reklama

Lipiec 2011

reklama
mailuj masz rację , czasem to jakby ktoś w środku zapalił żarówkę:-)U nas dziś wanienka była ale czasem chodze z Milą pod prysznic. Uwielbia to . No i jak skończy 3 miesiące mamy zalecony basen a ja mam po drugiej stronie ulicy:-)
Miczka może kiedyś w Kł się uda:tak:
merlitoczka zdrówka
Corin auta się nie opłacało odpalać, jakieś 200m ale zmokłam jak chocho. Chociaz wolałam sama połykac powietrza przed snem niż żeby Pol miał iść. Teraz był gorący prysznic i ... łóżeczko w cekach spania :-D
 
Dzien dobry :-)
Ja juz mam po spaniu... niestety.
Nocka nawet dobra wbrew moim obawom. Pierwszavpobudka o 2.15 druga pobudka 15 min temu. Czyalam o waszych problemach zkarmieniem, ewa ma to samo... Zachowuje sie przy piersi jak pies zerwany z lancucha, jakby ktos ta puers mial jej zaraz zabrac.
Pierwsze chwile pije tak ze az sie boje ze sue zachlysnie, a potem zaczyna sie nerwowka, pare razy pociegńie i puszcza, potem szuka i az sie czesie. Zupelnie jakby nie umiala zassac i sie najesc.
 
Witam, my nie spimy od pol godz maly zjadl i spi:-D. U mnie z pokarmem gorzej niz bylo porania laktacyjna nic nie dala teraz karmie malego tylko 2 razy...dzis idziemy do lekarza bo nawet po mm ma sluz w kupie:-(
Co do wczorajszego dnia moj byl grzeczny jadl i spal
Emka ja 2 tyg temu kupilam malemu takiego balona to jedyna rzecz ktora zaciekawi go na tak dlugo ale niestety helu ubywa
Psota jaka przygoda:-)moj bez smoka zyc nie moze
Maqnio mam nadzieje ze Rozinka w koncu bedzie grzeczna:tak:
Wisienka super ze mala taka radosna:-)
 
Corin moja z jedzeniem ma dokladnie to samo i kompletnie nie wiem jaki jest tego powod. NIe robi tak za kazdym razem tylko raz lub 2 razy dziennie. Podejrzewalam wieczorne bole brzuszka ale pozniej sie to pojawilo nawet w ciagu dnia, bralam tez pod uwage wieczorne rozdraznienie po calym dniu... sama juz nie wiem co o tym myslec. Szuka jak szalona cycka a poznie jak jej go przystawiam to rusza glowa w lewo i w prawo z otwarta buzia ale cycka nie chwyta, musze jej przytrzymac glowe i wsadzic go do buzi glebiej :-D smiesznie to wyglada ale widac ze ja to bardzo denerwuje.

Anula1989 chcialabym miec balona z helem na cale zycie, albo przynajmniej na pierwszy rok :-D bo odpustow nie ma co niedziele :-D

u nas od kilku dni zaczelo sie rutynowe wstawanie o 3 w nocy bo mala od tej godziny zaczyna sie spinac i stekac i tak do samej 5, o 5 wstaje albo leze z nia i jej masuje brzuszek, pozniej jem sniadanie a ok 8 mala zasypia tzn PRZYsypia na troszke. Ale mam wrazenie jakby miala zegarek w tym swoim malym cialku bo kazdej nocya o tej samej porze sie to zaczyna :-/ ja jestem niewyspana , ale licze na to ze juz niedlugo te problemy znikna... tak samo jak z kupa ...!!
 
a u nas, jak co rano pielucha uwalona po pachy - oczywiście obie pieluchy między nóżkami też ubabrane, pajacyk też - a pranie właśnie się kończy.... ech.... niekończąca się robota - pranie i prasowanie.... :)

współczuję Wam dziewczyny tych nocnych i nie tylko atrakcji.... Mateusz nigdy w czasie swojego 2,5 misięcznego życia nie kazał się usypiać ani nie robił nam nocnych atrakcji - wczesnoporanne to tak, ale nocne nigdy - cały czas uświadamiam mojego męża, jak grzeczny egzemplarz nam się trafił.... swoją drogą jestem ciekawa, czy to zależy właśnie od charakteru dziecka..... pewnie nikt tego nie wie.....

wczoraj spędziliśmy całe popołudnie na dworzu - zorganizowaliśmy rodzinną imprezę naszego klubu - było 38 rodziców i 18 dzieci, a do tego 2 w brzuszku.... :) niesamowite uczucie... :) poczułam się wczoraj pełnoprawnym rodzicem.... :)

pogoda się psuje... :( ale podobno dziś ma nie padać, więc liczę na spacer - na razie Mateusz przysypia....

aaaa..... co do walki przy cycu - Mateusz też tak czasami ma - ja mam takie samo rozwiązanie, jak Emka, po prostu troszkę pod przymusem mu tego cyca wkładam do buzi i przytrzymuję główkę - po kliku sekundach się uspokaja.... ale najpierw oczywiście przerobiłam wszystkie scenariusze łącznie z brakiem pokarmu..... nie mam zieonego pojęcia co jest przyczyną....
 
Wiatjcie, no czytam was i czytam ale nie mam czasu odpisac heh. U mnie nocka ok ale wczoraj wieczorkiem Szymuś się spinał mocno a wieczorkiem mieliśmy wyjsćie na kabaret i moi rodzice zostali z małym. Wyszliśmy po 19 wróćiliśmy po 22 nakarmilam malego ok 23 i spał mi do 6 troszkę się wiercil bo wczoraj po 21 dopiero po calym dniu zrobil kupkę. Ale mój mam alergie może już wyrósl ale boję sie próbować białko..... i to pewnie dla tego bierze dicoflor i czasami na wzdęia daję mu infacol..... Co do jedzenia mój jak jest glody też jakby cyc to cały świat masaaa....je strasznie lapczywie do tej pory i krztusi mi się jak szalony od malego to dopiero , strach....... nie życze nikomu. Ale tak pozatym nie mogę narzekac nauczony zasypiać sam bez smoka i lulania i noszenia na rękach.... tez grzeczny tfu tfu oczywiscie....no i juz zaczyna gadać....te nasze cudeńka każdy dzień inny!
3 majcie się kochane bedzie dobrze!
 
Wisienka, a ten basen to taki zwykły może być? Mati też ma zalecony, na basen mam 10 m - naprzeciwko mojego okna, ale dla dzieciaczków jest u nas specjalny z wodą ozonowaną chyba... I moze woda cieplejsza.

U nas to samo z cyckiem, Mati szarpie się, kręci główką, otwarta buzia, czasem liże sutka, ale nie łapie piersi...
em-ka, Mati w nocy też przebudza się ok. 4 , wierci i pcha bączki, uspakaja się dopiero po porannej kupce ok. godz. 7-8 :). I ja nie śpię, masuję mu brzuszek, uciskam, przytulam i bardzo mi go żal, bo się męczy.
maqnio, konwalianka, u nas wieczny problem z ulewniem, czasem to wręcz chlustanie nawet po 2-3 gpdz. od karmienia, szczególnie w nocy, gdy ciśnie bączki i kupkę, wyciska też mleczko... Miał USG brzuszka, to nie reflluks, tylko taka jego uroda. Podobno przechodzi, czsem już w 4 m-cu, czsem troszkę później. Trzymam kciuki za Wasze dzieciaczki, aby to jak najszybciej ustąpiło.

I dobre wiadomości:
1. byliśmy dzisiaj rano u kardiologa, dziurka zarasta się, jest duża szansa, że calkiem znikie. Yupi, jestem mega szczęśliwa!!!
2. chustujemy się, Mały to polubił, ćwiczę na razie wiązania, ale jaka ulga dla rąk i życia w ogóle - ile rzeczy można zrobić z dzidziolem :). Jakie polecacie sprawdzone wiązania dla malucha, który jeszcze glówki nie trzyma?

Miłego dnia!!!
 
Hello, u nas nocka ok mimo ze nie zanosiło się.Ale od rana za to znów pobudzona az poulewała co jej sie nie zdarza- machała nogami na potęge;)
Teraz odleciała w łózeczku.
Alez u nas plucha...muszę powyciągac z piwnicy jesienne ciuchy...
miłego dzionka!
 
reklama
Witam i kuźwa skasowałam sobie posta sama. Głupia baba i blondyna ze mnie.
Mila jeszcze śpi , musze ją obudzić bo nie zdąże z Vojta i pójść na pocztę. Śpioch ona po nas:-D
Corin u nas wieczorem tez tak jest przy karmieniu. ja myślę, ze to nadmiar bodzców przez cały dzien. Ja najpierw uspokajam smokiem Milę i jak zaśnie juz tak na pół gwizdka daję cyca. Wtedy jest rozprężona i je dobrzez. Działa w 100%.
Mondy dobrze, ze u was poprawa. Ja idę na chlorowany bo niestety najbliższy ozon we wro. Woda w basenie dla dzieci jest cieplejsza ale nie wiem ile ma stopni. Tam sa zajęcia dla maluchów od 4 miesiaca wiec pewnie można w tym chlorze.
Sestina u nas tez paskudna pogoda a ja musze na pocztę bo mam dwa awiza

zuzu u nas tez były problemy z białkiem i cukrem a teraz jem już wszystko i nic się Mili nie dzieje. ja mysle, ze jak Szymuś skończy 3 miesiące to możesz spróbowac coś troszke, ja bym zaczeła od dwóch łyżek jogurtu.

Do czego to doszło. Idę budzić śpiocha:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry