reklama

Lista lutowych mamuś

reklama
Hej Babeczki, pozdrowienia z wsi polskiej! Od tygodnia balujemy u babci, w ubiegły weekend było weselisko mojej siostry (nie pohulałyśmy za bardzo, bo co Irenka zasypiała w wózku, to pojawiała się jakaś ciotka z dobrymi radami - przykryj ją bo jej zimno (33 stopnie C), weź ja na ręce, daj jej pieluszkę do rąk, a bo te współczesne matki to są takie że dziecko wsadzą do wózka i samo ma zasypiać, straszne ::) ::)) no i biedulka tak sie umęczyła że nie zasnęła, w porze kąpieli czyli koło 20 musieliśmy się zebrać do domu. Tomek pojechał jeszcze pohulać a ja zostałam z młodą.
Siedzimy sobie cały tydzień pod lasem, spacerujemy, poznajemy naturę (Irenka boi się koguta ;)), i żałujemy że dobre się kończy i jutro trzeba wracać do Krakowa... W poniedziałek odbieram swoją porcję szkiełek do oglądania, koniec urlopu, a było tak suuuper. Ale nie jęczę, jeszcze całe popołudnie przed nami i kawałek jutra.
Pozdrawiamy wszystkie ciocie i zyczymy miłego weekendu! ;D
 
Witam po dluuugasnej przerwie...
Mam nadzieje, ze nas jeszcze ktos tu pamieta :-)
Po pierwsze przepraszam, ze sie nie pozegnalam i nie napisalam, ze wyjezdzam juz, ale niestety nie dalo rady ;-(
Z kilku powodow (komp nam siadal, Emilka spala w tym pokoju, w ktorym stoi to badziewie, mnie padlo kolano i mialam punkcje i w ogole)...
Ale juz wrocilysmy :-)
Opalone, usmiechniete, wypoczete i stesknione... i.... z dwoma wieeelkimi zebami, ktorymi sie pochwalimy, jak tylko dowiem sie, jak sie nazywam (zmeczona po podrozy) :-)
Caluski dla wszystkich
 
Wracając do wątku, który Magduska poruszła na na "pielęgnacji.." ja bym chętnie pokazła zdjątka na forum zamkniętym, ale ciągle trzymacie mnie na dystans i nie mam tam dostępu. Szanuję to i cierpliwie czekam, a zdjątka które mam pokazuję w podpisie, no bo przeciez nie będę Zuzą zawalać wątków do tego nie przeznaczonych. Ale fakt uczuliłyście mnie i będę ostrożna z doborem zdjęć.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry