reklama

Lipiec 2014

Dzień dobry:)

Czy Wasze dzieci po karmieniu od razu zasypiają czy trzeba je np kołysać bo u nas bez kołysania nie mam mowy o spaniu w ciągu dnia. Najgorsze że powinnam cały czas to robić, bo mały śpi na czuwaniu, tylko przestanę już załącza syrenę.

Laura zasypia zazwyczaj sama przy piersi lub w łóżeczku, chyba że ma zły dzien wtedy ani nie mysli spac, mimo że oczy jej sie zamykaja to walczy ze snem:-) wtedy trzeba ja kolysac.
 
reklama
Dziewczyny zauwazylam u maluszka na klatce piersiowej kolo szyi takie czerwone plamki (takie w sumie kropeczki) jest ich kilka i ze 2 za uszkiem, poza tym sa tez takie malutkie biale krosteczki kilka na twarzy i na klatce piersiowej to alergia? Czy mozliwe ze to z przegrzenia? Dzisiaj spalismy razem wtuleni i jak sie obudzilismy to i ja i maluszek bylismy cali mokrzy a jak to z jedzenia to pierwszy raz zjadla wczoraj ogorka zielonego. jak myslicie?
 
Graża nasz gastroenterolog twierdzi, że drożdże w diecie matki to ZŁO i bardzo często powodują takie kupki.
Mamo bobasa, fajnie, że piszesz:tak:
Ja za to jestem ciekawa co się dzieje u SZMARAGD???
Adaś padł przy cycku, oby pospał z godzinkę, to coś w domu ogarnę i siebie. Potem jakiś spacer planuję, mimo tej durnej pogody. Ale w domu nie chce mi się siedzieć. Dziś po południu jadę wreszcie do gina po ten świstek do becikowego, o którym zapomniałam:dry: A jutro mam alergologa z Młodym i zebranie u Klaudii w przedszkolu po południu (może A wyślę)
 
Michalina - to pierwsza wizyta od porodu? Ja się kurde boję swojego pierwszej :-(

.

Tak, pierwsza wizyta. To będzie akurat kilka dni po połogu. Samą wizyta się nie martwię bo miałam cc więc dół nienaruszony, można grzebać. ALE zastanawia mnie, że ja dalej plamię :dry: niby nie dużo, tak jak w ostatnim dniu okresu ale jednak plamię.

A co do picia ja piję jak wielbłąd. Zawsze podczas karmienia wypijam dwie szklanki.

Limonko - i jak wizyta? Co do plamek - ja nie znam się na tych skórnych wykwitach. Wszystko jak dla mnie wygląda identycznie. Ale co do główki. Ja co drugą noc przestawiam całe łóżeczko, żeby mała spała buzią w moją stronę. Bo ja ją na noc motam w kocyk, śpiworek albo coś podobnego i ona śpi na boku. Boję się ją zostawić na plecach żeby się nie ulało. Więc co noc śpi na innym boku.

Makota - taaak służebność to niech oni sobie wsadzą za przeproszeniem ale u nas tak samo pitolili. Choć później proboszcz powiedział, że małżeństwo to przyjaźń i mi się już spodobało. Mądry ten nasz proboszcz, pamiętam, że na ślubie takie ładne kazanie nam wygłosił właśnie o równości, miłości, tolerancji i przyjaźni. To miało sens. ALE żeby nie było tak pięknie facet w naszej parafii i tak jest w symboliczny sposób jednostką nadrzędną w kościele: w procesji na święta zawsze idą najpierw sztandar, mężczyźni, ksiądz i kobiety z dziećmi :dry:, jak jest komunia dzieciaczków to też najpierw chłopcy później dziewczynki. I takie inne pierdoły, które mnie osobiście drażnią, bo to już nie czasy na takie rzeczy.
Ale Makota jedno co ważne, odgraniczaj wiarę od religii i będzie ci lżej :sorry2:

Sokoja - gdzie wyparowałaś??

Małgorzatko - ja jestem w połowie tego okresu, bo dziecko 1 m-c młodsze ale też odczuwam taką tkliwość. Ranę którą mam na stropie rok po operacji mam tkliwą. Dlatego teraz staram sobie delikatnie masować to miejsce, może to pomoże.

Pytanie do chustujących w tkane chusty mam:
1.czy wasze skarby płaczą przy wiązaniu?
2.czy ktoś wam pomaga przytrzymać dziecko zanim dociągniecie pierwszy raz?
3.czy wasze maluszki tez kreca glowa w obie strony jak oszalale jak juz sie zawiniecie?

CZEŚĆ TUSIU :-* WSZYSTKO W PORZĄDKU U CIEBIE?

1. tak
2. jak jest M. to chętnie korzystam przy wkładaniu dziecka ale tylko wkłada
3. moja szuka cyca, czyli robi standardową rybkę

MamoBobasa - popołudnia jak u mnie, możemy sobie piątkę przybić :dry:

Czy Wasze dzieci po karmieniu od razu zasypiają czy trzeba je np kołysać bo u nas bez kołysania nie mam mowy o spaniu w ciągu dnia. Najgorsze że powinnam cały czas to robić, bo mały śpi na czuwaniu, tylko przestanę już załącza syrenę.

Właśnie, to dobre pytanie. Jak wasze dzieci zasypiają w ciągu dnia?
Ja ostatnio wzięłam się za sposób i karmię, bekam, przewijam, trochę zabawy na przewijaku ale tak żeby nie doprowadzić do płaczu ze zmęczenia czy irytacji. Chwilę jeszcze ponoszę i hyc do łóżka. Śpiewam kołysanki prosto do ucha, trzymam smoczek blisko buzi czekam a dziecko płacze, kwili, zrzędzi itp.. Usypia na 10 minut, budzi się, znowu 10 minut usypiania i znowu śpi 10 minut znowu 10 minut usypiania i w końcu 2h snu. W trakcie jak jej śpiewam to oczywiście płącze, czasem nawet krzyczy i kwili to nie podnoszę jej tylko dotykam ust smoczkiem (moja nie bierze smoka do paszczy). W krzyżu mi łupie od kilku dni, stąd taka zmiana, bo do tej pory cały czas ją nosiłam. Wydaje mi się, że ona była taka wrzeszcząca w ciągu dnia, właśnie z niewyspania a ciężko jej to zasypianie idzie. Teraz trochę zmuszam ją do spania... Hmm ale w końcu ziewa więc pewnie zmęczona.

W nocy zasypia przy cycu albo na ramieniu przy odbeknięciu więc po problemie.

Za oknem październik...

Idę robić kopytka.
 
Witam ;) Tusiaczku w Dublinie 16, pochmurnie i bez deszczu. Nasze rytualy piranne to przemywanie ovzka, gil, pielucha, ubieranie, wozek i spacer do szkoly i spowrotem. Inne rytualy w ciagu dnia to masaz, cwiczonka ale nie mam stalej pory bo dziec nie ma regularnej drzemki.
 
Doczytałam

Witaj mamo_bobasa. Fajnie że się odezwałas. A z facetami wszędzie tak samo ;)

U mnie za oknem też październik.

Kupy u nas są płynne musztardowe 2-3 razy na dzień.

Zasypianie to u nas masakra. Albo cyc albo bujanie. Moja nie chce smoka ale widzę że powoli odkrywa urok rączki i pewnie niedługo będzie ssać kciuk.

Małgorzata moja blizna już nie tkliwa.
 
Czy tylko u mnie świeci słońce?

Moje dziecko postanowiło dziś zostać w przedszkolu na leżakowanie.Ciekawe jak to przejdzie?

Graza, kiedyś lekarka mi powiedziała ,że przy pienistych kupkach należy ograniczyć cukier.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry