reklama

Lista lutowych mamuś

Mika_27 pisze:
Karolla, co sie dzieje, bo nie jestem w temacie, dlaczego musisz isc na patologie?

A teraz bardzo istotne pytanie w kwestii %: czy mozna w ogole kupic spirytus 70%, czy ktos to produkuje? Boje sie rozrabiac sama w domu zwykly spozywczy, bo moze wyjsc za mocny lub za slaby. Nie chce tez stosowac gencjany, bo ponoc brudzi, a tematem tabu jest to, czy sie dopiera.
Mika mam mało wód płodowych i chodzę na zapisy KTG do szpitala i po wczorajszym cos się mojej gince nie podobało
Olcia waży ponad 3600 już i ginka chce mnie na kilka dni położyć by miec małą pod kontrolą hmm zobaczymy!!

A co do spirytu to nawet jak Ci nie wyjdzie równe 70% to sie nie martw moze być ciut słabszy ja bede ważyć na wadze kuchennej
mam nadzieje że jakos mi to wyjdzie, a o gencjanie nic nie wiem czy schodzi :(
 
reklama
ieszę sie Karolla, ze ułozyło sie po Twojej mysli i lecisz od poniedziałku dopiero.Nawet sie nie obejrzysz jak z powrotem bedziesz w domku.

kurcze o co chodzi z ta książeczką.Ja nie mam takiej.Nigdy nie miałam.eeeeeyyyyyyyyyyyyyyyyy....
 
Nie denerwuj mnie, Antares  ;)>:(. Jestem dzisiaj w podłym nastroju >:(. Wyspałam się wcale >:(.  I czuję się jak w 10 mcu >:(.

Cierpię za ojczyznę, psia krew. Co do spirytu- jeszcze nie wypiłam, ale niewiele brakuje ;). Aha, karola7 wrzuciła na którymś wątku fotkę spirytu rektyfikowanego (chyba na zakupach), taki jest ok, tylko trzeba lekko z wodą rozrobić. jak ktoś miał z chemii więcej niż 3, powinno mu się udać ;D.
 
Dzieki Karolla, jak moj mezus nigdzie dzis nie zalatwi tego spirytku, tez zabawie sie w rozrabianie.

Wiesz, ja tez mam malo tych wod, ale mam nadzieje, ze bedzie wszystko OK. Dzidzius jest bardzo drobny, jak mowil lekarz i tez musi sie wziac do roboty i urosnac. Jezeli tego nie zrobi to na oddzial i chyba cesarka, albo wywolanie. No ale nie chce sie martwic na zapas.

Musze sie tylko spakowac do szpitala, bo w razie czego, nie chce zeby mezus spanikowal i zabral rzeczy niepotrzebne, a potrzebne nie. ::)

A co do ksiazeczki to nic nie slyszalam, ze trzeba ja miec!!!!!!
 
Do szpitala:
Dowód osobisty
Książeczka RUM
legitymacja ubezpieczeniowa, lub zaświadczenie o opłaconym ubezpieczeniu z ostatniego miesiąca
Karta przebiegu ciąży + wszystkie badania
 
Mika, bo książeczki RUM obowiązują tylko w niektórych województwach i mam wrażenie, że nielicznych. Kira na przykład ma jakąś kartę magnetyczną i to jest super sprawa. A w Trójmieście trzeba mieć książeczkę, jak sie idzie do lekarza. Ja już dawno temu zorganizowałam sobie kolejny wkład, bo mi mówili, że jeden zostanie cały w szpitalu.
 
reklama
Magduska pisze:
Do szpitala:
Dowód osobisty
Książeczka RUM
legitymacja ubezpieczeniowa, lub zaświadczenie o opłaconym ubezpieczeniu z ostatniego miesiąca
Karta przebiegu ciąży + wszystkie badania

Magduśka, a z którego szpitala masz tą listę? Bo ja pytałam dziewczyn na forum regionalnym i mówiły, że żadnej legitymacji ubezpieczeniowej ani innych nikt nie chciał. A ja druczków RMUA, co jej od księgowej dostaję, nie dam bo tam jest wpisane moje wynagrodzenie brutto. nie będe sie narażać na sytuację, w którek ktoś będzie odwlekał pomoc mnie albo dzidziusiowi czekajac na kopertę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry