KasiaSierpien
Fanka BB :)
U nas kolejna noc przespana 21.00-7.00
Jak Mały będzie tak spał jeszcze z tydzień to myślę, że mąż będzie mógł do nas wrócić ( w sensie do sypialni ) hurra 
Boję się troszkę tylko, że Małemu odwidzi się przesypanie nocek i zechce jeść a moje cycki już odzwyczają się od produkcji nocnej...
A co do tego patrzenia na mnie, to u nas też raczej to zależy od widzimisię Małego jak chce to patrzy na mnie, jak mu się znudzi to w sufit i matka sobie może wtedy wołać i miny stroić a on robi swoje
Wczoraj jedynie mnie wielka radość spotkała jak po nocy zaczął się wybudzać i ja stanęłam nad jego łóżeczkiem zawołałam go a on tak otworzył oczka zaspane, przyjrzał się i uśmiech dookoła głowy
Serce mi się stopiło 
Boję się troszkę tylko, że Małemu odwidzi się przesypanie nocek i zechce jeść a moje cycki już odzwyczają się od produkcji nocnej...
A co do tego patrzenia na mnie, to u nas też raczej to zależy od widzimisię Małego jak chce to patrzy na mnie, jak mu się znudzi to w sufit i matka sobie może wtedy wołać i miny stroić a on robi swoje
Wczoraj jedynie mnie wielka radość spotkała jak po nocy zaczął się wybudzać i ja stanęłam nad jego łóżeczkiem zawołałam go a on tak otworzył oczka zaspane, przyjrzał się i uśmiech dookoła głowy
Ostatnia edycja:
U nas ogólnie ok, ale po wizycie u dziadków dwoje dzieci z katarem, a ja z bólem gardła wróciłam 
Na szczęście przynajmniej jak odpukać jak na razie brzuszek się uspokoił, mam nadzieję, że tak zostanie. Dziś mamy usg bioderek, mam nadzieję, że wszystko ok. 

Zdążyłam go jeszcze opierdzielić rano.