reklama

Lipiec 2011

Fajna ta dieta lecz teraz nie na moja kieszen kurcze cos trzeba bedzie zrobic z tym moim miskiem moze jak pójdzie do pracy to pomysle nad tym teraz to jemy to na co nas stac czyli same smieciuchy hehe
 
reklama
dodi debile gołym tyłkiem usiadł na igliwie matko kochana psychiatryk by im sie przydał przełączyłam nie dam rady słuchać tego a co dopiero patrzeć akurat banana jem fujjjj
 
Ostatnia edycja:
A ja właśnie kupiła 5 bodziaków i taki śpiworek do łóżeczka. Zapłaciłam 4, 69 niech żyją lumpy :-) Dużemu dziecku kupiłam 3 pary jeansów za 21 złotych.
 
Obiajdłam się potrawką, mięskiem z kurczaka i surówką, a teraz leżę i tylko jestem w stanie ruszać oczami ;))

Jakieś głupole w tych Rozmowach w Toku...

mailuj, to poszalałaś kobieto:)))
 
Ostatnia edycja:
ło Matko - ja oglądałam.... trzeba mieć nieźle nastrane w głowie, żeby coś takiego robić....

Marzena, żeby się odchudzać nie trzeba mieć kasy, a na pewno nie szukać sobie wymówek, po prostu jeść zdecydowanie mniejsze porcje 5 razy dziennie i się ruszać - macie dostęp do netu to pościągaj mu ćwiczenia.... jak się zrobi cieplej, to niech zacznie truchtać, a potem biegać - do tego też kasy nie trzeba.... tylko trzeba się pozbyć wymówek.... wiem, co piszę, bo ja schudłam 15 kg w rok.... na diecie niskowęglowodanowej plus 5 razy w tyg siłownia po 2 godz (tutaj akurat musisz troszkę zainwestować)....
 
No błagam Was akurat włączyłam jak jadłam tego banana a oni,że jedzą cebule coś tam bla bla wymiotują i smażą to jako omlet przecież to są ludzie nienormalni jacyś :baffled:
 
hehe ja mu mówie kochanie idz pocwiczyc a on na to dobrze ale tylko z toba , ale jak tylko urodze to mu dam popalic i musi troche sie odchudzic bo to cisnienie jego mnie martwi bardzo , on w sumie pochodzi z rodziny grubasów , nie wiem czy mi sie uda ale sprubowac mozna
 
Marzenko, stosowałam też metodę małego talerzyka. Nie używałam wcale duzych talerzy, więc jadłam o połowe mniej wszystkiego:) Też super metoda, bo nie trzeba wymyślać potraw i robić specjalnych zakupów. Co do ruchu, to ja siłowni nie toleruję, wymysliłam sobie taniec, połączyłam przyjemne z pożytecznym:) Myślę, że grunt, to chcieć:) Ja jak zobaczyłam swoje ślubne zdjęcia, to mało nie padłam, dopiero wtedy otrzeźwiałam.

Balkan, uuu też pięknie poszło u Ciebie, gratulacje!
 
Ostatnia edycja:
mailuj, to poszalałaś..a jaka to satysfakcja za taką cenę coś dorwać haha..lepiej jak nowe w sklepie kupić:):) Ja się o 17 do koleżanki wybieram, bo dzis cały dzień w domku siedziałam..
Wiecie co, nigdy nie piję mleka..a dziś mnie taka ochota naszła, że całą szklaneczkę zimnego mleczka przez słomkę wychlałam:) chyba dzidzi sie domagala..bo ja za bardzo nie lubie mleka..tylko z płatkami czasami:)
Ja to nie miała nigdy cierpliwości do diet..i nie mogę ich sobie robic..bo raz troche przesadziłam i ważylam 45kg i dalej chciałam schudnąć:) jak szkielet wyglądałam, ale potem mój organizm jakoś tak chyba mądrzejszy był i tak miesiąc przed zajściem w ciąże troszkę przytylam.. na pierwszym ważeniu w ciąży miałam już 50kg:) i doszłam do 62kg pod koniec..a teraz juz mam pewnie koło 60:) a gdzie tu do końca heheh
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry