Cześć!
Nie pamiętam, która z was pisała o tym, że ciężko jest ogarnąć starsze dziecko, plus ciąża, plus praca - ja na razie jeszcze na macierzyńskim, ale jak inne kobiety od lat ogarniają kilkoro dzieci, pracują itp to pewnie się jakoś da

Ważne żeby partner się poczuwał i nie uważał że dom i dzieci to sprawa kobiet. Ja teraz mam mniej czasu na myślenie czy w szystko będzie dobrze niż w pierwszej, bo teraz synek nie daje mi za wiele czasu na takie dumanie.
pola, jeśli chodzi o badania na nfz to może powinnaś spróbować u innego, bardziej ludzkiego lekarza? Ja tego nie rozumiem, przecież to nie z jego pieniędzy idzie na te badania, tylko z Twojej pensji!
Piersi też mnie na razie nie bolą, a w pierwszej ciąży tak mnie nap...... że nawet jak mnie mąż przytulał to myślałam że mi je imadłem ściska!
eve, wiikki - ja nad wózkiem będę się zastanawiać pod koniec, zobaczę wtedy jak synek sobie radzi z chodzeniem, bardzo bym nie chciała musieć kupować podwójnego. Zwłaszcza że to by pewnie było na kilka miesięcy. Wiem że taki maluch nawet jak dobrze chodzi to nie jest w stanie długich dystansów robić, ale myślę raczej o nakładce takiej platformie do wózka normalnego a dzieciak na niej stoi, coś takiego:
Dostawka do wózka - BuggyBoard™ - Mini™ i Maxi™ | Lascal Ltd
A zakupy małe to można gdzieś koło domu zrobić, większe mąż albo internetem, no i myślałam też że można w chuście lub nosidle jednego nosić, ale nie wiem którego
Po prostu spacery krótsze będą, starszy na placu zabaw, a mały spi w wózeczku, ja na ławce z książką, pełen relaks, taką mam wizję

))
haust - masakra ta pielęgniarka... nie miała prawa rozmawiać o Twoich wynikach z nikim, nawet z Twoim mężem bez Twojej zgody! Znajoma czy nieznajoma. Ja bym się wpieniła na maksa i napisałabym na nią skargę... Tak mam, że się nakręcam na takie rzeczy. Ale zrobisz jak zechesz, może nie warto się denerwować? A co do wyników, to jesteś pewna że prawidłowo oddałaś mocz? Mi kiedyś źle wyszły, a potem okazało się że nieprawidłowo nasikałam do pudełka... Musi być rano, po podmyciu wodą, potem trzeba trochę siku zrobić do kibelka, bo w tym pierwszym strumieniu mogą być większe ilości bakterii i innych takich, dopiero potem łapać środkowy strumień i resztę znowu w kibelek. Tak pomyślałam żeby to napisać, bo ja jeszcze jakieś 2-3 lata temu nie wiedziałam jak to zrobić, nie sądziłam że jest jakaś instrukcja do oddawania moczu do badania
venus - to kicha z wyprawką, ale może jakaś przyjaciółka się znajdzie, albo ktoś z rodziny, któ sie bedzie chciał pozbyć trochę rzeczy dla bobasa?
kubusiowata - gratuluję usg, super!
malgorztkar - super tabelka, fajnie, że chciało ci się nas tak chronologicznie poukładać

Bóg Ci w dzieciach wynagrodzi, a nas pewnie jeszcze trochę dojdzie, bo ostatni termin dopiero 21.07
Buziole w brzuchole!:-)