psota
Mama Dawidka
Cześć Dziewczyny!
Wczoraj wieczorem nieco się martwiłam, bo malutki się słabo ruszał, dzisiaj już jest lepiej, ale chyba ma już malusio miejsca i mu ciężko. Co do snu, to zawsze sypiam dobrze, ale dzisiaj spało mi się rewelacyjnie!
U nas dzisiaj w planach pępkowe! Ja opiję narodziny dzidziulka wodą mineralną
Magia, gratuluję szybkiego porodu i zdrowego synulka!
Sestinko, mnie nic nie męczyło, żadne skurcze, bóle, zupełnie NIC
także ja nadal grzecznie czekam na swoją kolej
Wisieńko, gdyby można było, to oddałabym Ci troszkę mojej melodii do spania
Mailuj, cieszę się, że impreza udana
Balkan, gdybym była w Warszawie, to zaciągnęłabym męża na tort kajmakowy do Folk gospody
Tak za mną chodzi, że się chyba wścieknę, a w Poznaniu takiego nie ma
Teśka, wysyłam do Ciebie słoneczko
Patrycja, my jeszcze mamy czas
Fagiolino, dziękuję bardzo! Trzymam za Ciebie mocno kciukasy!
Kociatko,u mnie było by dokładnie tak samo, a teraz latam jak szalona i nic
Maqnio, tu chodzi o to, że czas najwyższy się rozpakowywać, bo Ty i Dodi kolejkę wstrzymujecie
Buuuzi Słonko:*
Anula, mój synuś też szalał, a teraz się jakoś wyciszył
Mimi, trzymam paluchy!
Marzenko, Miczko, Dodi, witajcie!
Wczoraj wieczorem nieco się martwiłam, bo malutki się słabo ruszał, dzisiaj już jest lepiej, ale chyba ma już malusio miejsca i mu ciężko. Co do snu, to zawsze sypiam dobrze, ale dzisiaj spało mi się rewelacyjnie!
U nas dzisiaj w planach pępkowe! Ja opiję narodziny dzidziulka wodą mineralną
Magia, gratuluję szybkiego porodu i zdrowego synulka!
Sestinko, mnie nic nie męczyło, żadne skurcze, bóle, zupełnie NIC
Wisieńko, gdyby można było, to oddałabym Ci troszkę mojej melodii do spania
Mailuj, cieszę się, że impreza udana
Balkan, gdybym była w Warszawie, to zaciągnęłabym męża na tort kajmakowy do Folk gospody
Teśka, wysyłam do Ciebie słoneczko
Patrycja, my jeszcze mamy czas
Fagiolino, dziękuję bardzo! Trzymam za Ciebie mocno kciukasy!
Kociatko,u mnie było by dokładnie tak samo, a teraz latam jak szalona i nic
Maqnio, tu chodzi o to, że czas najwyższy się rozpakowywać, bo Ty i Dodi kolejkę wstrzymujecie
Anula, mój synuś też szalał, a teraz się jakoś wyciszył
Mimi, trzymam paluchy!
Marzenko, Miczko, Dodi, witajcie!
Ostatnia edycja:
dzisiejsza noc to już w ogóle tragedia... a mały tak się rozpycha, że chyba pępkiem wyjdzie...
moj szaleje od 23 do 1 tak ze nie dam rady zasnac i rano ma takie ze 3 godz w ciagu dnia zdarza sie ale nie na tak dlugo
a ja w 26 tyg z szyjka w szpitalu na 2 tyg pozniej lezenie bo miala cm, w 34 szpital i sterydy, poznad tydz temu bylam na wizycie odstawilam leki, szyki nie mam i nic sie nie dzieje najmniejszego skurcza nie mam...chodze duzo, w domu ciagle cos robie i nic. Niby 2 termin moze jeszcze ruszy jak nie 4 ide do szpitala i pewnie wywolaja
potrafie obudzic sie kolo 6 isc do kibelka, wrocic do lozka i spac do 8-9 :-) a potem jeszcze w dzien ucieka mi oczko...
Jesli tak to moge Ci napisac gdzie jest do kupienia