Graza ja tez wierzę w tłusty pokarm jak i w chudy. mój był chudy. wręcz wodnisty. nie sądzę aby każde cycki każdej kobiety działały idealnie i dobrze, i tak samo. przecież każdy gruczoł może działac lepiej, gorzej, inaczej.
Floriana ja chciałam karmić do półroczku, ale przestałam 4 dni temu już. musiałam zacząć dokarmiac bo dziecko sie nie najadało mimo częstych i długich karmień. wprowadzilismy butlę. nie załapal od razu, trochę się męczylismy, teraz się aż trzęsie jak widzi butelkę.
Graza zanim warzywka stana sie posiłkiem to minie bardzo dużo czasu. mój zjada cały mały słoik i dalej głodny. dzis zjadł zupkę jarzynowa z bobwity mały słoiczek a potem 120ml mleka z butli... także na razie to nie problem. dajesz po 2-3łyżeczki na pczątek więc to żaden posiłek
myslałam że kupiłam kaszke manną bez mleka... haha kupiłam nestle z mlekiem... no nic. mieszam z naszym mlekiem, które pije. stałam na regale z jedzeniem dzieciowym, prawie wszytskie kaszki są ryżowe. a że młodego zatwardza to odpada... jedynie z nestle była manna i wielozbożowa...
wprowadzam gluten poprzez dodanie kaszki do mleka wieczornego, bardzo mu smakuje taka mieszanka. i wytrzymał dłużej troszke niz po butli. nie wiele ale zawsze coś.
poza tym niby macierzysntwo powoduje lesza organizacje zyciowa itd. a ja nadal leniwa jak byłam... najchetniej ogladałam w wolnej chwili seiale a bajzel czeka.