witam sie i zegnam za razem
Malutka bardzo mi przykro,ale moze jeszcze nic straconego:*
Wiem co czujesz, ja czekalam ponad 2 tygodnie na wizyte potwierdzajaca puste jajo,ciagnelo sie strasznie i ten stres.......... nie zycze tego nikomu.Glowa do gory kochana.
Mysle ze gdyby jednak sie potwierdzilo ze stracilas fasolke to zadna z dziewczyn nie bedzie miala nic przeciwko bys z nami tu zostala.Ja mimo ze nie bylam juz w ciazy to jednak zostalam na mamusiach marcowych 2014 i bardzo duzo mi to dalo, wiele wsparcia i otuchy i to chyba zaowocowalo tak szybkim szczesciem w postaci kolejnej ciazy.
Trzymaj sie i daj nam znac.
Ja jak wrocilam z pracy o 15 to od razu poszlam spac,wstalam o 22:30

I teraz znow ide spac bo o 4 mam pobudke i na 5 znow do pracy
Co do mdlosci to tez mam, dzis jak pieklam paczki w pracy malo nie brakowalo a bym sie poprzytulala z kibelkiem, nawet o tej porze je mam,wiec na kolacje wypilam tylko sok i chyba jeszcze bardziej mnie mdli.
Co do dziewczyn ktore nie maja mdlosci itd,nie stresujcie sie nie potrzebnie,Ja z corka nie mialam zadnych objawow az do konca ciazy a urodzilam zdrowe dziecko bez zadnych komplikacji w czasei ciazy, nie kazda musi je miec, a skoro nie macie to tylko sie cieszyc bo przyjemne to nie jest
Uciekam bo nikt za mnie wstanie
