Witam serdecznie przyszłe lutowe mamy, chociaż pierwszy raz piszę na tym forum to od samego początku jestem codziennym czytelnikiem waszych rozmów. Nie odważyłam się wcześniej napisać bo nie mogłam uwierzyć że może być wszystko w porządku. Teraz też mam dużo lęków ale znam już też wszystkie Wasze problemy i dobrze wiedzieć że macie w sobie tyle optymizmu - bardzo mi się to przydało. Mam na imię Agata, jestem mężatką (chociaż to nie ma dużego znaczenia), i jestem mamą 21 tygodniowego wg USG chłopca, który jest moim największym skarbem, spełnieniem marzeń i wypełnia do reszty moje serce i duszę a pojawi się prawdobodobnie na świecie 13 lutego. Mieszkamy w Poznaniu.
To tyle tytułem przedstawienia i mam nadzieję, że od teraz będę aktywnym uczestnikiem tych spotkań, jeżeli oczywiście przyjmiecie nas "na pogaduchy".