reklama

Lipiec 2014

Laski co na KATAR u Maluszka?????????
Walczę pół nocy: sól fizjologiczna albo woda morska i odciągam fridą. Nawet schodzi ale wciąż się pojawia, Oliwia się męczy. Szkoda że nie mam maści majerankowej.
Nie chciałam latać po przychodni by czegoś więcej nie złapała. Czy jednak iść do lekarza? Kurde no.
 
reklama
Hej dziewczyny, niestety nie jestem na bieżąco bo Mały zaczął najdać mi się w 10 min a noce znowu całe przesypia i nie mam czasu na BB :)

Chciałam jedynie się pochwalić, że wczoraj moje dziecko przeskoczyło na kolejny rozmiar ubranek: 68 :)
62 już mocno się naciągały i miałam wrażenie, że Małemu w nich niekomfortowo.

Aaaa i zaczął w końcu wyciągać rączki do zabawek albo 'składać' rączki jak to 'amen' nad głową. Wczoraj tak się zaaferował nową umiejętnością, że zdążyłam zjeść obiad na spokojnie i pozmywać a on nadal badał rączki nad głową :P

Jest już coraz lepiej i będzie jeszcze lepiej :)
Jestem dzisiaj wyspanaaaaaa! ( spałam od 21 do 5 bez przerwy a potem jeszcze dokimałam przerywanie do 7 :P )

Pewnie ten humor szybko mi minie bo dzisiaj zapowiada się paskudny, deszczowy dzień a jak wszyscy wiedzą w czasie deszczu dzieci się nudzą i... marudzą :)
Idę Was czytać póki Wojtek śpi ( tak, jeszcze śpi od wczoraj wieczora :szok: )
 
Hej
Dzizas znowu pobudka o 6. Ten mój syn mnie rozbraja :/

Pogoda barowa. No cóż przynajmniej porobie co nieco w domu.

Katka na katar katarek i maść majerankowa. Do lekarza bym nie szła dopóki gorączki nie będzie lub kaszel się nie pojawi.

Miłego dnia
 
Już jestem na bieżąco co u Was :)

Ten krzyk mózgowy mnie przeraził. Sama nazwa jest taka, że skóra cierpnie. Teraz będę się bała szczepić :(
Mały dalej śpi... 12 godzin już nie wiem czy go budzić czy dać spokój?
 
A ja bym poszła do lekarza, bo katar utrudnia dziecku ssanie. Na takim małym dziecku nie eksperymentuję

U nas pobudka o 5:15 i walka z cycem i kopą do 6:30:baffled: Potem jeszcze zasnęliśmy do 7:40. Nakarmiłam znowu, popierdział i chyba druga kopa idzie:szok: Niewyspana jestem strasznie, leje u nas od połowy nocy, fatalna pogoda, oby jutro i w sobotę było ładniej bo na piechotę z Adasiem do kosmetyczki na manicure idę, a na ślub też by się przydała ładna pogoda - przynajmniej bez deszczu:confused:
 
nie doczytam nigdy wam, co przeczytam stronę czy dwie to młoda wzywa, albo trzeba chałupką się zająć bo chłop mój tydzień sam był i wszystko ma nowe miejsce, najczęściej na wierzchu, żeby znaleźć mógł, albo obiad gotuję etc
Dzisiaj idziemy na kontrolę do ośrodka zdrowia. Mam nadzieję, że nic się nie zmieniło. Zawsze dzień/dwa wcześniej dostawałam sms-a z przypomnieniem, a teraz przekładałam wizytę bo zostałam dłużej w PL i sms-s nie dostałam.
Zimno strasznie się w nocy robi i nie wiem jak ubierać moje dziecko. Do tej pory spała w pajacyku, ale teraz jak się w nocy budzi na cycka to ma tak zimne rączki, jakby w lodówce je trzymała :/ Jak myślicie? Podpowiedzcie coś.
Teraz leży w body dł. rękaw, sweterek, rajstopy i spodnie oraz czapka pod kocem. Dopiero tak ubrana zasnęła po śniadanku i czkawka przeszła.
 
Agulam, chodziło mi o to czy nie było mozliwosci zabrudzenia kupą i czy dałaś radę porządnie umyć dziecko przed pobraniem. No i jeszcze czas od pobrania do oddania w laboratorium.
Jeżeli wszystko było ok to ja bym poszła wcześniej do lekarza.

Catsun- tyle ,że to było ze starsza córką, a teraz z synkiem powtórka z rozrywki.
A ułożenie rączek to podparcie na łokciach ułożonych blisko lub pod klatką piersiową

Haust-dziekuję za przepis

MAMY CHŁOPCÓW- dostałyście jakieś specjalne wytyczne dotyczące higieny 'siusiaków"?

Maluszk spi , starszak w przedszkolu, mamusia ma chwilę laby a potem huk roboty.
Dziś krem dyniowy na obiad. Przynajmniej dwóch dań nie muszę robić bo córka w przedszkolu zjada.:tak:

Strasznie się cieszę,że moja córka dużo gada. Przynajmniej wiem co w przedszkolu się dzieje. Czasem z opóźnieniem ale wszystko wygada:tak:
 
Ostatnia edycja:
Witam:)

noc przespana dziecko rozbudziło się o 23;30 powód gazy:( mąż ukołysał jedzonko o 1 i 4;30 nie jest źle chociaż ostatnio Misiek przesypiał od 20 do 4 może jeszcze wrócą piękne czasy:) nadal kupki brak zaczynam się zastanawiać co się dzieje karmię tylko piersią idą straszne bąki. Jutro mamy wizytę u endokrynologa pediatry (45km od domku)w sumie szczepienie miał we wtorek więc chyba możemy już wychodzić? Jak ubrać dziecko w taką pogodę?przy karmieniu piersią jak długo Wasze dzieciaczki nie robiły kupki?


Już jestem na bieżąco co u Was :)

Ten krzyk mózgowy mnie przeraził. Sama nazwa jest taka, że skóra cierpnie. Teraz będę się bała szczepić :(
Mały dalej śpi... 12 godzin już nie wiem czy go budzić czy dać spokój?

KasiaSierpień 12 h zazdroszczę;-)

Agulam, chodziło mi o to czy nie było mozliwosci zabrudzenia kupą i czy dałaś radę porządnie umyć dziecko przed pobraniem. No i jeszcze czas od pobrania do oddania w laboratorium.
Jeżeli wszystko było ok to ja bym poszła wcześniej do lekarza.

Catsun- tyle ,że to było ze starsza córką, a teraz z synkiem powtórka z rozrywki.
A ułożenie rączek to podparcie na łokciach ułożonych blisko lub pod klatką piersiową

Haust-dziekuję za przepis

MAMY CHŁOPCÓW- dostałyście jakieś specjalne wytyczne dotyczące higieny 'siusiaków"?

Maluszk spi , starszak w przedszkolu, mamusia ma chwilę laby a potem huk roboty.
Dziś krem dyniowy na obiad. Przynajmniej dwóch dań nie muszę robić bo córka w przedszkolu zjada.:tak:

Strasznie się cieszę,że moja córka dużo gada. Przynajmniej wiem co w przedszkolu się dzieje. Czasem z opóźnieniem ale wszystko wygada:tak:

co do pielęgnacji siusiaczka nie dostałam żadnych wytycznych.

Pokaże Wam co dzisiaj zrobiłam dla młodego:) mamy problem bo cały czas przekręca głowę w prawą stronę a teraz leży i patrzy skupiony w lewą stronę:) IMG_6020.jpgIMG_6021.jpg

Link do strony z której można pobrać grafikę:)Download Infant Stimulation Flash Cards | Black White Flash Cards
 

Załączniki

  • IMG_6020.jpg
    IMG_6020.jpg
    29,3 KB · Wyświetleń: 69
  • IMG_6021.jpg
    IMG_6021.jpg
    18,2 KB · Wyświetleń: 72
Ostatnia edycja:
reklama
MAMY CHŁOPCÓW- dostałyście jakieś specjalne wytyczne dotyczące higieny 'siusiaków"?

Pytałam położną i chirurga, oraz dużo czytałam, co robić z napletkiem - bo pewnie o to i chodzi? Nie robić nic! Nie ruszać, nie przesuwać, nie naciągać - od tego robią się mikrouszkodzenia i rany, potem zbliznowacenia - i dopiero wtedy mogą być schody. Nie pozwalać lekarzom grzebać przy siusiaku, napletek sam fizjologicznie się odklei jak będzie na to czas - nawet do 3 r.ż. Myję normalnie, bez żadnych szaleństw.

Ja mam inne pytanie dot siusiaków - czy Wasi synowie mają czasem wzwód? Bo kilka razy zauważyłam u Adasia, ale pewnie to normalne;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry