Hej dziewczyny!
U nas nic nowego. Kiepskie noce, zębów nie widać, wczoraj miałąm okazję się przyjrzeć

Czy Wasze dzieciaczki też mają teraz etap przytulania? Mój Mati ma Misia Edusia i taką dużą pluszową żabę - targa je codziennie i się do nich przytula, kładzie na podłodze i turla się z nimi, całuje

) śmiesznie to wygląda, czasem dołączam się do niego i tak się bawimy

)) Mój mały przytulak!
Marzenko - jeśli o mnie chodzi to spotkanie choćby dzisiaj, tylko coś pogoda niepewna.. chociaz teraz coś zaczyna się rozpogadzać..

napisz mi gdzie Ci pasuje się spotkać to podjedziemy z Matim

Ja proponuję godzinę spotkania: albo na drzemce Mateusza ok 14, albo później to ok 17. A jak Wam pasuje? Ja już dawno pytałam Cię o to nasze spotkanie, kilka razy nawet ale nie odpowiadałaś, pewnie Ci umknęło wśród innych postów
basieniak - mam kolegę, który prowadzi sklep dziecięcy i kiedy rozmawialiśmy o drugich fotelikach dla dzieci (on bardzo promuje te tyłem do kierunku jazdy), na moją wątpliwość odnośnie tego, że dziecko mniej widzi powiedział, że dzieci siedzą tyłem do kierunku jazdy od urodzenia, są do tego przyzwyczajone i tak na prawdę nie wiedzą, że można inaczej. Coś w tym prawdy jest.. Moją największą obawą jest kłopotliwe wsadzanie dziecka (tak mi się wydaje),bo przecież dzieci będą coraz większe.. Odnośnie mięska to różnie, albo urywam małe kawałeczki i daję Matiemu albo miksuję z zupką. U nas nie ma problemu z mięskiem i raczej z apetytem, Mati lubi jeść, choć też ma swoje ulubione smaki.
maqnio - zazdroszczę wczorajszej pogody, wreszcie mąż miał czas dla nas i był w domu, chcieliśmy na spacer iść i się nie dało :/ PS.mam nadzieję, że w nocy nie szperałaś w lodówce

) buziak
daga - oby zęby szybko wyszły!!! u nas też dają znać o sobie, ciężki noce nastały znowu :/ co do fotelika to na pewno będziemy przymierzać przed zakupem! i do auta i jak Mati będzie się w nim czuł
monia - my już przechodziliśmy trzydniówkę: 3 dni wysokiej gorączki, nawet po paracetamolu nie schodziła poniżej 38 i równo po trzech dobach pojawiła się wysypka. Najpierw kilka krostek a następnego dnia więcej. Po kolejnych paru dniach zeszły. Mateusz był mega marudny, cały czas chciał na rączki i jak go tylko brałam to się wtulał i zasypiał...
PIa - ładny ten fotelik
Aneta - oby Reksowi się poprawiło, biedny pewnie cierpi.. super, że możesz Filipka zostawiać u babci i że on do tego tak dobrze to znosi

)) możesz sobie dzięki temu troszkę odpocząć
Dziewczyny, jak dołączyć do grupy Lipiec 2011? bo jestem tu od dawna a że tak powiem formalności nie załatwiłam
Kurcze, ciągle myślę o drugim dzieciaczku, kiedy zacząć się starać.. jakoś brakuje mi odwagi dziewczyny, boję się no..
Uciekam się przygotować do wyjścia, bo Mati się już wierci w łóżeczku. Jak się obudzi to jedziemy do dziadków bo dawno nie byliśmy

Miłego dnia!
buziak