reklama

Lista Marcóweczek 2010 :)

reklama
ja tez sie boje ale jestem dobrej mysli. jutro mam wizyte u ginekologa mam nadzieje ze mnie bedzie lepiej zapisze jakise tabletki. no i te 9 miesiecy minie szybko.
 
NA marzec oczywiście ok 21. Przez te upały i lęki nie mogę spać i to dodatkowo mnie denerwuje. Dziś pojawiły się pierwsze mdłości. Mam nadzieję że kruszynka sobie tam jakoś radzi.
 
Ze mną jest dziwna sprawa, bo ja w ogóle mam nerwicę, ostatnio przez pół roku brałam lek antydepresyjny... a w tamtej ciąży byłam całkowicie spokojna i teraz też na razie jestem wyluzowana :tak:
 
Dziewczyny jak tam u Was z emocjami, ja nie umię przestać się zamartwiać, bardzo chciałam tego dziecka i tak się boję, macie podobnie?

Ja też się boję. Po pierwsze, że miałam problemy z poprzednią ciążą, cesarkę, po drugie mam Hashimoto, niedoczynność tarczycy, która w tej chwili przeszła w nadczynność, z morfologią też nie jest najlepiej. 3 lata staraliśmy się o dzidziusia, wszelkie możliwe badania mamy za sobą, nieudane IUI, a teraz cud - nasza ostatnia szansa. Oby tylko wytrwać te 9 m-cy - w miarę spokojnie.
 
reklama
Czesc dziewczyny.Dolanczam sie do was.Moj termin 3 marzec 2010.
Dwa tygodnie temu bylam u gina i widzialam juz serduszko mojego malenstwa.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry