karola1986-21
Dream it. Wish it. Do it.
Oj a ja jeszcze nie chce.
ja też w mniejszości, która nie chce jeszcze rodzić aczkolwiek ostatnio już mnie to wszystko przytłacza. Gdyby nie ten zakichany staż na n-la mianowanego to chciałabym już rodzić no ale jest jak jest i idealnym dla mnie rozwiązaniem będzie jak urodzę min. dzień po terminie

, nawet moich mężczyzn wysłałam na zakupy, żeby mi tyłka pytaniami gdzie, co jest nie zawracali ;-)
i mam nadzieję, że jednak ciężki poród nie będzie miał wpływu na życie i rozwój Waszej córeczki. Życzę Wam dużo zdrówka i szybkiego powrotu do domu