U
użytkownik 902
Gość
My w tamtym roku mieliśmy super arbuzy
Urosły ogromne, słodkie i różowiutkie..mniaaaam. Mamy na działce porzeczki - 3 kolory, czereśnie, wiśnie, jabłka, śliwki, arbuzy właśnie, patisony, cukinie, cebulkę, ogórki, pomidorki, truskawki, maliny, marchew, rzodkiew, pietruszka, kalarepka, sałata.. i nie wiem czy jeszcze o czymś nie zapomniałam
No i basen, swój własny, osobisty, także mam zamiar popływać jako boja w tym roku:-)
Pola to się tak wydaje, ale niestety praktycznie wszystkie ubrania mam takie, że muszę prasować
Jak na złość mąż pracuje w koszulach, więc ciągle jest coś do prasowania. Co tydzień prania są 3 pralki - a mam taką6 kg, to wiesz ile się tam mieści i ile potem jest do prasowania?
Kiedyś prasowałam tylko jeden dzień w tygodniu, teraz muszę to rozkładać i średnio dwa dni w tygodniu stoję przy desce, bo nie daję rady na raz..Ziemniaków nie trę, mój blender rozwala je na miazgę
Urosły ogromne, słodkie i różowiutkie..mniaaaam. Mamy na działce porzeczki - 3 kolory, czereśnie, wiśnie, jabłka, śliwki, arbuzy właśnie, patisony, cukinie, cebulkę, ogórki, pomidorki, truskawki, maliny, marchew, rzodkiew, pietruszka, kalarepka, sałata.. i nie wiem czy jeszcze o czymś nie zapomniałam
No i basen, swój własny, osobisty, także mam zamiar popływać jako boja w tym roku:-) Pola to się tak wydaje, ale niestety praktycznie wszystkie ubrania mam takie, że muszę prasować
Jak na złość mąż pracuje w koszulach, więc ciągle jest coś do prasowania. Co tydzień prania są 3 pralki - a mam taką6 kg, to wiesz ile się tam mieści i ile potem jest do prasowania?
Kiedyś prasowałam tylko jeden dzień w tygodniu, teraz muszę to rozkładać i średnio dwa dni w tygodniu stoję przy desce, bo nie daję rady na raz..Ziemniaków nie trę, mój blender rozwala je na miazgę
Nie wiem jak to mi pójdzie ale czas już najwyższy coś dookoła domu zrobić - wprowadziliśmy się w sierpniu, więc nie było nawet czasu.
ale książki mam, jest internet to jakoś chyba dam radę