U nas wczoraj było koszmarnie. Nie marudy tylko pobudzenie. Dziś tylko szaleństwo przy cycu (a myślałam, że mamy to już za sobą):-) Staś dziś złapał mnie za kolczyk i ciągnął z całej siły. Dobrze, że ocaliłam ucho
Potem łapał co się dało, wyciągnął mi chusteczkę mokrą i położył sobie na twarzyczce
Konwalianko*:-)
Maqnio A może Rózinka to księżniczka na ziarnku grochu?;-) A tak poważnie to może ona ma coś z refluksem? Jak jej wraca ten przetrawiony pokarm to płacze? Chyba dość często ulewa?
Emka czadowa fotka:-)
Madzia hop hop!
Potem łapał co się dało, wyciągnął mi chusteczkę mokrą i położył sobie na twarzyczce
Konwalianko*:-)
Maqnio A może Rózinka to księżniczka na ziarnku grochu?;-) A tak poważnie to może ona ma coś z refluksem? Jak jej wraca ten przetrawiony pokarm to płacze? Chyba dość często ulewa?
Emka czadowa fotka:-)
Madzia hop hop!
Ostatnia edycja:
