reklama

Lipiec 2014

laktatorka powiedziała mi, abym odciągała 3 min z każdej piersi i dopiero przystawiała dziecko. mam ograniczyć nabiał, ale ona propobuje zostawić żółty ser - piszę póki pamiętam

trochę się martwię, że A się przeziębił - miał aktak kichania, ma sapkę i kaszle - ciężko zgadnąć co jest normą, a co przeziębieniem :-(

byliśmy na naukach przedmałżeńskich - przysięgam, że nie czuję tej wiary... w dodatku durna godzina - 19:00 ! po 19 to my kąpiemy dziecko. jest kąpiel, cyc, tulenie i spanie, a w kościółku jakaś nawiedzona baba katuje nas do 20:30!

dziś dowiedziałam się od niej, że w małżeństwie musi panować SŁUŻEBNOŚĆ. ona sprząta, gotuje, robi zakupy, pierze, prasuje i takie tam, a jej mąż opierdala się przed TV i ona jest szczęśliwa, bo żona jest po to, aby SŁUŻYĆ mężowi

dobrej nocki wam życze :-D
 
reklama
Makota rozbawilas mnie przed snem :) :what: sluzebnosc...pfff

Dziewczyny po cc w mniej więcej tym samym czasie co ja: czy nadal wasza rana jest, jakby to określić, taka tkliwa? Nie boli mnie, ale czuję tak dziwnie cały czas, jakby nadwrazliwe te miejsce było...tak nad blizną, prawie do połowy odległości między blizna a pępkiem... Mialam iść na moje fitnessy, zacząć coś ćwiczyć, co by brzuch zgubić, a najnormalniej w świecie się boję. Żeby sobie nie uszkodzić nic w środku...
 
Bellina u mnie podobnie też kupki z grudkami i wydaje mi się, że też jest trochę śluzu ale napewno nie tak dużo (jagódka dzięki za foto :)).
Co do piersi mam tez dokładnie jak ty :)


Myślicie dziewczyny, że jak Julce nic nie jest to nie ma co sie martwić tym sluzem?? Bo z tego co czytałam to u was były jeszcze inne dolegliwości.
 
Mika w ramach sprostowania, ja nie chcę oglądać kupy Jagódki:p

Makota bo te nauki nie są przewidziane dla tych którzy mają dzieci:p
I jak Ci się podoba? Będziesz służyć?

Katka mnie zjechała że się nie melduje na nocnej to jestem. I już wiem czemu ostatnio tego nie robiłam. Mój Malutek ostatnio bardzo sprawnie je w nocy. Kiedyś zdążyłam wszystko przeczytać i odpisać a on jeszcze jadł. A teraz się najada w połowie czytania. Teraz też już dawno śpi, a ja siedzę na wannie w łazience i posta piszę. No psychol normalnie jestem:eek:
Dobranoc
 
A witam nocna zmiano ;-) i ciebie Tusiaczek w szczególności :-D
Moje dziecię też już śpi a ja kończę odpisywać... Psychol nr 2!!!!! ;-) :-D


Czy wam się też tak bardzo w nocy pić chce??? Kurde sachara!!! Jak się wody nie napiję to padnę!!!
Idę zatem załyczyć i spać ;-)
Do później!
 
Psychole! Ja się kładę jak maly zasnie czyli o 22. Nigdy nie wiadomo ile pospi, więc korzystam:)

Katka mnie też tak suszy!!!

Tusiaczek pamietam, że u Szymka była sucha skóra na brwiach i jak zeszła to pokazały się brwi. Co wtedy robiłas, smarowałas czymś?

Makota u mnie na naukach straszyli Małżeńskim Kręgiem Śmierci. Nadal nie wiem o co chodzi... :eek:
 
Ostatnia edycja:
Makota, moja rana po cc jeszcze też jest trochę odrętrwiała ale niebolesna.
A pić to mi się zawsze chce przy karmieniu- Mały zasysa tak, że aż mi w ustach zasycha.
Dzisiaj nocne karmienie godzine wcześniej... Z dnia na dzień Mały krócej śpi: 8h, 7h dzisiaj 6h nie wiem o co kaman? :/
 
Witam ponownie na nocnej:D

Katka mnie się chce pić cały czas, a już w nocy to szczególnie. Jak wstaję to zanim dojde do Malutka to już mam butelkę w ręce;)

Undomiel ta suchość na brwiach okazała się początkiem ciemieniuchy, ale o ile z tą drugą jeszcze walczymy to brwi już są czyste. Smarowałam trochę oliwką, a trochę taką maścią robioną z apteki na suchą skórę. Nie wiem co pomogło. Ale pomogło dość szybko. Zrobiły się strupki i samo odpadło:)

Jest tu ktoś jeszcze?
 
HELOU NA NOCNEJ WARCIE :-*

Dziewczyny czy Wy umiecie po nocnej zasnąć?
Mnie wykańcza powoli codzienne nie-spanie od 4.00 rano. Nawet jak Mały miał ten tydzień kiedy przesypiał do 7.00 ja od 4.00 spałam już na czuwaniu a teraz jak karmię w nocy to już nie śpię. Nie umiem zasnąć bo jestem już tak rozbudzona, że schodzi mi nawet do 40 minut zanim mnie zacznie sen brać a dwa Mały jęczy i stęka co mnie z tej senności wybudza.
Czy te jęki i stękania wiążą się z bólem brzuszka, który mam nadzieje minie ok 3-4 miesiąca? Czy te jęki to norma u niemowlaków i przyjdzie mi nie spać do czasu przeprowadzki dziecka do jego pokoju ( czyli do nie wiem kiedy bo póki co warunków na osobny pokoik dziecka- brak ).

A drugie pytanie: jak długo karmicie piersią? aż dziecko wypluje sutka? czy macie jakiś określony czas, jak tak to jak długo?
Mnie na nocnej zmianie schodzi jakieś pół godziny 20min jeden 10 min drugi i zabieram kładę do łóżeczka spać. Nie wiem czy dobrze robię, może wystarczy 10min jeden 10 min drugi albo i krócej to może bym się tak nie rozbudziła...
W ciągu dnia też karmię z zegarkiem bo inaczej bym zaległa na 24h z cycem na wierzchu - karmię co ok 2 godziny 30 min jedną piersią.
Jak jest u Was?

I trzecie pytanie :) : Czy macie jakieś poranne rytuały z Maluchami? Przebieranie ciuszków z nocnych na dzienne? Jakaś toaleta poranna? poranna pielęgnacja? Wieczorną pielęgnacją zajmuje się tatuś ale nie ma w niej miejsca na wcieranie żadnych balsamów, można to zrobić rano? ale to przed karmieniem czy po karmieniu?

Jagódko - życzę zdrowia bratu - wszystko będzie dobrze :)

Kasiu - jesli jestem mega zmeczona to od razu zasypiam, ale czesciej siedze na bb i odpisuje na posty z calego dnia. Dzisiaj po karmieniu musialam do wc skoczyc bo pije duzo a potem latam, i nie moglam od razu wrocic bo moja babcia chciala mi sen opowiedziec ale go nie pamietala. Mowie jej ze jest 4 rano i spac trzeba. Aha...

Karmie piersia 15min pierwsza i wedle uznania druga, tj dopoki nie zasnie, lub mleko bokiem nie kapie, nie wypusci sutka. Tylko jak gdzies wychodzimy po karmieniu to po 15min max karmie.

Poranne rytualy - do tej pory nie myslalam o tym. Po przeczytaniu dziewczyn chyba wprowadze. rano czasami przemywalam oczy i buzke, kropelki do nosa aplikowalam oraz po 2 sniadaniu, ok godz. 10-11 dawalam kropelki wit K i D, czasami nawet ubrania nie zmienialam. teraz bede codziennie to samo robic, a nie rtylko od wielkiego dzwona.

Melania się jeszcze świadomie nie uśmiecha... Jak patrzę na wasze suwaczki to już większość dzieci w tym okresie strzela bananami. :blink:

Makota - jejku ten garniak mi się skojarzył z drelichem .... ale to chyba len jest?

Miśka - dziecko 6-8 tydzien swiadomie zaczyna sie usmiechac.
To może PW, bo nie wszyscy chcą chyba oglądać takie obrazki;-)

Ja chcę zdjęcie kupy tak profilaktycznie. Swoja droga Jagodko musialas wiedziec ze moze ono posluzyc w celach edukacyjnych skoro je zrobilas :)
ja mam pytanie do dziewczyn, rodzących w podobnym terminie co ja i do innych też ;-)

macie słabsze mleko?! ja odstawiłam nabiał i zauważyłam, że moje mleko w ogromnej wielkości jest przeroczyste. muszę odciągnąć ok 80 ml, żeby poleciało coś treściwego. nie wiem czy to wina zmiany diety czy jakiś durny etap. cycki mam przepełnione tym byle czym... mam nadzieję, że to wróci do normy

Mika, ja też zlewałam sobie dietę, a od kiedy nie jem nabiału nie ma problemów z brzuszkiem (odpukać!!!)
moje mleko tez wyglada jak woda z kozuszkiem, szcczegolnie jak w lodowce odstoi swoje :D
Mam do was pytanie.. Moj maluch nie chce pic tej herbatki koperkowwj nawet z glukoza:/ A na brzuszek mu pomaga.. Tylko 30 ml meczymy 15 min:/ A czasami przy tym sie b zlosci i zaraz i tak to zwroci:/
Czy u was tez takie reakcje? I czy macie jakies sposoby podania?
30ml to moim zdaniem bardzo duzo jak na takiego maluszka, myslalam ze tego koperku to sie daje kilka lyzeczek (czyli killka ml)
Psychole! Ja się kładę jak maly zasnie czyli o 22. Nigdy nie wiadomo ile pospi, więc korzystam:)

Katka mnie też tak suszy!!!

Tusiaczek pamietam, że u Szymka była sucha skóra na brwiach i jak zeszła to pokazały się brwi. Co wtedy robiłas, smarowałas czymś?

Makota u mnie na naukach straszyli Małżeńskim Kręgiem Śmierci. Nadal nie wiem o co chodzi... :eek:

Małżeński Krąg Śmierci to gdy rodzice wpadają w wir pracy, codzienności i zapominają o sobie wzajemnie a przez to i o Bogu którego noszą w sobie.



ps. nie mam pojęcia co to tek krąg, ale moja definicja chyba jest spoko :P

Malutka spała od 19.30 do 3 z małą przerwą o 21 na zmianę pieluszki i dokarmienie. Teraz po 2 cyckowych drinkach powinna spać do 8 :D

Probowalam wieczorem was czytac ale padam jak kawka po calym dniu.
Widzialam dzisiaj dwie panie chustujace, jedna na miescie, a druga na malym osiedlu u mojej szwagierki.
Pytanie do chustujących w tkane chusty mam:
1.czy wasze skarby płaczą przy wiązaniu?
2.czy ktoś wam pomaga przytrzymać dziecko zanim dociągniecie pierwszy raz?
3.czy wasze maluszki tez kreca glowa w obie strony jak oszalale jak juz sie zawiniecie?

CZEŚĆ TUSIU :-* WSZYSTKO W PORZĄDKU U CIEBIE?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry