• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Lista lutowych mamuś

Ja tez wieczorem ide do gina,choć za oknem deszcz jestem dziś w doskomałym humorze.Mam nadzieje,że z malenstwem wszystko ok.,bo w nocy znów jakieś lęki mnie napadły!! :(Ale już mineły,oby bezpowrotnie :) :laugh:
 
reklama
Karolla! Bój się Boga! Wszystko tylko nie homeopatia! Moja mama dewotka zagorzała fanka Ojca Dyrektora na stos by Cię za to posłała - Toż to czarna magia i Szatan na Twą podświadomość a potem świadomość z tych leków wpłynie a o niewinnej duszyce nie wspomnę!!! ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D
Ale w telewizji też ostatnio co raz częściej o tym mówią, że homeopatia nie jest taka bezpieczna i dobra jak się kiedyś uważało.
W razie czego lepiej się nie przekonywac kto ma rację i dać sobie spokój z wszelkimi farmakologicznymi środkami.
 
Karolla ty się kuruj mamusiu! nie wolno chorować :)!!!!!! :police: koniecznie zastosuj te naturalne sposoby i do wyrka wygrzać kości!!!

hihi, ja mam dzisiaj bardzo dobry humorek :) miałam super zajęcia na pulmonologii, jeden pacjent był zachwycony tym, że go ciężarna oklepuje ;) stwierdził że mam bardzo zgrabniutki brzuszek, upieral się że to 4 miesiąc na pewno i w ogóle było mi bardzo miło :)

idę robić obiad :)

p.s. nagonka na homeopatię w mediach to kolejne polowanie na czarownice ;) ja jestem fanką takich metod! a ojciec dyrektor to dla mnie żaden autorytet w takiej dziedzinie :)
 
Szczerze to byłam w aptece, pani spojrzała na brzunio i mi dała kropelki które można w ciaży stosowac 2-3 razy sobie pstryknę i koniec
aha a ich cena troche mnie ścięła 25zł :o ładna mi medycyna naturalna to chyba ząbek czosnku w nosie wyjdzie taniej ;)
 
Karolla no niestety za mode sie płaci. A do noska sól fozjologiczna. Taniocha i pomaga. No i dzidzi nie zaszkodzi.

A ja jakaś tak dzisiaj oslabiona. Byłam z Matim na malutkich zakupach i nie bardzo miałam na cos wiecej siłę. Ledwo sie zmusiłam, żeby jakiś obiadek przygotować bo lodówka pusta. No i polożeyłam się na chwilkę. Matus włączyl sobie Animal Planet i nie wiem co sie dział przez kolejna godzinkę. Dobry ten synio, że mamusi nie budzi.
 
Jeszcze odnośnie przeziębienia, właśnie doczytałam, że rosołek tylko taki z kury prawdziwy, tłuściutki i gorący jest starym jak świat, najlepszym i najbezpieczniejszym lekarstwem.
 
Dobrae Ci Karola. Też bym sobie pospała. A właśnie siedzę na infermatyce. Dzisiaj spędziłam już 3 godziny w autobuuusie i o 6.15 musiałam wstać :(
A jak wrócę to jadę na zakupy z mamą. Nieznoszę poniedziałków :P
 
Już miałam z rodzicami kilka poważnych rozmów, bo tydzień temu się zaręczyliśmy z Piotrem i na niedziele na obiad był do nas zaproszony ze swoją mamą, ale mu plan zajęć zmienili i 20 siedział w szkole :( (znowu nam nie wyszło) Maglowali mnie z godzinę co, po co i w ogóle... Ale nie jet źle, bo powtarzali, że jestem dorosła i niczego mi nie będą zabraniać, tylko się martwią o moje studia. O dzidzi jeszcze nie widzą, bo chcemy im powiedzieć oboje i uroczyście :) Następne wolne Piotrek ma w sobotę (bo w pracy siedzi od 9.00 do22.00). Trzymajcie kciuki !!!! Ogłosze niedługo konkurs na jakieś fajne danie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry