reklama

Lista lutowych mamuś


Chciałam życzyć wszystkim Mamusiom Lutowym i ich maluszkom Cudownych Świąt Bożego Narodzenia, pięknych chwil pełnych wzruszeń przy wigilijnym stole, pysznego obżarstwa, moc wspaniałych prezentów i przede wszystkim udanego wypoczynku.

I pamiętajcie Lutówki, trzymamy się do LUTEGO!!!!​

Sciskamy Was Mocno - Kasia, Jakub i mały Wiktor :)


p.s. przez święta odpoczywam od kompa... :)
 
reklama
Najserdeczniejsze życzeni i buziaczki. Życzę Wam wspaniałej świątecznej atmosfery, samych uśmiechów, mnóstwa pyszności na stole i śliczności pod choinką. A! i ślicznych kolęd, bo co prawda dzieciaczki jeszcze nic nie zobaczą, ale słyszą wszystko.
Ściskam jeszcze raz, buziaczki.
 
A ja niestety przez koniecznosc wylegiwania sie w lozeczku zaniedbalam kochane lutoweczki.
dziewczynki:
Niech ta gwiazdga pomyslnosci, ktora zablysla o zmroku
Zaprowadzi Was do szczescia w nadchodzacym Nowym Roku.

Mialam pierwsza wspolna Wigilie w mojej nowej rodzince. Bylo pieknie i wzruszajaco, pomimo tego, ze malutka caly czas przed znow usilowala wyjsc na swiat.

Dzisiaj sie uspokoila i obiecala, ze wytrzyma dp lutego :-)

I dostala od tatusia swoj pierwszy gwiazdkowy prezent- karuzelke z misiami, znana juz ze zdjec Karolli :-) I bardzo jej sie podoba.

Wracajcie wszystkie szczesliwie ze swiatecznych wojazy i trzymajcie swoje skarby pod serduszkami, tyle, ile trzeba.
 
Kochane Mamusie i Dzieciatka,
W te szczegolne dni, duzo zdrowia i radosci, milosci i spokoju ducha. Mam nadzieje, ze spedzacie je w milej atmosferze wsrod najblizszych, w koncu sa to tez nasze pierwsze swieta z malenstwami :) Wracajcie pelne nowych sil i cierpliwosci, juz niedlugo i u nas nastapi cud narodzin.

Moc buziakow i usciskow. :-*

PS: Ja juz niestety w pracy :(, u mnie juz po swietach.
 
,ja juz mam dosc tego siedzenia przy stole
wokół tyle pyszności,ze nie sposób nie spróbować :)
Zaczynam juz tesknić za pracą :),nie moge tez doczekać sie mojego
dzidziusia,z drugiej strony,to juz ostatni miesiac błogiego lenistwa :)
 
No a jak tam dziewczyny z sylwestrem?? Wielkie bale, domowe imprezki, wieczorek z tylko ze swoim facetem??
Ja się wczoraj o 23 dowiedziałam, że imprezka na którą się wybieram to bal przebierańców. Właśnie wymyśliłam przebranie- ale fajnie :)
 
Ja chyba idę na imprezkę bliziutko domu- autobusem nocnym 10 minut- gdybym była śpiąca, zmęczona czy coś. Przyszli chrześni strasznie przeżywają, że mam zamiar jechać i na pewno też będą mnie pilnować. A co do kreacji mam zamiar przebrać się za misia :D
Oczywiście co roku dopiero w sylwestra wieczorem się okazuje gdzie wylądujemy. Nie obrażę sie jak zostaniemy z Piotrem w domu i spędzimy go sobie we dwoje, a wczoraj coś słyszałam, że Piotrek się jakiś czs temu zgodził pilnować swoich bratanków. Hmmm...
Misia, a tak czy siak piękna kreacja, makijaż i fryzurka to podstawa. Jak się okaże, że ze stroju misia będę musiała zrezygnować to nie mam innej opcji.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry