malgorzatkar
Fanka BB :)
witam
Ola w przedszkolu a mi się chce spać...Zuzia śpi. idę po kawę
Jagódka może i nie chciałaś straszyć i tylko napisałaś to co w ulotce, ale w taki sposób, że ja, szczepiąc na wszystko i w terminie poczułam się jak najgorsza matka świata, że szkodzę dziecku, bo mogę jej zafundować powazne powikłania i powinnam koniecznie odwlec ile się da... pewnie nie to miałaś na celu, tylko po prostu zwrócenie uwagi na możliwe odczyny, no ale to tylko słowo pisane i każdy odbiera je z innym zabarwieniem
Ola w przedszkolu a mi się chce spać...Zuzia śpi. idę po kawę
Jagódka może i nie chciałaś straszyć i tylko napisałaś to co w ulotce, ale w taki sposób, że ja, szczepiąc na wszystko i w terminie poczułam się jak najgorsza matka świata, że szkodzę dziecku, bo mogę jej zafundować powazne powikłania i powinnam koniecznie odwlec ile się da... pewnie nie to miałaś na celu, tylko po prostu zwrócenie uwagi na możliwe odczyny, no ale to tylko słowo pisane i każdy odbiera je z innym zabarwieniem
Mam wieeeelką ochotę na rybę, ale tak leje, że z domu nie chce się wyjść (poza tym takiego deszczu moja folia na wózek pewnie by nie wytrzymała, a nie mam z kim Natalki zostawić). Cóż zjem kanapkę z rybą z puszki 
Ale faktycznie - trzeba uważać co się pisze (inaczej to samo wychodzi w rozmowie, a inaczej jak się czyta)