reklama

Lipiec 2014

Dzien dobry
witam sie i ja w nienajlepszej formie. Od rana mi slabo, serce wali,kreci sie w glowie, mroczki przed oczami i mdli mnie dziwnie.
Na szczescie zab juz nie boli, a pobolewa i tyle dobrego.

Wczoraj byliskmy w Karkonoszach u znajomych na dzialce, nalazilam sie jak dzika i pewnie stad to dzisiejsze oslabienie.
Tez juz chcialabym urodzic, bardzo, bo mam dosyc serdecznie. I mam nadzieje, ze jutro na wizycie uslysze od gina jakis dobry njus, ze porod tuz tuz. I bardzo bede jutro prosila o kciuki :)
Milego dnia mimo nienajlepszych nastrojow kochane.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej
Ja też bym już chciała urodzić ale nie czuję żeby to było już. Skurcze mam rzadkie.

Zdrówka dla wszystkich chorych. Mąż mój podziebiony i boję się że mnie zarazi.

Dziś w planach prasowanie i rozkładanie łóżeczka.

Miłej niedzieli
 
To ja się podłączam pod te co by już chciały. Nawet stwierdziłam, że pogoda dziś idealna bo upału nie ma i tak ma być aż do końca miesiąca a od lipca ma przyjść mega ukrop. Chciałabym już wtedy być z małym w domu. No ale chcieć to my sobie możemy.

Gosia Dlaczego miałabyś leżeć do rozwiązania? Coś mnie ominięlo chyba. :what: coś się dzieje niedobrego?

My mieliśmy jechać dzisiaj do moich rodziców na obiad do tego trzeba by było wstać z łóżka, a ja dziś totalnie nie mam na nic siły.

Pola ja też mam nadal nie spakowaną torbę. Tylko o tym gadam i nie wiem na co czekam:what::confused:
 
no to pakujcie się dziewczyny!!! no te co blisko terminu oczywiście!!

ja mam spakowana.. choc mam wrażenie że zbyt prowizorycznie. nie mam jeszcze małej wody, czy jakis cukierków. w jednym szpitalu babka powiedziała, że nie wolno jeść przy porodzie - bo jest sie potencjalna pacjentka na sale operacyjną gdzie wymagają na czczo. w innym babka powiedziała że można jakieś ciastka albo cukierki. wezmę na wszelki do torby takie landrynkowe - nimm2 i wertels originals - tak na wszelki dla podwyższenia cukru i poprawy nastroju. zgrałam sobie też muzykę na poród na telefon.
 
Dziewczyny a ja od rana się stresuję. Mały mało sie rusza strasznie sie boję. Miałam złe sny:(((( Zaczęłam liczyć ruchy i w ciągu 1 godziny było ich z 4 i to b słabe. Teraz znowu licze :( Nie wiem czy wieczorem nie jechać na IP. Bardzo się boję:(( Mam łzy w oczach ze strachu..
 
reklama
Gosia masz jeszcze czas, ale to Twoje połowiczne oszczędzanie może go skrócić:p więc jak się nie wybierasz to uważaj. Masz ostrzeżenie;)

Catsun obserwuj dalej może to tylko chwilowe, ale jak masz się denerwować to faktycznie jedź i sprawdź. Wszędzie piszą, że na kilka dni przed ruchy są słabsze, ja jeszcze tego nie doświadczyłam, ale może to u Ciebie to to.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry