reklama

Lista lutowych mamuś

reklama
ach już kumam o którą Ci chodzi hmm no to ja mam zawsze ból z przodu czyli kości łonowej, a kulszową to sobie kiedyś na łyżwach zbiłam
jak na dupsku upadałam ...
b025.gif
 
oj dziewczyny... ::) ::) ::) zaraz normalnie wam tu atlas anatomiczny pokażę... :D :laugh: ;)
to co na łyżwach Karolla sobie zbiła to nie kość kulszowa tylko ogonowa... jak siedzimy to nasza miednica opiera się między innymi na guzach kulszowych i u osób szczupłych łatwo wyczuć te guzy.
"kość łonowa" to nie konkretnie kość łonowa bo ich jest dwie, a łączą się z przodu symetrycznie właśnie spojeniem łonowym (i wystaje z przodu tak jak Kira tłumaczyła) i to ono nam daje takie dolegliwości... bo się zwyczajnie lekko odrywa od powierzchni spojeniowych w wyniku poszerzania miednicy i przygotowywania do porodu...
 
hmm Misia widzisz bo my to tak sobie tłumaczymy jak potrafimy
c008.gif

ale dobrze że jest ktoś kto czuwa nad prawidłowością :police: :police: :police:
najgorsze że zwał jak zwał boli jak cholera :(
 
Ja najwiekszy ból odczuwam przy chodzeniu
napina mi sie brzuch,główka jakby schodzi coraz nizej
a wczoraj jak schyliłam sie zeby pozamiatac podloge
mialam taki bolesny skurcz ,ze myslalam ze zaczelam rodzic :laugh:
 
Misia ja sie juz dokladniej w te anatomie nie wdawalam tutaj w opisach, bo ja humanistka, a nie anatom :-)
Ja dieki bogu wiem, co gdzie mam :-) I ja na lodowisku tez obijam sobie kosc ogonowa :-) A teraz pobolewa mnie spojenie lonowe, kosci lonowych :-)
Wiec daje rade :-)
I juz nie nazekam wiecej, bo wyjdzie, ze sie rozsypuje :-)
A dzisiaj weszla we mnie nowa energia, czuje sie jak nowo narodzona i jest super :-)
 
reklama
A mnie, dla odmiany, juz od trzeciego miesiaca ciąży bolą stawy biodrowe. No i krzyże oczywiście też. Na plecach leżeć niestety nie mogę, boli paskudnie, coś blokuje i ani w jedną, ani w drugą. Mam nadzieję, że nie każą mi w czasie porodu leżeć na wznak, bo nie wstanę już chyba...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry