reklama

Lipiec 2014

To juz chyba dzienna, a nie nocna zmiana, co? :-)
Zaraz wstajemy, pakujemy sie i wyjezdzamy do miasta skad pochodzi moj maz bo to tam organizujeny chrzcinym podobno ma byc ladna pogoda - ciesze sie :-)

Agulam - tak ciagle uzywam tej pianki, myje nia wlosy malej teraz juz tak troche zapobiegawczo. A masc to nic mi nie wiadomo czy jest tam jakis steryd :o mam nadzieje ze nie..
 
reklama
Dzien dobry.

Moje dziecko wczoraj przespalo prawie caly dzien, wieczorem byla godzina przerwy na kapiel i znow poszla spac.
A dzis od 5ej stwierdzila, ze przeciez ona juz sie wyspala... I co tak bedzie wiecznie spac i spac, wiec popieje, pogaworze, moze matka wstanie.. Wstawaj matka, bo nie mam z kim gadac..
Byla juz kupa, sniadanie, czkawka.
I nie zamierza pojsc spac, opowiada cos tam zoltemu misiowi z karuzeli, ktorego darzy szczegolnym uczuciem:)
Lilly mozemy przybic sobie piatke, jako nieszczesliwe matki w tym momencie:)

Maz na rybach:/ czy u Was tez tak jest, ze maluch ma zly dzien, ze nawet siku nie macie jak zrobic, a jak maz wraca to z maluszka robi sie slodki aniolek? U mnie jest tak czesto, maz potem sie na mnie patrzy dziwnie, bo przeciez mamy takie slodkie niemowle! :))

Mamy karmiace piersia mam pytanko: czy Wy probujecie juz dan z kapusta? Typu bigos, golabki itd..
No na sama mysl o golabkach dostaje takiego slinotoku, ze maskara:) diety jakiejs szczegolnej nie trzymam przy karmieniu, jem prawie wszystko, oprocz tej kapusty, bo jednak troche sie boje.
 
Dzień dobry na dziennej;)

Mamo Bobasa u mnie identycznie, punkt 17 grzeczny Bobas się robi i tylko oczka otwiera żeby się uśmiechać do tatusia i ewentualnie jeść. Wczoraj tatuś zrobił o 14 więc skorzystałam z okazji i wyszłam na shopping. Wróciłam po dwóch godzinach i mąż wprost przyznał że mi do tej pory nie wierzył że on tak potrafi zamykać oczy na dwie minuty żeby potem krzyczeć przez godzinę. I ze jak on wraca to ja padam na pysk a np nie miałam czasu nic w domu zrobić.
Ja ostatnio jadłam taką młodą gotowaną kapustę. Niewiele ale zjadłam i Malutki nawet nie odczuł.
 
Dzień dobry

Małgorzata zdrówka!

Mamo_bobasa jadłam bigos nic małej nie było.

Zuzi zaropiało oczko ale to pewnie po wczorajszych wymiotach które nawet na oczy poszły.

No i wciąż czekam na kupę :dry:
 
Karola u jakiego byłaś lekarza?

graza byliśmy u fizjoterapeutki :tak:

normalnie nie mam kiedy Was nadrobić, pogoda piękna więc my całymi dniami na spacerach / spotkaniach z innymi młodymi mamami i ich pociechami.

pozdrawiamy!


trochę nadrobiłam ale tak po łebkach :zawstydzona/y:

kąpanie- najpierw kąpaliśmy w Oilatum, tak przez pierwszy miesiąc bo kupiłam Oilatum przed porodem i jeszcze dodatkowo dostałam dużo saszetek (próbki) od mojej położnej. Jak Oilatum się skończył to kupiliśmy Hipp PL9540-pielegnacyjny-plyn-do-kapieli-350ml_RGB_01.jpg bardzo fajny jest :)

ps. jak często kąpiecie dzieciaki? my przez piewrszy miesiąc kąpaliśmy codziennie, gorąco było, upały, odkąd jest już chłodniej kąpiemy co drugi dzień.

łzy- u nas łezki pojawiły się jakoś ok 4 tygodnia.

lilla zgadza się, po ćwiczeniach zdecydowanie lepiej śpi.
 

Załączniki

  • PL9540-pielegnacyjny-plyn-do-kapieli-350ml_RGB_01.jpg
    PL9540-pielegnacyjny-plyn-do-kapieli-350ml_RGB_01.jpg
    9,9 KB · Wyświetleń: 53
Ostatnia edycja:
Dziewczyny jak długo utrzymuje się u Was ciemieniucha? Tzn ile to jest normalnie a ile za długo tak że trzeba się martwić że za długo? Smaruje oliwką i wyczesuje i niby schodzi, ale dość opornie. Teraz mężu kupił jakiś wynalazek z Rossmanna do psikania zobaczymy jak będzie po tym:what::confused:

Karola my kąpiemy codziennie, chyba że Malutek zaśnie przed kąpielą to wtedy nie wybudzam:)
Ale wolę kąpać codziennie, bo wtedy lepiej mu się zasypia, no i to wprowadza porządek dzienny, żeby było wiadomo że noc jest noc, a po kąpieli inne ubranko i spanie:thumbup:
 
Ostatnia edycja:
reklama
tusiaczek nasza zawsze jak na złość śpi jak zabita jak przychodzi czas kąpania :baffled: nawet jak śpi już ponad 3 godziny to sama z siebie się nie obudzi przed kąpaniem, biorę ją wtedy do łazienki i tak się przebudza powoli, w wannie już jest ożywiona, macha łapkami, kopie i się śmieje, potem zabiegi pielęgnacyjne, piżamka, cyc i spać.



ktoś pytał o dania z kapusty- ja jeszcze się nie odważyłam, tak samo jeśli chodzi o czekoladę.

tusiaczku suwaczek Ci się nie wyświetla :baffled:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry