Witajcie dziewczyny!
na poczatek to chyba troche slow wyjasnienia sie nalezy. Cos tu ostatniuo do was nie zagladalam. Nie mam czasu. Zwyczajnmie nie mam czasu. Studia, Lena, dom, ciaza, przygotowania do slubu...chodze niewyspana i zmeczona, a Lenulec pochlania cala moja energie, zasypiam wieczorami razem z nia. Nie mam czasu na cokolwiek, ale postaram sie poprawic. Bo chce ten czas ciazy spoedzic z Wami. z Wami dzielic sie radosciami i smutkami...mam nadzieje, ze mi ta moja nieobecnosc wybaczycie.
Nie za bardzo wiem co u Was, wyczytalam, ze misia byla w szpitalu. Ciesze sie jednak, ze wszytsko jest juz w porzadku. pewnie sama tez sie bardzo uspokoilas,co?
Witam cieplonowe mamusie i gratuluje fasolek!!
milego popoludnia Wam zycze dziewczyny!