Women23
Mama Dorianka
ja czasem daje malemu winogrona do possania, tyle ze sok ani nic nie leci a maluch sie ciszy jak nie wiem co, lub jak jak juz pisalam tyci tyci na czubeczek palca troszke dzemu czy maselka i maluch ma sie ok. Tu w angli rekomenduja zeby malemu nie dawac nic do 6 miesiaca - tylko cyca, ale mi sie wydaje ze wszystko zalezy od podejcia matki i dziecko jak to przyjmujeja od 4/5 miesiaca mam zamiar zaczac wprowadzac powolutku nowe amciu.
Ja jak bylam mala - niecale 2 miesiace (karmiona butla) mama mi mowila ze zachorowalam i trafilam do szpitala i tam wyobrazcie sobie karmiono mnie juz kaszkaniby nic mi nie bylo, ale z drobnej malej dziewczynki zrobili ze mnie balona, ze jak po 3 dniach byla mnie odwiedzic to nie bylo mi oczu widac
i od tamtej pory caly czas juz sie darlam i chcialam kaszke.....
women a co do watku to pati juz zalozyla podobny, ja juz bardziej myslalam zeby zalozyc na temat w co sie bawimy z malymi, pioseneczki itd.![]()
Ja podchodze do tego własnie w ten sposób jak piszesz.
Ogolne prowadzone statystyki mowia ze od 3 miecha mozna wprowadzac u butelkowych dzieci,ale jesli mama spróbuje podac cos wczesniej oczywiscie w malej ilosci i nic dziecku nie jest to nie widze przeszkód.
Co do wątku to SORY ale nie wiedzialam ze taki wątek istnieje
Wisienko zakładaj ten o zabawach,bedzie fajnie:-)
ja tez mialam problemNajpierw raczki maly nie dawal wyprostowac ciagle w piastke sciskal... a z nozka to tez przeboje bo fikal ja jak po zlosci
A gline rozrobilam z woda i byla bardzo mieciutka
Troche babraniny z tym rozrabianiem i rozmieczaniem ale efekt super :-)
No wlasnie mi sie nie bardzo chcialo bawic w to bo ja zamowilam 4 ramki wiec po 2 gliny w jednej daje 8 glin do rozrobienia.Nie mialabym szans zeby zrobic to samemu z dzieckiem starannie i ladnie wiec olałam sprawe,

dzisiaj juz stracilam cierpliwosc do mojego malegowkurzylam sie i wsadzilam go do koszyczka, wlaczylam elektroniczna nianie (mam z kamerka) i zeszlam na dol. Dopiero teraz jem sniadanie. Maly nie spi, ale naszczescie nie placze
smieje sie sam do siebie nie wiem z czego, a mi juz nerwy kolataja
aaaaaaaaaaaa
A czemu sie wkurzasz,na to ze mały jest pogodny,sie smieje no nie przesadzaj a to ze nie spi,nie znaczy ze nie mozesz nic zrobic skoro piszesz ze sie smieje a nie płacze.Troche nie zrozumiale dla mnie.
Moj bardzo czesto lezy sobie w lozeczku gada i sie smieje do karuzelki albo do obrazu na scianie lub tez moeje czerwonej szarfy z wyborów ktora wisi na scianei (jego ulubiona rzecz,smieje sie w niebo glosy)hehe i to jest dla mnie tylko powod do radości,wiec Wisienko WHY???




A moj Dorian dzis obsrał sie dzis po pachy



smród nie z tej ziemi,kurcze po tych mlekach Ha strasznie smierdza kupy.Wczoraj kupialam mu herbatke Hippa na dobre trawienie i zeby nie bolał brzuszek i mam dzis pierwszy przykład jak dobrze strawił 




Wykąpany,najedzony sobie teraz śpiulka
Ja czekam na moja sister i szwagra oraz moją psiapsiółę i bedziemy dzis robić rozgrywki w euro biznes


,hehe nie wiem jak Wy ale my uwielbiamy tą gre od lat.No to chyba na tyle.....Znowu sie rozpisałam

ja od 4/5 miesiaca mam zamiar zaczac wprowadzac powolutku nowe amciu.
niby nic mi nie bylo, ale z drobnej malej dziewczynki zrobili ze mnie balona, ze jak po 3 dniach byla mnie odwiedzic to nie bylo mi oczu widac
i od tamtej pory caly czas juz sie darlam i chcialam kaszke.....
Najpierw raczki maly nie dawal wyprostowac ciagle w piastke sciskal... a z nozka to tez przeboje bo fikal ja jak po zlosci
wkurzylam sie i wsadzilam go do koszyczka, wlaczylam elektroniczna nianie (mam z kamerka) i zeszlam na dol. Dopiero teraz jem sniadanie. Maly nie spi, ale naszczescie nie placze 

