reklama

Lipiec 2011

marzenka ja tam rozumiem kiedyś,ale w tych czasach takie coś wymyslają i teraz pierz to gotuj żeby nie było czuć kurde dziwne teraz weź to wymieniaj to 18zł jedna maskara jakaś
 
reklama
Mamucica, dziękuję:)

Wiecie co, jak tak się leży w łóżku non stop i ten czas się tak dłuuuuuuuży, to się człowiek nakręca bez sensu, ja to rozmyślam o porodzie, o tym, ze jeszcze tyle czasu do lipca, masakra jakaś. Teraz za to wymyśliłam sobię potrawkę z ryżem na obiadek;)
 
ja wróciłam z przeglądu samochodem - po drodze wymyśliłam dziś na obiad cannelloni ze szpinakiem.... firanka wyprana, tylko teraz czeka na coś ciekawgo w telewizji, żebym ją wyprasowała....

no i zbieram się pójść na górę, żeby te sterty spodni i spódnic zapakować do pudła.... ale mi się nie chce.....

a'propos golenia, to ja mam zdecydowanie początki lustrzycy i zadanie jest nieco utrudnione.....
 
Kurde ja jeszcze nie mam lustrzycy :-D ale mój T jest dzielny i powiedział,że będzie mnie golił haha ciekawie będzie no cóż jak to mówią zaufanie to podstawa hahah ,,,a ja dałam mamie ciuchy i zawiozła siostrze mojej niektóre a niektóre w pudełku mam i się miejsce zrobiło na ciążowe
 
Ja sobie tez zbytnio nie wyobrażam tych podpasek wielokrotnych w użyciu. Ale może jakieś ekolożki nawiedzone dbające zawzięcie o środowisko cieszą się, że coś takiego jest w sprzedaży.

Zuzu no to powodzonka na badaniu i się nie zatnij przy tym fryzowaniu:)

No masz racje balkan coraz trudniej z tym goleniem:) A co będzie przed samym porodem, chyba małżon będzie musiał pomagać:) Choć mój nie ma zacięcia fryzjerskiego:)

Orchidea ja tez ostatnio przegląd robiłam i część powydawałam. ALe zdecodowanie zbyt małą część bo nadal ciasno. Ja jak chomik z niczym rozstać się nie mogę:(
 
Ostatnia edycja:
mamucia no to jest najgorsze a ja mam dwa pokoje a nie domek więc miejsca dużo nie mam żeby to upychać a jakoś do piwnicy nie chcę tego zanosić :(
 
Orchidea Ja też w domku nie mieszkam więc brak garderoby lub choćby stryszku gdzie ciuchy przechować można. Z szaf się wszystko wysypuje.


Zmykam dziewczęta narazie. Idę siebie i dziecię przewietrzyć. Do następnego razu.
 
reklama
Co do porządków w szafie, to ja mam też do zrobienia, ale jakoś się zabrać nie mogę;) Nie lubie segregować ciuchów, jeszcze mam ubrania z przed 35 kg, masakra.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry