reklama

Lipiec 2016

Przestaje się dziwić, dlaczego pielęgniarki i położne nie zawsze wykonują swoje obowiązki. Skoro gro kobiet przyzwyczailo je do opłacania za opieke.. żenada. to ich obowiązek być i pomoc...
 
reklama
Hej Dziewczyny!

Dzięki za rady :) badania i wizytę mam za tydzień, ale chyba zrobię wcześniej mocz i zobaczę co jest na rzeczy.
Jakos mi się nie poprawiło od wczoraj :( nadal jestem przybita, u nas taki upał..

Jeszcze trochę czasu i koniec wspaniałego III trymestru. Pomarudzę Wam dziś :)

Iwonaimaja- jakie cudne zdjęcia :) super, że wszystko się udało !!

Byłam w sklepie oglądać materace i były super właśnie gryka-pianka-kokos (nie jestem do niego przekonana), poszukam jeszcze a jak nie to kupimy, ale będę miała go na uwadze. Dostaliśmy do łóżeczka od siostry męża materac, ale po 2 dzieci i jakiś dziwny jest. Mam porównanie jak nowy w sklepie widziałam i daje go kotu na balkon :D

Upolowałam ciuszki w lumpiku. Jest u moich rodziców jeden taki lumpik gdzie ciuszki są boskie, super materiały, jak nowe a w sobotę było 2zł/kg !! to zapłaciłam 6zł za dwa worki :D wstawię Wam foty.

Super że zakupy udane..☺co do materaca to ja też mam zamiar się wybrać i na żywo zobaczyć, dotknąć itd bo na internecie to wszystko ładnie wygląda. Ja do tej gryki nie nie jestem jakoś przekonana...

Jeeezuuu. .....a ja jeszcze nie mam prawie nic kupione! A gdzie tan pranie. ..... ja z tych co rodzą po terminie i wciąż liczę ze mam jeszcze 9 tygodni.

Dziękuję! Odezwę się po południu [emoji1]

Napisane na GT-I9505 w aplikacji Forum BabyBoom

Ja też nie mam nic poza wózkiem, zamówionymi mebelkami i kilkoma ciuszkami... Teraz w sobotę muszę wybrać się do hurtowni dzieciecej to może kupię trochę rzeczy a co sobie upatrzylam na internecie muszę zamawiać bo czas ucieka...ehhh...
 
Super że zakupy udane..☺co do materaca to ja też mam zamiar się wybrać i na żywo zobaczyć, dotknąć itd bo na internecie to wszystko ładnie wygląda. Ja do tej gryki nie nie jestem jakoś przekonana...



Ja też nie mam nic poza wózkiem, zamówionymi mebelkami i kilkoma ciuszkami... Teraz w sobotę muszę wybrać się do hurtowni dzieciecej to może kupię trochę rzeczy a co sobie upatrzylam na internecie muszę zamawiać bo czas ucieka...ehhh...
wg mnie nie może byc po prostu za cieńki.. ja coś tez tej gryce nei zaufałam, kupiłam kokos pianka kokos i jestem zadowolona. Gryka niby jest rehabilitacyjna ale po co z góry na rehabilitację się nastawiać?:)
 
Przestaje się dziwić, dlaczego pielęgniarki i położne nie zawsze wykonują swoje obowiązki. Skoro gro kobiet przyzwyczailo je do opłacania za opieke.. żenada. to ich obowiązek być i pomoc...
Ja nie jestem za opłacaniem połoznych ale daleka jestem od oceniania mam, które w ten sposób chcą swoje lęki uspokoić. Żenujące zaś dla mnie jest jak ktoś się tygodniami nie odzywa i praktycznie w większości przypadków zabiera głos tylko jak chce coś skrytykować albo kiedy trwa kłótnia na forum
 
Ja tez położnej nie opłacalam i nie będę (choć każdy ma prawo mieć swoje zdanie) za to chcę wziąść do porodu męża żeby "patrzyl" jak panie pracują - dodatkowe oczy to dodatkowa motywacja :)
 
Jeju ja nawet nie wiem czy u mnie można opłacić położną ale przy pierwszym porodzie może nie głaskała mnie po głowie ale była w porządku. Ja mam tylko nadzieję że urodze jak mój lekarz prowadzący będzie miał dyżur jak za pierwszym razem.

Nieufna jak blisko do donoszonej:errr:

Ja mam 72 dni do porodu a 58 do 38 tygodnia. Muszę tylko popracować rozmiar 62, wyprać gondole i dokupić pierdoły.
 
Ja co położnych się nie wypowiem bo 3 cc mnie czeka....ale.....wiem na pewno że jeśli będą pomocne - dobra kawa będzie w ramach wdzięczności :D
A co do prania -nigdy 90 stopni ....bo teraz mamy taką jakość ubrań że nic z nich nie zostanie ....a pieluchy to już wogóle ....szmatka i to mini chyba...
Polecam pieluchy bambusowe -super po wypraniu i mięciutka ,tetra może się schować...szkoda tylko że tyle kosztują...
Dżudka w coś się zmieścisz :d spoko...ja tyle kiecek mam i co??? i tak chodzić nie moge zbyt wiele ....
 
reklama
Ja tez położnej nie opłacalam i nie będę (choć każdy ma prawo mieć swoje zdanie) za to chcę wziąść do porodu męża żeby "patrzyl" jak panie pracują - dodatkowe oczy to dodatkowa motywacja :)
Też tak uważam:) nawet mąż najgorsza pierdoła to zawsze dodatkowe oczy:). Mój to jest nieslychanie spokojny człowiek przy mnie ale za to kawał chłopa, więc działał mobilizująco na personel:D lekarz sięgał mu do ramienia i jakoś mnie to uspokajało
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry