• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2014

My w tamtym roku mieliśmy super arbuzy:tak: Urosły ogromne, słodkie i różowiutkie..mniaaaam. Mamy na działce porzeczki - 3 kolory, czereśnie, wiśnie, jabłka, śliwki, arbuzy właśnie, patisony, cukinie, cebulkę, ogórki, pomidorki, truskawki, maliny, marchew, rzodkiew, pietruszka, kalarepka, sałata.. i nie wiem czy jeszcze o czymś nie zapomniałam:rofl2: No i basen, swój własny, osobisty, także mam zamiar popływać jako boja w tym roku:-)
Pola to się tak wydaje, ale niestety praktycznie wszystkie ubrania mam takie, że muszę prasować:crazy: Jak na złość mąż pracuje w koszulach, więc ciągle jest coś do prasowania. Co tydzień prania są 3 pralki - a mam taką6 kg, to wiesz ile się tam mieści i ile potem jest do prasowania?:-p Kiedyś prasowałam tylko jeden dzień w tygodniu, teraz muszę to rozkładać i średnio dwa dni w tygodniu stoję przy desce, bo nie daję rady na raz..Ziemniaków nie trę, mój blender rozwala je na miazgę:tak:
 
reklama
Hej dziewczyny:)
Basik witaj:)
Jagódka ja mam to samo z praniem i prasowaniem tylko glupia ja zawsze zostawiam wszystko zamiast prasowac na bieżąco to zostawiam a pozniej mam cala góre do prasowania:/
Makota ja tez czasem panikuje jak mnie cos zaboli a tutaj nie z bardzo mam mozliwosc pojscia do lekarza kiedy cos mnie niepokoi.

Na szczęscie jade teraz do Polski i mam w planach usg 4d i normalna wizyte u ginekologa wiec bede spokojniejsza:)
A powiedzcie mi jak to jest u was z napinaniem brzucha? Ja jak wracam z pracy to mam to dosc czesto w ciagu dnia trwa to kilka sekund ale mnie to bardzo niepokoi czy tak byc powinno. Może doświadczone mamy sie wypowiedza:)
 
Grzebać w ziemi nie lubię brrry
Moja mama uwielbia i jak do mnie przyjeżdża to się wyżywa ogrodniczo he he
U siebie na podwórku mam tylko orzech włoski, czereśnię i zioła,
niestety mamy sporo iglaków, modrzewi, więc dużo cienia i kwaśna ziemia.

Za to mój teść lubi się bawić się w produkcję ekologicznej żywności na własny użytek, więc mamy do dyspozycji sady owocowe i warzywa, a nawet kurczaki i jajka :)

w tym roku chcę kupić trochę fajnych nasion, szczególnie zależy mi na fioletowych marchewkach.
 
Odnośnie grzebania w ziemi to mam taki plan by zabrać się za swój ogród, jak tylko usiądę na dupce w domu czyt. na L4 :-D Nie wiem jak to mi pójdzie ale czas już najwyższy coś dookoła domu zrobić - wprowadziliśmy się w sierpniu, więc nie było nawet czasu.
Nie znam się zbytnio na ogrodach :szok: ale książki mam, jest internet to jakoś chyba dam radę :-D
 
Ziemniaków nie trę, mój blender rozwala je na miazgę:tak:

Masz jakąś specjalną końcówkę do tego?

makota, ząb był wyrywany.
jagódka, u mnie pralka 5-6 razy w tygodniu - także łączę się w bólu ;-)

OMG, chyba przeoczyłam, że miałaś wyrywanego zęba. Dobrze, że to już za Tobą!
A co do pralki to u mnie też jest dosyć często na chodzie, ale to tylko dlatego, że mam bardzo mało pojemną pralkę... tylko 2-3 kg więc praktycznie chodzi non stop.... Jeśli jednak o prasowanie chodzi to prasuję od święta.

Grzebać w ziemi nie lubię brrry

Ja też nigdy nie lubiłam i nadal nie lubię grzebać w ziemi, jednak teraz (na starość :) doceniam takie pyszne owoce i warzywa z domowego ogródka. Może kiedyś jak się będziemy budować to dojrzeję do tego, żeby posadzić coś więcej niż trawę...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry