• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipiec 2014

reklama
Lilla jeszcze raz najlepszego :)

Mojego dziecko wstało o 7 po zmianie czasu czyli standardowo o 8 wg niej. Jednak zdziwiła mnie bardzo bo jeszcze na godzinke zasnęła przy cycu, także dała tacie pospać bo dzisiaj jego kolej wstawania była :D
Ja i tak niestety padnięta jestem , pogod jakaś do dupy i to chyba dlatego. Muszę dzisiaj kupić ten dzbanek do filtrowania wody bo straszny kamień się u nas robi.
Muszę też zmienić Juli miejsce "siedzenia". Bo bardzo dużo lezy w leżaczku bo lubi ale to niestety źle wpływa na jej rozwój ruchowy także od dzisiaj mata kocyk i będziemy się turlać :D

Miłej niedzieli
 
Dzień dobry, dziecko dało mi popalic w nocy, co chwila pobudka albo na jedzenie albo płacz bo smoczek wypadł (co się zdarza tylko podczas zasypiania, a nie później). Definitywna pobudka o 8. Mąż zrobił mi omleta na śniadanie. Taki kochany jest, ale... wg niego troszkę soli do ubicia białek to łyżeczka :D

Tusia - tez bym się denerwowala takim obrotem sprawy. Mogła uprzedzic, że planuje sprzedawać, ale pewie bała się że się nie zdecydujecie.

Elifit gratuluje przekonania do butelki :)
Limonko przyzwyczajaj do maty, na pewno zdrowiej będzie dla Julki.
Pola wczoraj Zolek też mi, baaardzo dużo ulewala, ale niestety nie pospala dużo w nocy.
Babo Momasa myślę ze każda z nas jest przemeczona. Fajnie byłoby wybrać się chociaż na jeden dzień do spa.

Moj mąż właśnie stwierdził, że nie ma się w co ubrać :D :D

Katka dostałaś swoją kawę? Ja piję drugą już herbatkę, a na kawę przyjdzie czas po obiedzie razem z ciastem.

Venus mam nadzieję że kolki niedługo miną i iba chłopaki będą się przytulac. Życzę dużo siły i cierpliwości. Pamiętaj, że po deszczu zawsze wychodzi słońce. Tulinki siło-dawcze <tuli>, <tuli>,
 
Dupa zbita. Posta pisałam z 10 minut. Sprawdzalam co komu odpisać, mądrości, rady, wyrazy wspolczucia i wsparcia dla każdej i co? zniklo, po chamsku się skasowalo i już siły nie mam pisać od nowa. Dziewczyny Wszystkiego dobrego. piszę do kazdej z osobna to co chciałaby przeczytać. Venus twoja historia najbardziej do mnie dzisiaj dotarla wiec tobie personalnie życzę duzo sily i przesyłam Tulinki silo-dawcze <tuli> <tuli>
 
Baba Momasa:D :D ja nawet juz nie marze o spa, mnie marzy sie wanna pelnej piany i nie slyszec "mamo daj cyca".

Lilla, spelnienia marzen!
Lyzka soli:D omlet musial byc pyszny:P
Post Twoj jest!

Venus, damy rade, bo kto jak nie my:) kolki u synka nie beda trwaly wiecznie, juz jestes blizej konca niz dalej:** jestes silna, a bez wsparcia meza nie jest latwo! Wiem cos o tym, bo moj ostatnio cos zapomina ze ma rodzine!

Tusia, hm tacy ludzie mnie wkurzaja, ona ostatnio stwierdzila ze sprzedaje? Na pewno nie, a przeciez widziala ze jestes w ciazy i ze bedzie malutek:/ to teraz z takim malym dzieckiem masz biegac z pudlami, pakowac, rozpakowac;/ super Was urzadzila://

Wiecie, rano bylam tak zaspana ze napisalam ze to nasza pierwsza pobudka, bije sie w piers za klamstwo:D bo mala wstala tez o 2:30, tylko nie wiem czy to byl stary czas czy juz nowy:D z tata bardzo chciala porozmawiac, a ja bylam tak glodna ze zjadlam dwa kawalki karpatki:/
 
Ostatnia edycja:
Witam się niedzielnie :-)

Lilla sto lat :)

U nas dzieci obudziły się normalnie, więc jakoś specjalnie nie odczuły zmiany czasu. Ciekawe jak będzie z zasypianiem.

Tusiaczku lekarka coś mówiła o czasie potrzebnym na trawienie mleka modyfikowanego. U nas teraz to już się unormowało i Natka nie chce częściej, ale jak jeszcze stosowaliśmy karmienie mieszane to różnie to bywało ;-) I Tusia współczuję przeprowadzki :-( A nie możecie od razu do tego innego miasta? Byłoby o 1 przeprowadzkę mniej

Venus jeszcze troszeczkę i będzie cud, miód i malina :tak:

Kurde Natalia zaczęła kaszleć. Niestety od Mateusza się zaraziła. Muszę jutro iść do lekarza, bo brzydki ten kaszel jest :(


Lilla widać Twój post :) Babo Momasa :D :D
 
Ostatnia edycja:
Lilla sto lat!

Tusia
ostatnio moja koleżanka miała to samo z mieszkaniem - umawiali się na długi wynajem.. Na dodatek przyprowadzał ludzi oglądać, więc jej z buciorami do domu się pchali:baffled: Okazało się, że na szczęście właścicil jest idiotą i tyle sobie krzyknął, że nikt go nie kupił. Ale już szukają alternatywy, jak on im takie numery robi.
Dzieci definitywnie obudziły się o 7:45 starego czasu, więc znośnie
 
To jest post. Dziękuję za życzenia :)
Zola już taka duża że czyta książki hi hi
 

Załączniki

  • 1414327518985.jpg
    1414327518985.jpg
    26,8 KB · Wyświetleń: 54
Wypiłam 2 kawy i już mi lepiej. Fajna dziś pogoda, taka spacerowa więc korzystam i przewietrzyłam dziewczynki :-)

Głowa mi pęka!!! Któraś tu miała podobnie? Bóle migrenowe?

Tusiaczek - rok temu to.pewnie babka nie wiedziała że chce sprzedać. Bo byście mieli pielgrzymki w celu.pooglądanie. Nic fajnego w przeprowadzce jeśli to tylko na chwilę bo plan widzę taki by zaczepić się na stałe w innym mieście?? ??
Trzymam kciuki byście szybko znaleźli tanie, ładne mieszkanie w równie nieprzyjemnej lokalizacji :-)

Elifit - ja dobrze kojarzę że ty na różne ćwiczenia chodzisz? To do tej pory jak sobie radziliście gdy wychodziłaś? Całe szczęście że się udało z butlą bo czasem faktycznie może coś wypaść a nawet gdybyś chciała po prostu pobyć sama to bez wyrzutów sumienia bo dziecko będzie nakarmione :-) jupiii:-)

Lilla - zdrowia, szczęścia i słodyczy :-) :-) :-)
 
reklama
Lilla- wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Czy to znaczy że zaczęłaś ponoć najpiękniejszą dla kobiet trzecią dekadę życia?:) Wielu radosnych chwil, uśmiechu od ucha do ucha i dobrego seksu;)

Makota- wszystkiego dobrego na Nowej Drodze Życia! Niby nic to nie zmienia a jednak! Ja odczułam różnicę, mimo że byliśmy z moim razem 7 lat przed ślubem. Przede wszystkim skończyły się już żarty typu- jak Ci się nie podoba znajdź kogoś innego,a zaczęły typu- widziały gały co brały;)

Limonka, Catsun- przegapiłam Wasze urodziny! Mam nadzieję, że dzieci dały wam poświętować:) Najpiękniejszego!

Rzadko piszę,bo specjalnie nie mam weny. Mąż ostatnio ciągle w rozjazdach. Jak nie szkolenie to inwentura w pracy i jestem z młodą sama. A ona jak na złość nie daje mi pospać. W nocy ostatnio karmienie co 2h. Właściwie to się już nawet nie żalę. Teraz jak śpię 4h w ciągu całej nocy to właściwie jestem wyspana. Powoli będę się przymierzać do rozszerzania diety. W połowie 4m-ca zacznę z marchewką mimo że młoda ciągle na cycu. Ale i tak nie będę raczej karmić piersią dłużej niż do pół roku. Już zapowiedziałam mężowi, że jak zaczniemy podawać sztuczne to ja jadę do spa z koleżankami. Obym tylko nie była zbyt monotematyczna;) Również miłej niedzieli życzę!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry