reklama

Lipiec 2011

reklama
No, ja też:-) I mam trochę pietra:eek: Ale przecież dla takiego orzeszka (jak napisała Konwalianka) warto wszystko znieść:-) Nam właśnie wynieśli duże meble i siedzę na ostatnim fotelu...:-)
 
Niczko i bardzo dobrze sobie tłumaczysz. Ja się tylko wkurzałam, że przestawało boleć:-) Ale teraz to już będzie u mnie szybko mam nadzieję:tak:
Właśnie przeczytałam na czerwcówkach, że urodził się "maluszek" o wadze 4900:-)
 
Ostatnia edycja:
Witam! Ja dzis caly dzien na nogach i nadal nic nie sadzilam ze bez szyjki mozna tyle chodzic...lekarz mowil ze w tym tyg ur ale nic z tego, mam nadzieje ze ruszy bo inaczej beda wywolywac ale zobaczymy mam jeszcze troche czasu:-D
Corin, Balkan zycze duuuuuzo milosci!;-)
Magia mama sie nie pzrejmuj, ja na moja tez zbytnio liczyc nie moge obiecuje cos pozniej nie dotrzymuje slowa na nawet nie odbiera tel a z ojcem sie nie odzywam. Tak jak pisala Sestina mozemy tylko starac sie byc inne. Gratuluje przeprowadzki, ile zmian u Ciebie:tak:no i zazdroszcze jutrzejszego dnia:-)no to duzy "maluszek"moja kolezanka mies temu ur dziewczynke 4640 a synka miala wiekszego chyba 4700:-D
Mimi nie zazdroszcze upalow ale juz blisko do przytulenia synka:-)
Emka ja tak samo nie chcialabym cc, oddalas to co mysle ale wiadmo jesli trzeba nic nie poradzimy i jak pisza dziewczyny wtedy liczy sie ze mamy dzieciatko a nie to jak przyszlo na swiat:-)trzymam kciuki moze niunia jeszcze sie odwroci:tak:
Weronika staraj sie myslec pozytywnie, ja juz nie moge sie doczekac porodu, jak na razie sie nie boje zobacze co bedzie pozniej:tak:
Maqnio, Rozyczka wyjdzie na swiat o terminie bo to ulozona dziewczynka:-D
Psota no to maz szaleje, moj uwaza ze mamy wszystkiego pod dostatkiem:tak:
Wisienka u mnie tak samo nic, czekam moze w koncu cos ruszy:tak:
Moj juz tak panikuje, ze szok:-Dgdy wstaje w nocy na siusiu pyta czy sie zaczelo, nawet gdy wstaje co godz tak pyta:-D
Teraz poszedl po czekolade, mam taka ochote ze szok:-D
 
a ja się chwilkę przespałam i nawet zdążyłam mieć sen
śniła mi się mimi w tej czarnej sukieneczcze/tyniczce z wątku brzuszkowego i urodziła w 15 minut synka z długimi włoskami takimi czarnymi ::) i poszli zaraz do domu ;-)a wiec mimi trzymaj się dziś dzielnie ;-)

wisienko jeszcze troszkę a zgagi nie zazdroszczę :-(
 
Magia,Lekarz uwaza ze jak w ciagu 2 tyg po odstwaienu lekow nie ruszy to i tak trzeba bedzie, 4 mam sie jak cos zglosic i podejmie ostateczna decyzje, jesli beda jakies nadzieje ze jeszcze drgnie poczeka...
Ktoras z was pisala o ruchach, moja maly ciagle szlaje zwlaszcza tak 23-1 albo 6-8 wtedy brzuch mi rzucha na boki:-D
 
Hej Żabule!!

ja po ktg, skurcze dosc regularne podchodzace pod 60,oczywiscie zadnego nie czulam i nic poza tym. dzis praktykujemy z małzem przytulańsko - trzeba łączyc przyjemne z pozytecznym hihih:-)
magia ostatni fotel został, no ale pomysl ze potem bedziecie mieli piekne, wieksze mieszkanko. i jak nastrój przed jutrem?
anula moj organizm tez mnie zadziwia:)
psotka fajnie ze małż tak sie angazuje, przeciez nie moze pozwolic, zeby jego synus nie miał w czym chodzic:) 9 cm włosków sciełas? wow, to nieźle długie musialy byc:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry