reklama

Lipiec 2014

Ten katar mnie wykończy, jak do wieczora nie będzie lepiej to psiknę tym sterydem co dostałam ostatnio, bo nie wyrobię.

jakie sterydy? ja tez juz dostaje fiola z tym katarem, gardlem i kaszlem :no: antybiotyk o srody biore i nie czuje zadnej poprawy, a czuje sie moze i nawet gorzej :angry:


Lilla super wiesci, wkoncu sie soba nacieszycie :-D ciekawe jak tesciowa...:no:

tez mam play, ale mnie wkurza ze mam slaby zasieg czesto :angry:i tez mam na firme (taty) hehe,ale za rok konczy mi sie umowa, i nie wiem czy nie zmienie znowu na orange
 
reklama
Kurde dziewczyny chyba coś ze mną nie tak. Myślałam, że to przez te ostatnie upały jestem taka słaba. Ale znów spłynełam:confused: już nawet nie próbuje wstawać nagle bo to norma. Ale teraz chciałam tylko kawę zrobić i nagle zimny pot i ciemność. Chociaż tym razem w nic nie przyłozyłam, usiadłam na podłodze i siedziałam aż minęło. Ale serce cały czas mi wali jak szalone. Mam tu obok aptekę chyba pójdę ciśnienienie zmierzyć
 
Ja ostatnio odłożyłam spódniczki 92 i 98 - bo Klaudia jako takie właśnie mini-mini nosiła do czasu aż nie przeszłyśmy na 110;-) I wyrosła mi z takiej ślicznej błękitnej sukienki na 104.. Schowam chyba już te wszystkie ciuchy na strych, bo tylko mi komodę niepotrzebnie zajmują:sorry:
IMG_3546.JPG o taką spódniczkę cherokee mam na 92 (właśnie taka większa), a na 98 dresową girl2girl. Sporo już sprzedałam z tego rozmiaru. Jakbyś jakiejś wyjściowej sukienki potrzebowała to mam tego sporo;-)
 

Załączniki

  • IMG_3546.JPG
    IMG_3546.JPG
    6,8 KB · Wyświetleń: 87
Jagódka - dużo sprzedałaś tych ubranek po Klaudii? ja mam do wystawienia dużo ubranek dla dziewczynki do 92 cm, ale nie wiem jak to wystawić. pojedyncze sztuki będą w gigantycznych ilościach, a jak zrobię paczki, to pewnie będą mi marudzić :baffled:
 
Najwięcej sprzedałam metodą - "podaj dalej, że mam coś do sprzedania" Przez internet dużo mniej. Ciuszki do 80 w ogóle nie ruszone - nawet te nowe! Buty sprzedałam prawie wszystkie.Tylko co z tego jak jeszcze mnóstwo tego zostało i pewnie będzie tak leżeć..Nie chcę wystawiać ubrań za złotówkę, bo większość sama kupowałam jako nowe..
 
Graża nie zarażaj się tylko od męża.
Kopacz Ty tam się bardziej nie rozkładaj.
Mnie przestała boleć głowa, ale ciśnienie długo było wysokie tak 147/97 poprzez 152/102. Dopiero teraz mam 124/83. A do tego nerwy mi skakały i co robiłam odruchowo jadłam. Aż chyba nie zmierzę cukrów . Lepiej będzie jak pójde po dziecko do przedszkola.
 
LillyMy super że już do domu.
makota ja się odezwę ze strony kupującej, na allegro kupiłam 2 razy niuni świetne ciuszki w pakach, wyszło mi ok 4 zł za sztukę, Tobie pewnie zależy żeby poszły za więcej, ale ja bym na Twoim miejscu porobiła ładne fotki i wstawiła w paczce, lub w paczkach zależy ile ich masz, i wystawiła na licytację z ceną minimalną, jeśli cena nie osiągnie minimum to wtedy możesz spróbować sprzedać pojedynczo, nie mam pojęcia jakie allegro pobiera prowizję i czy pobiera. Tak sama kiedy planuję zrobić.

ja wczoraj chodziłam taka cała w nerwach bez powodu że 2 melisy na śniadanie i kolację musiałam wypić, i dziś rano to samo, myślałam że mnie rozniesie z nerwów, ehh a jak pomyślę o tym baby blusie po porodzie to strach się bać.

czy ktoś wie jak tam Limonka?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Za cenę minimalną płaci się masakrycznie dużo. A jak wystawisz po te 2zł za sztukę to powiedzą, że za dużo i licytować nikt nie będzie - wystawiałam paczki po 50zł za 28szt ubranek, jeden obserwujący i nic.. Na sztuki też źle, bo za każdą aukcję prowizja..

dżinsówkę mamy dobrą, nawet trochę na wyrost, a ta w kwiatki to taka z falbankami? bo mamy taką falbaniastą 98 i zrobiła się króciutka, a ulubiona była...

Pytasz o to obok na zdjęciu? To spodenki;-)
Wrzucę linki do albumów na bazarek może ktoś coś dojrzy zanim upchnę to na strych
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry