bylam u cioci w szpitalu zbadala mnie mam juz 2cm rozwarcia SZYJKA sie w ogole nie rusza :|
Wiecie cos moze na ten temat ? Bo jutro mam kontrole u mojej ginekolog bo stwierdzila ze maly byl za bardzo "wcisniety" w kanal rodny i mial dosc dziwna pozycje i nie mogla go zbaac dokladnie i jutro mam przyjsc raz jeszcze moze bedzie juz inaczej ulozony .
Ale teraz sie zastanawiam jak to rozwarcie bedzie postepowac .. a szyjka nadal bedzie tak twarda i nie bedzie sie skracac to co w takiej sytuacji ?