• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2011

Hej Kochane ja już od 7.30 na nogach :-) moja Niunia coś dziś marudzi :-( ogólnie nocki ok :-) lecz z mężem sie nadal nie klei... zastanawiam się nad wyprowadzką do rodziców... chociaż na trochę niech przemysli swoje postepowanie
Wisieńko przynajmniej będziesz slawna:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzień dobry kochane,
alex musimy miec oczy dookoła głowy- buziaki- nasz instynkt na szczescie nas nie zawodzi...
Wisieńka no to charakterek powoli wyłazi z tych naszych szkrabów lipcowych hahah a o mleczarnie na wierzchu sie nie martw- nie no sobie popatrzą, tyle ich;)
wydrussia moze facetowi faktycznie jakis kubeł zimnej wody wylej na głowę, ale bardzo zimnej:)
madzia jak moja mama jest w pobliżu małej to ciągle takie sratata az mna trzepie heh
ememte a daj spokój, ja juz stosowałam. Nic takiego nie ma w jej składzie co mogłoby bardzo szkodzic
miłego dzionka wszystkim !!!!!
 
i ja się witam, u nas tradycyjnie noc z przejściami, chociaż zaczęło się wcześniej bo już o 21. spał niespokojnie, popłakując i budził się co godzinę a od 4 stękanie, ale do 5 nic nie wydarzyło sie wiec dałam czopek i od razu wyfrunął z fontanna:-D po zdarzeniu inne dziecko.. za to od 30min płacz z powodu zębów - masakra jakaś, na dole bulwa taka biała dość spora.. czy tam się ząbek kryje?

alex współczuje przeżyć..
wisienko, heh nam często się to zdarza..nieraz karmiłam małego na przystanku jednej z ruchliwszych ulic W-wy.. wychodzę z założenia ze niech sobie popatrzą jak dotknąć nie mogą :-postatnim razem na orlenie we wtorek
teska, i ja trzymam kciuki za chrzciny

balkan ja podobnie jak Madzia wole sama kapać małego..

wydrusiu, z facetami tak jest..niestety sam musi wszystko przetrawić.. czasami warto aby odpoczał i zatęsknił..

ja już po śniadanku z mężem, on już w pracy a mnie czeka kupa pracy w domu..
miłego dnia
 
Ostatnia edycja:
Cześć!!!

Ja wolałam kąpać z Mamą - najpierw poinstruowałam Mamę, a potem miałam tylko pomoc - moja Mama akurat wie, że jakby zaczęła za bardzo się wtrącać to szybciutko bym to ucięła - a Mateusz jest Jej jedyną 'rozrywką' poza pracą, więc nie chce się narażać.... :)

ja staram się nie karmić na dworze, ale jak już muszę to mam zawsze pod ręką parę pieluch więc robimy zasłonę dymną - i to nie dlatego, że ja się wstydzę, tylko dlatego, że do tej pory nie lubiłam, jak kobiety np. na środku Arkadii wywalały biust na wierzch i karmiły - można to robić zdecydowanie bardziej dyskretnie....

Wydrussia, a może zanim będziesz cokolwiek wylewać i się wyprowadzać to porozmawiaj z mężem... Wy jesteście strasznie młodzi, więc może po prostu Twojemu mężowi trzeba uświadomić na czym polega jego rola, a może Ty też możesz zmienić coś w swoim zachowaniu - rzadko bywa tak, że wyłacznie jedna strona jest winna konfliktowi - ja w każdym razie wolę przegadać, bo zazwyczaj się okazuje, że mój mąż kompletnie nie wiedział o co mi chodzi i trzeba było łopatologicznie wyjaśnić - jak zrozumie to zazwyczaj przeprasza....

Konwalianka, no Wy to się macie - jak nie kupa, to ząbki.... ale pocieszenie jest takie, że to akurat stan przemijający - oby tylko jak najszybciej przeminął....

Ja natomiast mam problem z sutkami - Mateusz strasznie się wierci przy jedzeniu i mam całe sutki obolałe.... ja wiem, że na początku naszego macieżyństwa radziłyście jakieś preparaty, ale juz nie pamiętam - co Wam pomagało?
 
czesc Słonca!!

u nas noc standardowo - nieprzespana..eh...chyba pozostało mi tylko smianie sie z tej niemocy, bo plakac to juz nie mam czym. w akacie desperacji podalam Młodej o 3 nad ranem viburcol - pospała godzinke, potem mleczko wcieła i patrze spi, wziełam na odbicie - spi. super - mysle sobie i co? wstałam, zeby ja do łóżeczka włozyc i spadła mi na panele pusta butla po mleku, huk jak 150 i było po spaniu...mądra mamuska nie ma co....

sis :* mam nadzieje, ze uda mi sie dzis na gadulca wieczorkiem wskoczyc to pogadamy, bo wczoraj juz o 20 spałam:)
alex kurcze biedna to sie nastresowałas, całe szczescie, ze alexikowi nic sie nie stało...:* tulam:*
konwalianko na banka zebole, my juz tak długo walczymy a konca nie widac, marud straszny...całusy dla Tymka!
balkan ja od narodzin Fruzi sama kąpie, mężasty tylko wode robi:)
wisienko :*:* emi:*
psociu i zięciulku :*:*

cała reszte sciskam mooocno!!!!
 
Ostatnia edycja:
Witam i ja...
Od wczoraj podaje małej espumisan na te jej problemy z bąkami czy kupkami ale jakoś bez zmian:( Najgorsze, że nie mam pojęcia skąd to się nagle wzięło:(
Za chwilę idziemy na szczepienie to przy okazji zapytam o te problemy...
 
Cześć dziewczyny!

U nas po szczepieniu nawet całkiem całkiem, Dawiduś nie mógł zasnąć między 19 a 23, ale później już pięknie spał. Teraz leży w łóżeczku i gada do Aniołka :) Zżarłabym go z tej miłości;))

Zaczęłam zmniejszać dawki Sab simplexu, ale niestety… kolasy są nadal:(

Wisieńko, czytałam i śmiałam się w głos! Dobre! :) Kochana Milcia;)

Wydrussia, moim zdaniem Balkan ma rację, lepiej porozmawiać.

Kurcze, jak czytam o waszych problemach z facetami, to sobie myślę, że mam szczęście, że mam takiego kochanego męża, więc zamiast go opierdzielać ciągle za coś, to chyba na mszę zaniosę w jego intencji;)

Konwalianko, osanit i będzie dobrze przy ząbkach;)

Maqnio:***i Synowa:*** ;) Reszta obgadana, hehe;)

Basieniak, trzymamy kciuki za szczepienie!


MADZIA, Sestinka, Balkan, witajcie!

EDIT: skoczyłam pisać post, patrzę, a Dawidek już śpi;) i tym sposobem dał mamie czas na lekturę focus historia;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
basieniak &&&&&&&&&&&& i najlepiej podpytac lekarza, na pewno pomoze:)
miczka super, ze rehab. przynosi poprawe, ja juz przebieram nogami na jutrzejasz wizyte rehab. zobaczymy co powie, jesli nakaze jakies ćw. lub rehab to i tak najpierw skonsultuje to z neurologiem, bo tak na własną rekę to jakos sie boje cokolwiek z Młoda robic, całus:*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry