reklama

Lipiec 2014

Pocieszacie mnie tym,że nie macie parcia na świąteczne porządki:tak:
Ja zawsze uważałam,że wywracanie domu do góry nogami tylko z powodu świąt to głupota. Sprzątanie owszem, ale nie na gwałt tylko dlatego,że święta....
Stwierdziłam natomiast ,że syndrom "wicia gniazda" strasznie głupi jest ;-)Czemu pojawia się w czasie kiedy człowiek już coraz mniej ruchliwy? I nie można zrobić tyle ile by się chciało i tylko frustracja dopada.:-(

A moje dziecko jest strasznie mięso i rybożerne.Więc dziś na obiad ogórkowa i racuchy z kurczaka:-)
 
reklama
Ja też sobie w tym roku daruje wiisenno-świąteczne porządki. Zabiorę się za robotę po remoncie. Teraz się nie opłaca.
Mi dzisiaj powinna przyjść sukienka z happymum, zobaczymy.
Po pracy fitness i od jutra urlop :)
 
Właśnie kurier przyniosl mi przesyłkę z happymum, kurtka tym razem ma inną podszewke, jest chyba ciut wieksza i ma metke prac chemicznie :p za to tunika na lato taka sobie, nie wiem, czy nie odeśle im spowrotem....
To jeszcze kominiarz dziś mnie czeka....
 
Zaliczyłam biuro, pożyczyłam wesołych świąt i tyle mnie widzieli:-p Klaudię po drodze zgarnęłam z przedszkola, zaraz coś zjemy i może coś w domu ogarnę, ale mam mega niechcieja:zawstydzona/y:
 
Kopacz no to łączę się w bólu, tylko u mnie to trwa 9-ty tydzień:baffled: To zależy jakie to leki, ja różne rzeczy w swojej "karierze" przyjmowałam, z różnymi dawkami.

powiem Ci Jagodka ze ja czesto mam jakies uplawy i dla mnie stalo sie to normalne :/ codziennie rano majty na dupe i wkladka :( czasem mi az wstyd i glupio, mam nadzieje ze teraz bedzie inaczej, kupilam te leki i to jakas duza dawka dlatego co 2 tyg, tak pani w aptece powiedziala :/ dostalam 6 tabletek czyli do konca ciazy starczy, oby pomoglo
przerpaszam ze o sobie :( poszlam do lazienki i co?krew na papierze :( chyba mi z pupy cieknie :( nie ciurkiem :( od kilku dni mam problemy z zalatwianiem :( ciezko idzie...dzis siedzialam z 20min :( myslicie ze to od tego?
 
Emyly to pomacham :) wypatruj ok 22 :D
Kopacz możliwe. Te problemy to akurat mnie dopadły, w stopniu zaawansowanym, aż się wystraszyłam :/ byłam nawet u proktologa, a on, że no... można ryzykować i dać coś, bo nawet w ciąży kolnoskopi mi zrobić nie może. Staram się teraz na spokojnie robić co muszę no i jeść tam siemię, płatki owsiane i takie tam... Bo ja wyraźnych hemoroidów nie mam, ale coś tam jednak jest :baffled:
Ale jak pójdziesz teraz do toalety, to przyobserwuj czy to z tej dziurki. No i ja to bym pewnie chociaż do internisty poszła, co by zbadał czy to to i jak zaawansowane.
Sokoja też się zdziwiłam... nie strasz :-p

Kupiłam sobie pierogi z kapustą i grzybami, mam nadzieję że będą dobre....
 
reklama
Kopacz prawdopodobnie masz hemoroidy. Zweryfikuj dietkę, pij maślankę, kefiry itp.

Właśnie robię goffffrrrryyyyy.....i już dosłownie depczę sobie po języku :-D

ale jak sie ma hemoroidy to chyba boli?a mnie nie bolalo nic wczesniej :( mysle ze moze tak parlam i peklam hehe

smacznego, tez dzis mam wene na gofry ale niestety nie bede ich czuc na jezyku
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry