reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2014

Tusiaczek po mm są bardziej śmierdzące kupy, więc bączki zapewne też :tak:

Co do termometru to też o tym słyszałam. To chyba syndrom leniwego jelita.
Ale dotyczy to zarówno termometru, czopków, oraz windi itp...
 
Ostatnia edycja:
reklama
joł :)

u mnie domowy dzień.. umyłam 2 okna, pogotowałam, spacer z dzieciakami na hulajnogach - leciałam za nimi z wózkiem, stwierdziłam że w większym tempie, więcej spalę ;-) ogólnie fajnie, młody grzecznie spał, ładnie jadł, kupa była - czego chcieć wiecej ? ;-)

makota89 może to zęby z tym ślinieniem? niektóre bobasy rodzą się z zębem, innym wcześnie rosną, a np moje dzieci miały
piersze zęby w 11-miesiącu zycia...

jeżeli chodzi o usypianie.. to muszę się pochwalić że 8/10 odkładam po prostu młodego do łóżeczka i śpi :)
pozostałe 2/10 to a) kołyska fisher price z melodyjkami, samokołysząca b) wózek na tarasie w przód/tył lub wzdłuż podjazdu
:D i Rafał sypia w swoim łóżeczku :D

Podziwiam Was za chusty.. ja się tego boję.. nosidełko jeszcze (przy większym dziecku), natomiast chusta to dla mnie czary-mary
i kiedyś gdzieś wyczytałam, że dziecko się udusiło (pewnie przypadek 1/1 000 000) ale jakoś do mnie to ustrojstwo nie przemawia.
Aczkolwiek wierzę, że jest bardzo wygodne.

Undomiel mycie pryszczy powiadasz? i pasanie owiec? :D to tak jak u nas.. czasem jeszcze czytam książeczkę / wierszyki..
aaa.. i odkryłam że mam fajną płytę z piosenkami pt "STOS PODUSZEK I MALUSZEK" także też puszczam, bo gdy sama śpiewam.. to dramat ;)
A CZYM PRZEMYWASZ PRYSZCZE ?

..a propos zaparć u bobasów... ja łykam bardzo bogaty probiotyk BIOPRON 9 /może być stosowany podczas karmienia, w trakcie ciąży etc/
i poprzez kp młody też go dostaje.. i wg mnie robi mu to dobrze ;) wolę w tą stronę niż podawać mu krople..
a i mój lubi robić na rękach w pozycji po skosie ;)

jeżeli któraś jeszcze nie kupiła,a planuje dużo odciągać -> moja siostra nie karmi piersią z piersi tylko z butelki, bo
jej Bianka nie nauczyła się łapać sutka, a siostra stwierdziła, że jej tak wygodniej.. więc odciąga mleko na każde karmienie...
- polecam laktator MEDELA MINI ELECTRIC, cichutki, regulacja siły ssania, malutki, prosty w obsłudze - super sprzęt.
Ja odciągam średnio 1x na dwa dni - używam starego sprzętu po dziewczynkach (ale jary ;)) AVENT ISIS RĘCZNY i super sobie radzimy.
a w aptece sprzedaję dziesiątki egzemplarzy takiego sprzętu za 35 zł: LAKTATOR RĘCZNY LAKTA MILA, bezpieczny, łatwy w użyciu, delikatny - FajnaApteka.pl
i w sumie od mojego AVENTU niczym się nie różni.

Kopacz z prezentów fajna jest też lampka nocna z projektorem świetlnym :) albo możesz iść już w zabawkę typu LEGO DUPLO - będzie na dłużej :D

CUDNE MACIE KIECKI CHRZCIELNE !!!

jagódka fajnie że przebite uszy! u nas kosmetyczka miała fajny patent - dziecko dostawało dyplom po przebiciu uszu i potem ważny był tylko ten dyplom (i kolczyki) i niemiłe doznania od razu reset :D

mika8 STO LAT :) a co do krostek to po mojemu trądzik niestety.
 
Catsun nie chodziło mi o to że bączki w ogóle nie powinny śmierdzieć, ale Te Malutka od kilku dni śmierdzą naprawdę strasznie.
Ale może to faktycznie kwestia mm:what:

Elifit ciężko opisać zapach, ale jakoś nie wydaje mi się żeby aż tak powinny jechać:eek:

Dobra może faktycznie przesadzam.
 
Mika - wszystkiego najlepszego!
Tusiaczek - ja tez uwazam, ze te baki od mm

Adas z 12-13 kup robi raptem 2-3. Sa wielkie i smierdzace.

W szpitalu mowili, ze windi jest spoko, ale nie zalecaja stosowania tak jak w ulotce, tylko w razie wypadku
 
dziewczyny a wasze bobaski dlugo sa aktywne? bo moj Bartek to budzi sie i zawsze jest placz bo oczywiscie glodny i wtedy w pospiechu robie te pielegnacyjne sprawy i do cyca. Zanim zasnie to tak 30 min z nim pogadam i spi. A casem jak marudzi to odrazu go usypiam na rekach.
A i drugie pytanie jak to jest dziewczyny ze mialamod nd do wczoraj nawal w piersiach a dzisiaj jakas masakra malo co jest. Juz bylam szczesliwa ze nie zabraknie mu i nie musze dokarmiac a tu chyba butelka pojdzie w ruch bo jest bek a obie piersi wyjedzone:no:porazka
 
100 lat Mika!!! :-)

Kornela to zapewne tylko wrażenie, bo mleczko się produkuje na bieżąco.
Chociaż ja mam wieczorami właśnie miękkie cycki i młoda właśnie dużo wieczorami wisi, więc jakaś lekka zależność może jest. Ale wieczorami, to spadek poziomu prolaktyny z tego co kojarzę.
Moja jest czasami aktywna pół dnia, a czasami śpi cały dzień... Teraz ma fazę poszła bym spać, ale coś nie mogę... Siedzi sobie u taty.

Tusiaczku mi kupy małej też śmierdzą. Szczególnie jak jakiegoś giganta zrobi :-p A jako, że moja robi ich x dziennie, to dzieć mi śmierdzi prawie cały czas :sorry:

Łaskawe nawet było dla mnie to dziecko dzisiaj, pierwszego dnia bez tatusia. Poszłam z nią na spacer i nie było nas nieco ponad 3h i dopiero po wejściu do domku się obudziła. Mi za to wchodzą nogi do dupki, bo jak wózek się zatrzymywał, to się oczka otwierały.
Pani w aptece poradziła, że oczko lepiej przemywać jednak solą fizjologiczną, a jak nie przejdzie, to do lekarza, bo za malutkie to moje dziecko na eksperymenty.
I uświadomiłam sobie, że trzymam w domu małego głodozmora. Budzi mi się to to w nocy na cycka co 2-2,5h około... Nie wiem chyba jest zbyt śpiąca co by dojeść do końca i się robi szybciej głodna. Tylko ja potem nieprzytomna i z podrażnionymi brodawkami... :eek: W ogóle rozleniwiła mi się córka... nie otwiera buzi jak puszcza cycka, tylko odchyla głowę i mnie ciągnie. Może to i nie boli, ale do przyjemnych nie należy.
 
Mika, wszystkiego najlepszego :*

Bellina, mój Nikodem miał strasznie załzawione i zaropiałe oczko. Przemywałam solą, nic nie pomogło. Skończyło się na kroplach z antybiotykiem. Po 2 dniach jak ręką odjął.

Za chrzest dawaliśmy 100 zł.

Ja jakoś ostatnio w ciągu dnia też czuję, ze mam miękkie cycki i tak jakby mniej mleka. Nie wiem dlaczego. Czyżby catering się kończył?
 
No jak ktoś mi powie, zr kupy i baki dziecka nie smierdza, to mu z chęcią pampersa podesle!

Młodsze śpi, starsze jest kąpane przez tatę, idę zaraz usypiac. Młodszej katar prawie zginął, starszej zresztą też , tylko ja zostałam...
Jutro idę do fryzjera, bo wyglądam już jak siedem nieszczęść....

Cycki po woli będą sie nam robiły mniejsze i mieksze , laktacja się normuje.
 
reklama
Do góry