądź razie życzę udanej zabawy do białego rana!!
 
reklama
elżbieta baw się dobrze;) ja wesele mam we wrzesniu - ciekawe czy uda mi się pójść. Niestety 80 km od nas. Zobaczymy jak mała grzeczna będzie i czy zostanie z babcią;)
ciekawe co u zorah
ale dzis fajny dzień- słonce nie prazy, mąż przyniósł 2 czekolady ( z czego jedna już się trawi;)),luz blues....ważę się ostatnio codziennie i jakos od tyg waga mi stanęła na 79- jakby wiedziała z ejak magiczne 80 przekroczę to juz jej więcej nie wyjmę hhaha
 
Cześc brzuszki kochane i maluszki :*:*:*
Ja chociaż dam jednego posta w weekend :-D:-D u mnie ok sprzatam biegam gotuję pełny serwis :-D:-D
Troszkę doczytuję od wczoraj ale pewnie dopiero w poniedziałek nadrobię wszystko od rana będę miała lekturkę :-D
Kurcze zaś coś czytałam,że się działo :dry: ale nasze hormony szaleją... co do lekarza to u mnie też położna przyjmuje poród i jest cały czas ale lekarz jęsli ma chęć zajrzy a jest po finale żeby zszyć jeżeli takowa potrzeba zachodzi ...
konwalianka wowww ja już myślałam kochana że Ty wczoraj urodziłaś a tutaj taki suprise :-D od razy mi się poród sis mojej wspomniał jak rodziła przy 7cm i myślałam,że Cuę tam oxy pogonią ale uffff na szczęście widzę,że pójdzie to swoim tempem :-D :*:*:*:*:*:**: uważajcie na siebie
zorah &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
a reszcie dziewuszek życzę miłego weekendu i bawcie się jedzcie póki możemy hahaha a co :-D:-D
Przepraszam,że każdej nie odpisuje buziam Was mocniutko :*******************
 
właśnie wstałam, bo nieco oczko mi się przymkło no i znowu ten ból brzucha,jak na okres.. żeby się nie zapychać słodyczami, to wciągnęłam 2 kawałki arbuza.. zawsze jak wstanę, to mam takie parcie na cos słodkiego, że szok.. kiedyś myślałam, ze to może cukrzyca jakaś, ale nie..już sama nie wiem..ale jak czegoś wtedy nie zjem, to wszystkich bym pozabijała:-D kończę fasolkę (bo pamiętacie, ze płakałam przez kiełbasę):tak:
no i zjem jej jeszcze, bo po porodzie takie cuda, to pewnie długo niee..

może napiszę do zorah, bo nie wiem co tam u niej..

miłej soboty

elżbieta, to pracujesz w takim miejscu o jakim ja zawsze marzyłam..no ale nie dało rady, nie porzucam jednak nadziei i może jeszcze się uda :)
no widzisz orchi..nie zna się dnia ani godziny- hehe, o ile to nie cc;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry