• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipiec 2014

reklama
wpadam tylko powiedzieć, że chyba nadszedł mój czas.. skurczybyki co 10 min od godziny, tam gdzie trzeba.. właśnie grzeję wodę do wanny i generalnie się szykuję.. mąż jeszcze w błogiej nieświadomości gra po sieci... powiem mu przed wejściem do wanny..

z przyspieszaczy, byłam dzisiaj na 4km spacerze i wróciłam ledwie żywa.. no i śmiałam się do mamy (mieszkamy obok), że młody "daje po jajach" całą ciąże, więc pewnie zrobi mi kawała i będzie z 13-stego... ale męża też poznałam 13-stego i jest git.

ok, bredzę ;) idę zerknąć jeszcze na kotobobra, czy coś nie trzeba poprawić... kciukujcie.
 
magdalenka!!!!! yuhuuuuuuu, super, niech no sie rozwijaja pieknie skurczybyki i szybkiego porodu!!!!!!!
my dzis zaliczylismy z mezem małe zakupki w galerii pozniej pikantna kolcja w chinskiej restauracji, rano było przytulanko teraz goraca kapiel moi faceci spia a mi odszedł juz chyba cały czop, tym razem zabarwiony krwia! wiec jest szansa ze do wtorku cos sie samo rozkreci i wywolywac nie bedzie trzeba!
 
reklama
Hej :)

My nadal w szpitalu, u Wiko podejrzewają żółtaczkę. Teraz leży obok mnie na solarium. Może do jutra mu spadnie.
Mamy problem z jedzeniem. Nie potrafię go przystawiać, on źle łapie. Chciałabym do domu i na spokojnie z Nim poćwiczyć w zaciszu sypialni, na leżąco jak lubię. Jak mu spadnie waga to nas nie puszcza wiec muszę go sztucznym podtuczać :((( chociaż cycki pełne.

Jest niesamowicie podobny do siostry, za kilka lat będę miała problem rozpoznać nazdjeciach kto jest kto. Jak wrócę to Wam pokaże :)

Ja się czuje fizycznie ok, psychicznie średnio. Boli mnie trochę w bokach, szew w ogóle nie ciągnie, mam rozpuszczalny jakiś inny, lubią go oglądać na obchodzie ze fajny :-)

Magdalenka powodzenia. Też właśnie słyszę poród :))

Lui &&&&&&&&&&&
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry