reklama

Lipiec 2014

reklama
Tusiaczek, Jagódka ma rację - nie da się naprawić zniszczonych końcówek:-( włos jest martwy i jak masz rozdwojone to najlepiej je obciąć, żeby się nie rozdwajały dalej/głębiej. Wszystkie specyfiki tylko okrywają włos, ale go nie leczą.

Abonament ma w t-mobile, płacę 39 zł i starcza mi minut i internetu, w sieci rodzinnej mam za darmo, a roaming też ma kilka fajnych ofert. Też jakoś wolę telefon od operatora niż sama kupić...

Lilla super wieści!

Ten katar mnie wykończy, jak do wieczora nie będzie lepiej to psiknę tym sterydem co dostałam ostatnio, bo nie wyrobię.
 
Dziewczyny nie wiem czy ten temat już kiedyś tu był.. Ale czy liczycie ruchy dziecka? Podobno w ciągu godziny powinno być ich 10.. Jak temat się powielił to przepraszam..


Na suche końcówki może być jedwab.. A na rozdwojone i sianowate tylko cięcie.. Takie włosy nawet nie rosną tylko wciąż się wykruszają... Nic po nich..
 
Lilla, gratulacje. Cudowna wiadomosc :)

Co do telefonów to ja od zawsze miałam tel na karte. Nigdy nie kupowałam telefonu od operatora bo wg mnie to sie po prostu nie opłaca. Telefony kupuje z reguły przez internet, najcześciej bezpośrednio od producenta, ale raz zdarzyło mi sie kupic na Allegro a raz w sklepie internetowym.
Teraz jestem w njumobile i moje rachunki nie przekraczają 45 zł. Mam nielimitowane rozmowy, smsy i mmsy a do tego korzystam z neta w tel.
 
Dziewczyny nie wiem czy ten temat już kiedyś tu był.. Ale czy liczycie ruchy dziecka? Podobno w ciągu godziny powinno być ich 10.. Jak temat się powielił to przepraszam..


Na suche końcówki może być jedwab.. A na rozdwojone i sianowate tylko cięcie.. Takie włosy nawet nie rosną tylko wciąż się wykruszają... Nic po nich..

Ja dostałam karte ruchów wg Cardiff, gdzie zaczynamy liczenie od godz 9 i kiedy bedzie 10 ruch wpisujemy w karte o danej godzinie i kończymy liczenie, tabelka jest od 9 do 21, nie wiem moze są jakies inne praktyki ale połozna mi tylko o tej mówiła :D
 
Ale się u mnie zachmurzyło:szok: chyba burza się szykuje..

U mnie w szpitalu jest tak: dostaje się tabelkę z godzinami 8-9, 14-15, 20-21 i w tych godzinach kobieta musi leżeć na boku i liczyć ilość ruchów. Teraz nie liczę, bo ruchy czuję dobrze, ale jak Adaś ma spokojniejszy dzień, to sprawdzam co jakiś czas
 
Dżizas!
myślałam że zejdę w ostatnie 2 dni. Rano spacer od 7 do 10, potem kisiłam sie w domu mniej więcej od 10 do 19, bo i tak chłodniej niż na dworze, cala mokra i klejąca od potu. Prysznic ratował na kilka minut, wiatrak nie wyrabiał. Dzisiejszy i wczorajszy dzień po prostu boski, uwielbiam 25 stopni, przyjemny wiaterek, od czasu do czasu chmurka, cudownie!!!

Widzę że kilku wam wcięło posty, ja miałam podobną historię wczoraj, napisałam, poodpowiadałam, podbiegł synek, zamknął lapka i skasował... już nie miałam siły pisać jeszcze raz.

Abonament mam w play, już kilka lat i jestem b. zadowolona. Abonament biorę zazwyczaj na rok, telefon ostatnio po chyba 4 latach wymieniłam, ale kupiłam w promocji w necie. Płacę 39zł za 400 min i chyba z 500GB internetu. Raczej nie przekraczam, a wręcz chyba nie wykorzystuję tych minut, bo mam połączenia w play za darmo (mąż, rodzice, brat, bardzo wielu znajomych).


ja miewam takie dziwne parcie na krocze, ale nie zayważyłam związku z kibelkiem. czasem jak sie młody rusza to tak jakby grzebał mi na dole łapkami.. cięzko mi wtedy chodzić. i mam wrażenie że sie bawi moją cewka moczową... i jakby łapki były prawie na zewnątrz...

wietrzę chatę - bo nagrzana, na dworze chłodniej.. mam nadzieję, że coś to da :)

Moja chata też wietrzona od wczoraj, jak tylko mam możliwość otwieram okna na przestrzał i robię przeciąg, jest już lepiej, o wiele lepiej, chociaż ostatnio jak śpię, czy jest chłodno czy gorąco to pocę się jak mops, włosy na karku mam całe mokre.
A z tym uciskiem na dole mam podobnie, czasami jak mnie przyciśnie głową tam na dole to mam wrażenie że zaraz jakaś noga albo ręka wyjdzie... Jakby dziecko było już centymetr do wyjścia.

Cześć laseczki :)
Jak ja Wam zazdroszczę skurczy ja jeszcze nic nie czuje i to mnie wkurza :( magnez przestałam już łykać i dalej nic herbatkę liści malin piję ale tylko mnie czyści po niej :) brzuch boli mnie na dole ciągnie tak dziwnie aaaa i często chodzę do toalety żeby zrobić siusiu tylko że jak siadam na kibelek to prawie nic nie leci heheh.
A co do skakania na piłce to właśnie słyszałam że dziecko się ustawia prawidłowo w kanale rodnym bo przecież na porodówce karzą skakać.

Poprzenio miałam tak samo, do końca prawie nic...
A herbata z liści malin nie jest na skurcze tylko na rozluźnienie i zmiękczenie mięśni pochwy, ponoć ją uelastycznia, poprzednio piłam, ale czy efekt jakiś był to nie wiem. Krocze tak czy inaczej miałam nacinane. Ale myślę że jak duże dziecko szybko sie rodzi to żadna harbata i inne czary mary nie pomogą :)

Lilla, fajnie że już wychodzicie, powodzenia w domu!

Spadam jakiś obiad ogarnąć, pa!
 
Hmm a mówią żeby nie pić w ciąży herbaty z liści malin bo właśnie wywołuje skurcze. No chyba że chce się urodzić.

U mnie też się chmurzy i wiaterek.

Graza oby mężowi przeszło i byle nie na ciebie. Zdrówka!
 
u mnie zbiera się na deszcz, pewnie lunie jak po Olę będę miała iść :P

pojchałam do factory do smyka, kupiłam aż 2 body na długi, rampersa i opalacz0takie body bez rękaw, zimowe rzeczy powystawiali.. :baffled: albo zestawy: bodziak na krótki + śpiochy polarowe/welurowe/ocieplane... w niedzielę pojedziemy do megastore smyka i dokupię resztę brakujących rzeczy, dostałam rabat 25% to akurat wykorzystam... poszłam też do reserved jakąś spódnicę dla Oli znaleźć, ale tez nic nie ma.
teraz obiadek i biorę się za prasowanie

Graza zdrówka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry