• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipiec 2011

Magia, tule mocno, dokladnie wiem jak takie zachowanie osoby bliskiej potrafi przybic. Ale skoro wiesz ze mama taka jest, to postaraj sie przejsc nad tym do porzadku dzoennego. Wiem ze boli i trudno jest, ale to chyba najlepsze co mozesz teraz zrobic dla siebie.

Ze stasiem napewno wszystko jest i bedzie ok, jutro masz wizyte. Nie pozwol sie splawic, choc z tego co pisalas wczesniej lekarza masz w porzadku i napewno nie zostawi cie w niepewnosci.

A ja wlasnie wstalam... Rano zjadlam sniadanie, przytulilam sie do poduchy i juz mnie nie bylo.... Slysze ze maz obiad szykuje :-D ale zycie, hahaha
 
reklama
U nas obiadek robi się własnie wspólnie. Jak to psotka fajnie nazwała "dzień misia" , a raczej "poranek misia" mamy też za sobą:)
Dziewczyny ciągle mysle o jedzeniu -az mnie to wkurza.
magia słonko będzie dobrze. Przeciez wciąż badasz się, kontrolujesz ciążę- nic nie możesz miec sobie do zarzucenia. Jutro odetchniesz i będzie po staremu.
Anulka wrzuciłaś na wątek?slepa jestem...
 
Witam dziewczynki leniwie w niedzielę ;)
Śniadanko zaliczone, owocowe zakupy na targu zaliczone, obiadek się robi :)

dodi, opis głodu jaki wczoraj zafundowałaś skojarzył mi się z głodem narkotycznym :) Ja tak nie mam, ja generalnie mogę cały czas coś jeść, chyba po prostu nie daję sobie szansy żebym zgłodniała :P
konwalianka - to chyba rekord pobiłaś z tym wstawaniem w nocy. Ja chodzę co 1,5 h i to mi się wydaje często ;)
Magia, <przytul> nie stresuj się kochana.. maluszkowi nic nie będzie, zobaczysz!! Jutro z ginem porozmawiasz i mam nadzieję się uspokoisz. Co do mamy.. takie spięcia są przykre.. najważniejsze, że masz przy sobie męża, na którego możesz liczyć!
psota - świetny pomysł na Dzień Misia - muszę to u nas wprowadzić ;)

Dzisiaj w planach wizyta u teściów, pojedziemy z czereśniami :)
Miłego dnia dziewczynki!
 
Witajcie mamusie i brdzace kochane te w brzuszkach i te co juz sa na swiecie!troszku mnie tu niebylo,ale powolutku troszke doczytalam ,wielkie gratulacje dla rozpakowanych mamus zeby kogos niepominac :Gonia ,Gocha,Beetka ktos jeszcze ?jesli tak to z gory wybaczcie ,maluszki sliczne :)dziewczynki ktore byly w szpitalu mam nadzieje ze wszystko dobrze sie skonczylo i dobrze sie czujecie (wisienka ,konwalianka ,magia(?) ,Anula i wiecej niepamietam ale napewno kogos pominelam wiec z gory przepraszam :)kochane tak troszke poczytalam i tak chyba juz sie ze tak brzydko powiem sypiemy,ach jak to szybko zlecialo ,zalogowalam sie na tym forum jak bylam w 20 tc a teraz juz 36:szok:z wami czas zlecial jak z bicz strzelil ,ale nie dziw takie mile towarzystwo to mozna godzinami sziedziec ,bo znajomi z reala to ciagle zabiegani ,zajeci ,tak to juz jest.W piatek mialam wizyte ,dostalam no spe ,aspargin na te moje skurcze lydek i globulki dopochwowo ,antybiotyk chyba ,bo niemoge odgonic tej infekcki z siuski mojej ajj...nastepna wizyta 8 lipca jesli wczesniej sie nic niezacznie (oby nie )oby wyttrzymac do 37 tygodnia ,chociaz brzuszek sie obnizyl od jakiegos czasu to jednak takich skurczy mocnych ,bolacych niemam ,wiec mysle ze dotrzymam :)
 
Ostatnia edycja:
Teśka jeszcze Zorah się rozpakowała:)
Tu masz rację że czas w takim gronie milej i szybciej płynie bo nikt z naszego otoczenia ( poza męzami i czasem rodziną) nie ma dla nas czasu i cierpliwosci zeby wysłuchac nas. Moi znajomi średnio się sprawdzili , ale nie bedę juz się użalała bo swoje już popłakałam a propos tego tematu.
 
mam nadzieje ze zorunia mi wybaczy to zapominalstwo ,nie ma co i tak nie dorownam naszej wielkiej Psotce ktora odpisuje kazdej ,psotko szacuneczek ,i przeslij mi troche tych swoch komorek pamieciowych bo tak to kiepsko u mnie z nimi:)masz racje tu sestnko kobiete w ciazy zrozumie tylko druga kobieta w ciazy albo te ktore maja juz dzieci (u mnie malo takich ).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry