Witam,
ja jak zwykle odzywam się w weekend. Co prawda w pracy mam dostęp do internetu, ale za to ani chwili na to by pomyśleć o bb. Niby mam 1/2 etatu, ale robię dokładnie to samo, co robiłam pracując na cały etat (tylko do mnie nalezy ta działka w firmie). No i moje nowe studia... Trochę zalatana jestem

No ale teraz weekendzik i choć juz rano dostałam maila służbowego z czymś co trzeba zrobić "na wczoraj" odsuwam to od siebie. Mam wyrzuty sukienia, bo dwie ostatnie noce prawie nieprzespane (przez pracę). Za 10 dni wizyta u gin i liczę na zwolnienie. Po prostu nie daję rady. Bo codziennie oprócz pracy jestem na uczelni (zaczęłam dzienne studia). I niby mogę pracowac w domu, ale łaczy się to z tym, że w sobotę rano czekają na mnie takie maile jak dziś

"Bo skoro mogę pracować w domu, to czemu nie w weekend??"
Maila odepchnęłam

Nie!!! Weekend jest mój, męża i maleństwa!!! No i czas na bb

A teraz nadrabiam zaległości w czytaniu, sporo się tu działo! Po kolei wasze poruszone tematy:
1. Co do płci dzidzi to liczę, że gin 28.11 coś nam zechce pokazać. Chcemy wiedzieć, nie mamy raczej żadnych preferencji, ale ciekawość nie daje nam spokoju.
O właśnie przeczytałam waszą teorię z kreseczką, więc według niej chłopczyk

Poza tym chyba trafiliśmy w samo jajeczkowanie, więc te szanse na chłopczyka są chyba wieksze. Chłopczyka trochę się boję, bo u nas "babska" rodzina: siostra, kuzynki... A ja nie wiem jak się opiekować chłopcem
2. Co do ciuszków ciążowych to ja jedne spodnie kupiłam w takim prawdziwym sklepie z odzieżą ciążową (w Warszawie). Fajne, ale drogie. A potem trafiłam do sklepu z dużymi rozmiarami (pod Warszawą), mieli też niewielki wybór czegoś ciążowego. Może przebierać nie było w czym, ale znalazłam fajne sztruksy za połowę ceny tamtych pierwszych. Obie pary mają genialny patent z gumką zapinaną na guzik z tyłu. Można regulować szerokość tak co 1,5cm!! Posłużą mi chyba do końca ciąży. A te pierwsze kupiłam już na początku października na ślub znajomych, bo tylko w swoje wielkie jeansy wchodziłam! Polecam ten patencik z gumką!
3. Czarownica: ja też nieśmiało coś odczuwam - takie pukanie tam po drugiej stronie

Choć się do tego za bardzo nie przyznaję, bo nie jestem do końca pewna. Gratuluję! Fajniutko
4. Teraz dobrnęłam do wątków, w których pojawiają się nowe mamusie - wszystkie witam serdecznie

Magduśka, pamiętaj, że nie jesteś sama i poza wszystkimi mamusiami z bb trzyma za ciebie kciuki to maleństwo, które zamieszkało w twoim wygodnym mieszkanku!
I przepraszam, że tak o wszystkim, ale piszę równocześnie czytając to co mnie ominęło. Bo ostatni raz na bb byłam 2 tygodnie temu

Ale jak pójdę na zwolnienie (bardzo na to licze) to was zasypię wiadomościami, bo w domu sieć jest i czas by się znalazł

!
Buziaczki

Magdalena
PS. Dziś zrobiłam badania (krew + mocz). Ciekawa jestem, czy nadal są takie dobre jak przed październikiem (potem moje życie nabrało szaleńczego tempa).