Dżem dobry :-)
Wbijam się i czytam, ale jakoś weny, a może bardziej czasu i sił, na dołączenie nie mam :-(
Natce idą zęby i wrzeszczy jak szalona. Na dodatek chyba jakiś skok, bo mama z zasięgu wzroku zniknie i znowu wrzask

To nie jest płacz, bo nie wiem czy pamiętacie, ale Natalia nie umie płakać - ona wrzeszczy
Poza tym też szukam stroju dla Małego na bal - właściwie to wyboru nie mam - on chce być supermanem

Pewnie 10 w grupie, ale co tam

Kąpiemy codziennie, no cyba ze cos wyskoczy, od urodzenia w łazience.
iiiiiii..... amnezja wygrywa
Może później zajrzę, może w końcu mała zaśnie - wczoraj w dzień spała tylko raz i tylko 40 min.
