Michalina - to pierwsza wizyta od porodu? Ja się kurde boję swojego pierwszej :-(
.
Tak, pierwsza wizyta. To będzie akurat kilka dni po połogu. Samą wizyta się nie martwię bo miałam cc więc dół nienaruszony, można grzebać. ALE zastanawia mnie, że ja dalej plamię

niby nie dużo, tak jak w ostatnim dniu okresu ale jednak plamię.
A co do
picia ja piję jak wielbłąd. Zawsze podczas karmienia wypijam dwie szklanki.
Limonko - i jak wizyta? Co do plamek - ja nie znam się na tych skórnych wykwitach. Wszystko jak dla mnie wygląda identycznie. Ale co do
główki. Ja co drugą noc przestawiam całe łóżeczko, żeby mała spała buzią w moją stronę. Bo ja ją na noc motam w kocyk, śpiworek albo coś podobnego i ona śpi na boku. Boję się ją zostawić na plecach żeby się nie ulało. Więc co noc śpi na innym boku.
Makota - taaak służebność to niech oni sobie wsadzą za przeproszeniem ale u nas tak samo pitolili. Choć później proboszcz powiedział, że małżeństwo to przyjaźń i mi się już spodobało. Mądry ten nasz proboszcz, pamiętam, że na ślubie takie ładne kazanie nam wygłosił właśnie o równości, miłości, tolerancji i przyjaźni. To miało sens. ALE żeby nie było tak pięknie facet w naszej parafii i tak jest w symboliczny sposób jednostką nadrzędną w kościele: w procesji na święta zawsze idą najpierw sztandar, mężczyźni, ksiądz i kobiety z dziećmi

, jak jest komunia dzieciaczków to też najpierw chłopcy później dziewczynki. I takie inne pierdoły, które mnie osobiście drażnią, bo to już nie czasy na takie rzeczy.
Ale Makota jedno co ważne, odgraniczaj wiarę od religii i będzie ci lżej
Sokoja - gdzie wyparowałaś??
Małgorzatko - ja jestem w połowie tego okresu, bo dziecko 1 m-c młodsze ale też odczuwam taką tkliwość. Ranę którą mam na stropie rok po operacji mam tkliwą. Dlatego teraz staram sobie delikatnie masować to miejsce, może to pomoże.
Pytanie do chustujących w tkane chusty mam:
1.czy wasze skarby płaczą przy wiązaniu?
2.czy ktoś wam pomaga przytrzymać dziecko zanim dociągniecie pierwszy raz?
3.czy wasze maluszki tez kreca glowa w obie strony jak oszalale jak juz sie zawiniecie?
CZEŚĆ TUSIU :-* WSZYSTKO W PORZĄDKU U CIEBIE?
1. tak
2. jak jest M. to chętnie korzystam przy wkładaniu dziecka ale tylko wkłada
3. moja szuka cyca, czyli robi standardową rybkę
MamoBobasa - popołudnia jak u mnie, możemy sobie piątkę przybić
Czy Wasze dzieci po karmieniu od razu zasypiają czy trzeba je np kołysać bo u nas bez kołysania nie mam mowy o spaniu w ciągu dnia. Najgorsze że powinnam cały czas to robić, bo mały śpi na czuwaniu, tylko przestanę już załącza syrenę.
Właśnie, to dobre pytanie. Jak wasze dzieci zasypiają w ciągu dnia?
Ja ostatnio wzięłam się za sposób i karmię, bekam, przewijam, trochę zabawy na przewijaku ale tak żeby nie doprowadzić do płaczu ze zmęczenia czy irytacji. Chwilę jeszcze ponoszę i hyc do łóżka. Śpiewam kołysanki prosto do ucha, trzymam smoczek blisko buzi czekam a dziecko płacze, kwili, zrzędzi itp.. Usypia na 10 minut, budzi się, znowu 10 minut usypiania i znowu śpi 10 minut znowu 10 minut usypiania i w końcu 2h snu. W trakcie jak jej śpiewam to oczywiście płącze, czasem nawet krzyczy i kwili to nie podnoszę jej tylko dotykam ust smoczkiem (moja nie bierze smoka do paszczy). W krzyżu mi łupie od kilku dni, stąd taka zmiana, bo do tej pory cały czas ją nosiłam. Wydaje mi się, że ona była taka wrzeszcząca w ciągu dnia, właśnie z niewyspania a ciężko jej to zasypianie idzie. Teraz trochę zmuszam ją do spania... Hmm ale w końcu ziewa więc pewnie zmęczona.
W nocy zasypia przy cycu albo na ramieniu przy odbeknięciu więc po problemie.
Za oknem październik...
Idę robić kopytka.