• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipiec 2014

Katka. Nakarmiłam przed wyjściem i wróciłam po godzinie. Mąż już szykował herbatkę więc dałam jej ale ledwie 5 ml wypiła. No ale coś tam załapała więc dziś powtórzylismy z moim mlekiem. Tym bardziej że we wtorek znowu zumba a rano dentysta.

Bosz jak mi się dziś dłuuuży. Przez tą zmianę czasu tak. Dziś wcześniej kładziemy dzieci chociaż o pół h. Pogoda fajna na spacer ale w chuście Zuza marudziła więc ekspresowo dziś 5 min spaceru. Może potem wózek wyciągnę.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzięki dziewczyny za zrozumienie, musiałam sobie ponarzekać.
Ja ogólnie nawet Lubie zmiany, ostatnie mieszkanie zmieniliśmy praktycznie z dnia na dzień, znalazłam to obecne, po godzinie byłam je oglądać a wieczorem już pakowałam walizki. Na początku przez tydzień mieszkaliśmy tylko w maleńkiej sypialni a w pozostałych pomieszczeniach trwał regularny remont. Fajna sprawa, ale nie wyobrażam sobie takiej sytuacji z Małym dzieckiem.
Kurcze niby wielka tragedia mnie nie spotkała, ale mam przez to takiego nerwa, że hej.

Wdech, wydech. Już:D

Elifit z tą przeprowadzką to jeszcze nic pewnego, jest opcja zmiany mojej pracy, tj u tego samego pracodawcy ale w innym miejscu. Póki co zostało mi jeszcze dużo urlopu i sama nie wiem co zdecyduję po. Niewiele mnie tu trzyma, a w grę wchodzi kilka miast. Wszystko do rozpatrzenia na spokojnie, póki co mam inne problemy, chaty musze szukać. Przygarnie któraś?
Albo chociaż napisze że znajdę coś fajnego? ;)

Dziewczyny ja nie mam pretensji do właścicielki, miała prawo sprzedać własne mieszkanie i tak jest w porządku, bo mogła zgodnie z umową wysłać mi pismo na miesiąc przed i też by było ok. A to że mam dziecko, no;)
Ciężko spodziewać się po obcej osobie, żeby czekała ze swoimi planami na to aż moje dziecko pośle na studia.

Katka z tą przeprowadzką wszystko okaże się w czerwcu, póki co musimy przetrwać tu jest bo mężu też ma swoją pracę na miejscu wiec co najmniej do wiosny musimy być tu. Skomplikowane to wszystko, zwłaszcza że tak naprawdę nie wiem czy na wiosnę jednak nie zostaniemy tutaj.

Wybaczcie ogólny chaos w poście ale identyczny mam w toku myślenia od wczoraj. :banghead::banghead::banghead:
 
Tusiaczek, ja nie lubię zman, a zmiany z dzieckiem sa o wiele gorszymi zmianami ;) ze ślubem miałam mega przeprawę. wcale nie był wymarzony - życie...
Venus - współczuję Ci, naprawdę. Adaś kolek nie miewa, ale ciągle ma problemy z brzuszkiem. kolki były tylko wieczorne, a nie jak u was całodzienne a dawało się to we znaki. :baffled:


jak długie spacery robicie kiedy jest chłodno/zimno?
 
My dziś spacerowalysmy godzinke a po południu jeszcze pol.fajna spacerowa pogoda dziś ale na moim zadupiu żywej duszy nie widać

Lilla buziaczki urodzinowe przesyłam:))))

Haust skontroluj kaszelek corci bo u Hani niestety syropki nie pomogły,i dostała antybiotyk.zdrowka

Ja znów sama z dziewczynkami jestem,Ola baje włączyła a Hania na macie leży:))

Ciemno juz za oknem....
 
My dziś nie byliśmy na spacerze, ograniczylismy się do basenu :) Zuzia pierwsze 5 min wyje, a potem jest ok, musimy wcześniej przyjeżdżać...
Moje młode starsze wstalo 6:30 nowego czasu, młodsze dziwnie śpi dziś w bliżej nieokreslonych godzinach... Moi rodzice byli, wzięli rano Ole do siebie do łóżka wiecmoglismy pospać trochę
 
Niestety Adaś nie dał się oszukać i kwadrans po 18 musieliśmy go kąpać.. :baffled: no nic, może z biegiem dni jakoś się przestawimy na 19 znów.
Venus Ty jesz wszystko czy próbowałaś coś odstawić? Bo u nas całodzienne kolki były przez moje jedzenie..
Nie lubię tej durnej zmiany czasu, zawsze tydzień rozregulowana potem chodzę:crazy: a teraz to już w ogóle będzie wesoło, bo jeszcze w nocy pobudki..
 
Zaraz jak maly zasnie to bede Was doczytywac a teraz mam na szybko pytanie czy u Waszych maluszkow tez wyczuwalny jest zapach moczu? Maly jest wesoly, nie dkoucza ale od pewnego czasu czuc z pampersa poprostu taki zapach moczu, wczesniej byl bezwonny. No i jest taki czasem kolor zoltawy na pampersie a na poczatku byl przezroczysty. Jak z tym u Was?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry