reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Nasz Oskarus tez raczej placze bez lez, choc kilka razy mial "mokre" oczka...

My do ortopedy mamy isc ponownie pod k.lutego/ pocz. marca, tak do kontroli, bo 28.12.2007 - wszystko bylo ok:-):-):-)

Ps. jak ubieralyscie dzieciaczki na chrzest?? Bo wlsnie szukam jakiegos ubranka...
 
reklama
Lilka, ja mam nadzieję, że ta owieczka jednak działa, bo widzę w niej ostatnia deska ratunku;-)

:-) sama licze na te owce :-p od dzisiaj ostro sie wezme za Hanulke i jej spanie :dry:
dam znac co z ta owcą hiiiihi

I ja spóźnialska przyłączam się do życzeń dla Hani i Marcelka. Buziakczki dla Was.:-)
Lilka, Wisienka, różne mądre źródła mówią, że zazwyczaj dzieci na wieczór robią się niespokojne, mój Mikołajek też miał taki okres, ale na szczęście mu przeszło.Teraz chodzi jak w zegarku, tzn. godz. 22 i nie ma siły, spi :-D



No właśnie, dziewczyny które już są po kontroli bioderek u swoich maluchów, jeśli jest wszystko ok to kiedy lekarze kazali Wam przyjść na następną wizytę? Bo mój powiedział, żeby przyjść za rok, jak Mikołaj zacznie chodzić, czy to nie za długo?

Malinois dziekujemy za zyczenia :-)
mam nadzieje ze to taki okres tylko...Mila nie miala czegos takiego :sorry2:

a co do bioderek to w PL tydzien po urodzeniu mielismy robione usg,po czym lekarz powiedzial ze wszystko ok i do kontroli w 3 miesiacu,rowniez bylo robione usg bioderek ktore potwierdzilo ze jest si i koniec z kontrolami :happy2:
wlasnie wtedy lekarz powiedzial nam ze to sprawa dziedziczna i jesli do tej pory jest z bioderkami ok to juz tak zostanie :-)
oczywiscie to bylo z Mili w PL
tutaj Hania byla ogladana w szpitalu po urodzeniu i tydzien temu na kontroli i tez wszystko dobrze
no i lekarz sie nas pytal czy w rodzinie byly jakies problemy z biodrami i powiedzielismy ze nie


a moje dzieci ogladaja 'gdzie jest nemo' w wersji norweskiej a ja sie capuczinuje:-p :happy2:
 
Jagoda moja Hania tez jak placze to lzy jej lecą :szok:
zaskoczenie total dla mnie bo Mila plakala na sucho tak jak pisza w podrecznikach

a Hana zaxczela plakac z lzami jak nie miala jeszcze miesiaca
 
Jagoda moja Hania tez jak placze to lzy jej lecą :szok:
zaskoczenie total dla mnie bo Mila plakala na sucho tak jak pisza w podrecznikach

a Hana zaxczela plakac z lzami jak nie miala jeszcze miesiaca
Mój tez jak płacze lecą mu łeski,rzęsy całe mokre:sorry2:dziwne

Jeszcze się nie dogadaliśmy tzn. ile trzeba tyle się odezwiemy:baffled:

A co do bioderek to u nas było wszystko oki i na kontrole kazali przyjść za 3 m-ce:tak:
U nas tak samo,tyle ze za 6 tygodnia.;-)
 
Malinois z bioderkami idziemy na kontrole 18-ego, mam nadzieje ze juz bedzie ok bo zal mi Małej.
Co do wieczornego marudzenia to też mamy teraz taki okres, od ok.17 wszystko jej przeszkadza i co chwile sie nudzi i płacze.


Anulka ja kupiłam na allegro coś takiego, jest używane, ale w idealnym stanie i Blanka wygląda cudnie:
2863550581mj5.jpg

2863550581mj5.jpg


Elbra mojej Małej wiatr strasznie przeszkadza w zaśnięciu, a od kilku dni co noc bardzo mocno wieje:dry:
 
Jagoda, sliczniutki zestaw:-):-):-) ...tez poszukam chyba czegos na allegro:tak::tak::tak:

A jak taki stroj ma sie do samego chrztu?? Dzidzia ma byc tylko w tym, czy w kombinezoniku tak jak ubiera sie na dwor? Bo przeciez w samym kompleciku - chocby z polarku - bedzie zimno...
 
Anulka to ubrano jest ciepłe, pod spód włoże jeszcze sweterek. Tyle co przejdziemy z auta do kościoła to Blanka bedzie w foteliku pod kocykiem, a w kosciele jest ciepło i cieplej ubrana nie wytrzymłaby godzine.:-)
 
Anulka to ubrano jest ciepłe, pod spód włoże jeszcze sweterek. Tyle co przejdziemy z auta do kościoła to Blanka bedzie w foteliku pod kocykiem, a w kosciele jest ciepło i cieplej ubrana nie wytrzymłaby godzine.:-)

No tak, u nas w kosciele zimno.... brrr... i dlatego tak sie zastanawiam czy mielibysmy jechac wozkiem (wtedy maluszek bylby w cieplym spiworze) czy jednak autem i wziac fotelik. No bo w samym ubranku nie ma opcji by byl ponad godzine... A jak ubiore Oskarka normalnie to ma granatowy kombinezonik i granatowa czapke:-D wiec na chrzest troche nie bardzo:-D wiec nie wiem co tu robic:szok::szok:
Jagoda, a kiedy u Was chrzest?
 
reklama
czesc kochane!!!
ale tesknilam :-D
juz teraz bede codziennie tutaj, juz koniec z bieganiem po lekarzach kontrolach itp. Zostalo jeszcze pare spraw, powtarzanie wizyt itp ale dam rade :-)
DZIEKUJEMY Z MARCELKIEM za zyczonka :tak: kochane z Was babeczki :-)
zaraz robie bawarke -ponoc herbata z polaczeniem z mlekiem pomaga maluszkowi pozbyc sie gazow, niby dobre na kolki (oczywiscie ja ja pije, heheheh....)- ....no i poczytam co tam u Was :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry