jeżeli chodzi o bóle głowy, to niestety u mnie codziennie masakra, często już rano od przebudzenia i niestety ani leżenie, ani spacerek na powietrzu nie pomaga i zazwyczaj po południu odpuszczam walkę i biorę panadol
s.michalina jeżeli chodzi o wózek, to czaiłam się już od miesiąca - właśnie na fajną cenę i ładny kolor. Mam w odcieniach szarości: jasny, ciemny z jasnozielonymi dodatkami - obszycia, wnętrze gondoli etc.
MaMaMu, Haust, Ewa66 zapalenie zatok czasem kończy sie powikłaniami - właśnie infekcjami bakteryjnymi, stąd wdrażanie antybiotyku.
Sterydy działają przeciwzapalnie i zmniejszają obrzęk, są lekami pierwszego rzutu. Bez recepty fajnie sprawdzają się preparaty do płukania zatok, wszelkie wody morskie (np z dodatkiem miedzi Sterimar Cu, albo hypertoniczne), także fajne są preparaty sekretolityczne i sekretomotoryczne - sprawiają, że
syf z zatok spływa (z gęstego kataru robi się lejący przezroczysty) np Sinupret, Sinulan, Sinudafen, Sinucol etc. To preparaty ziołowe naprawdę skuteczne.
Generalnie infekcje zatok mogą być bardzo trudne do wyleczenia, a najbardziej kłopotliwe są powikłania..
także radzę płukać zatoki, smarkać i zdrowieć
MaMaMu współczuję konieczności powrotu do pracy.. są dobre dni, ale częściej odczuwa się jakieś dolegliwości, w domu zawsze można się położyć, przyjąć dogodną pozycję, odstresować z dobrą książką czy tv..
życzę dużo sił i dobrego samopoczucia!!!
kubusiowata i Hobbit gratuluję córci!!!!
Hobbit jeżeli chodzi o Jedo Fyna, to dodam jeszcze że bratowa wozi się obecnie X-landerem Move, to był mój pierwszy wybór, są to bardzo podobne wózki ale Fyn ma większą gondolkę
haust superaśnie, że wszystko poszło ku dobremu! proszę więcej nam stracha nie robić!

'
s.michalina no Ci nasi mężczyźni czasem tępi są i nie czają bazy, nie widzą naszych starań, pasowałoby transparent wywiesić i napisać dużymi literami: "to nasz wieczór,skup się"
ja jak mam dośc mówienia DUZYMI LITERAMI, to czasem się po prostu rozpłaczę
miałam dzisiaj śmieszny incydent, wychodziłam z kościoła, a wchodził właśnie stary proboszcz - z brzuchem 3x większym od mojego..
ja już byłam w drzwiach, on wchodził i oczywiście nie ustąpił

więc chwilowo zblokowaliśmy przejście, bo brzuchy nie puściły

masakra
..a jeżeli chodzi o badania krwi/mocz, ja miałam w grudniu, a teraz mam zrobić w lutym, więc tak jakby 1/trymestr? chyba, że teraz będzie coraz częściej...? Bo bobas coraz większy, ma coraz większe potrzeby i bardziej objada mamusię?
ok, zmykam na spacer z Księżczniczkami, super słonko świeci

życze udanej niedzieli
ps. czy mogłabym prosić o zaproszenie na wątek zamknięty, też czasem wrzuciłabym jakieś fotki czy coś.