reklama

Lista lutowych mamuś

w ogole nie jest smieszny ten 9 miesiac ::) ::) ::)
Mzdzia S jak to Cie niekt nie kocha...a ten facet na malutkim zdjeciu co Cie przytula to co on chce od Ciebie skoro niby nie kocha ::) ::) ::) :laugh: :laugh: :laugh: ;D ;D ;D
 
reklama
A wiesz Kacha, że ja sama nie wiem, czego on chce  :)? zdaje sie, że wtedy, to mu tak fotograf kazał. Głupio było się sprzeciwiać ;). Na pewno nie chce byc przy porodzie. Chyba ma pełne majtki z tej okazji  ;D. Trudno. Nie było go przy poczęciu, to tym bardziej nie musi byc przy porodzie  ;D ;D ;D :D :laugh: ;).

Od kompletnego wariactwa i ciągania za sobą szczoteczki do zębów na sznurku ratuje mnie tylko silnie rozbudowane poczucie humoru
miechnasali3fv9ry.gif
. ;D
 
a mi dzisiaj jakos idzie

karola 7 ja tez mam takie uczucie czasami jakby mala chciala zaraz wyjsc, a na pecherz moczowy to szkoda slow nie ma co mowic
 
A gdzie jest kość łonowa... ??? Nic w tych okolicach nie czuję. To oznacza, że jeszcze inne rzeczy zaczną mnie boleć do czasu rozwiązania? Jezu, jak fajnie... ;D ;D ;D ;D ;D ;D
 
Madzia_S pisze:
A gdzie jest kość łonowa... ??? Nic w tych okolicach nie czuję. To oznacza, że jeszcze inne rzeczy zaczną mnie boleć do czasu rozwiązania? Jezu, jak fajnie... ;D ;D ;D ;D ;D ;D
Madzia no jakby Ci to wytłumaczyc kosc łonowa to dokładnie tam gdzie masz łono, jak pojeżdzisz
na przykład na rowerze to potem właśnie krocze boli i kość jest zbita od siodełka, a ja mam tak od 2-3 tygodni codziennie
c002.gif
 
dytek pisze:
Dzięki Antares. A moze wiesz jak jest liczony pobyt w szpitalu na patologii- po terminie narodzin, a jeszcze przed porodem- jako zwolnienie, czy jako macierzyński?

hmmm..... moim zdaniem już macierzyński. Nie jestem pewna dytek.Jezlei jest jakaś inna interpretacja - będę wdzieczna za info.
 
Kosc lonowa,bleeeee!!!!!!!!!!!
Ja tez tlumacze, gdzie jest :-) Bo po opisie Karolli (nic do niego nie mam, ale...), to mnie wychodzi kosc kulszowa ;-) To jest ta kosc pod brzuszkiem. Kiedys jak sie lezalo, to wystawala nad brzuszek, a teraz nijak sie jej nie widzi ;-)
Mnie juz nie boli i w sumie bolala krotko (moze ze 2-3 dni), ale za to tak, ze mialam wrazenie, ze spojenie lonowe peka, a potem peklo :-) Normalnie jak przy zlamaniu.
Ale rozlazlo sie, co sie mialo rozlezc, poszerzylo i teraz oki :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry