reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
witajcie kobitki:-)
Kuźde..tak czytam o was i waszych teściowych itp...Czy wy wszytskie mieszkacie same?? Tzn osobno we własnych mieszkaniach lub domach??:confused::dry:
my tez mieszkamy sami, w mieszkanku 3pokojowym jakies 15min samochodem od moich rodzicow i 30minut od tesciow:-)


My juz po kapanku, mala spi po cokarmiennym prezeniu:dry: nie moge sie doczekac jutrzejszej wizyty pielegniarki laktacyjnej, jesli ona nie pomoze to nie wiem:no:
ide dalej sie uczyc bo we wtorek egzamin-do tego ustny:sorry2:wiec niestety ide na zywiol:-p
 
reklama
;-)
anineczko...łał, ale super chatka:tak:
zazdroszczę tego ogródka:-p
nie mogę się fotek doczekać Matiego i Antosia
gratuluję swobodnego poruszania się w przedciążowych dzinsach:cool2:
i w ogóle fajnie ze juz jesteś:-):-):-):-)

bira,Lilka...ja chyba też się skuszę na tą owieczkę
tymbardziej ze na początku lutego przyjdzie Marcelitka łózeczko
i będzie chłopina spał sam
myślę że owieczka okaże się wtedy bardzo potrzebna:cool2:
tak właśnie zrobię...hm,poczekam na wypłate i ja kupię a co....:-D

Jagoda...superancko że udał się wypad z mężem
my też zostawiamy dzieciaki z opiekunką i ruszamy w tango
oboje z mężem byliśmy kiedyś mega imprezowiczami
dlatego teraz choć raz na jakiś czas musimy sobie pomelanżować
a co.....:cool2:

Elbra...ja jestem wolna od teściów i rodziców
w domu nie mieszkam od 9 lat
Rodzice kupili mi to mieszaknie w 1999r i od tego czasu mam święty spokój:-p:-p:-p:cool2::-D

sabinuś...super ze chrzciny udane
z niecierpliwością czekam na foto;-)

kathe...śliczna córcia na fotce w podpisie
ale piękna dziewczynka:tak::tak::tak::-)
 
lilka mozna zasadzic alimenty jeszcze przed ogloszeniem wyroku :tak:
za niestawianie sie przed sadem moze dostac kare wiec na dobre mu to nie wyjdzie
niestety to prawda ze rodzice moga zostac zobowiazani do placenia alimentow za niego...
poszperam i cos uradze

elbra mieszkam w warszawie a moi rodzice w Lodzi ( obecnie siedze tutaj bo mam luz blus, cisza spokoj, lasy pola duzy dom i opiekunke do mlodego :tak:) ale next week wracam do waw

tesciowej nie mam bo mama szymona nie zyje ( niestety, bo to byla kobieta aniol i czuje ze rozrywalyby sobie z moja mam wnuki z rak hehe) a tata S mieszka na florydzie ale mamy zamiar go sciagnac z tego okropnego kraju na stare lata jak przeniesiemy sie do domu ktory mama zamiar kiedys kupic ( coz za slowotok)

my dzisiaj pojechalismy do sali zabaw, mlody szalal w kulkach etc i bylo nawet fajnie ale bylo za duzo doroslej dzieciarni ktorej nikt nie kontrolowal
 
Witam!

moja tesciowa mieszka kilka metrów ode mnie, na jedej działce stoja dwa domy nasz i jej...ale ja sobie to zazwyczaj chcwlae bo i jestesmy osobno i robimy co nam sie podoba a z drugiej strony jak trzeba to zostanie z dziecmi i wogole pomoze ...dzis np wysłałm tescia z moczem Adasia:-) Bo ja czekm na pielegniarke z ostatnim zastrzykiem:-)
Miałam dzis isc na kontrole ale sobie odpuszcze bo dzis tylko dzieci chore a Adas zdrowy a po drugie nie wiem czy zdarzymy bo autobus mam o 9 a zanim przyjdzie na zastrzyk...co tam pojade w srode przy okazji z wynikami:-)
 
dzien dobry
my mielismy kolejna super noc... maly sie chyba juz ustawil
kapiel, karminie o 20:30 i spanie do 4:30 potem 7:30 i znowu spi
juz zdazylam posprzatac po weekendzie mieszkanie jeszcze musze poprasowac
i bede czekac zeby wiatr przestal wiac i moze na spacer pojde z malym
 
Witam, u nas dziś przepiękna pogoda:) Idziemy za chwilę na spacer całą rodzinką:) No bez taty :D:D Bo pracuje:) Wojyuś wczoreaj obudził sie o 1 i zjadł a potem o 4 i znów zjadł 150 i obudził się o 8 :) A teraz sobie leży na desce do przewijania i bawi sie karuzelą:) Co do mieszkania to ja mieszkam na jednym podwóku z teściową( masakra) a do mamy mam 5 kroków( na szczęście). Mój mąz był moim sąsiadem także dlatego tak blisko mamy:) Ale domek mamy osobny także jak nie chcę odwiedzin to zakluczam drzwi i udaję że mnie nie ma hihi. Dzis mam urodzinki także musze jeszcze posprzątać i czekac na gości o ile ktoś przyjdzie:) pozdrowionka i miłego dnia życzę:)
 
Hej.

Dziś mój syn spał jak nigdy :szok::szok::szok: O 19tej był karmiony przed nocą, zasypiał dość długo, bo ok.21 zasnął, ale spał do 2.15 (normalnie miałam pobudkę w okolicach 23-24), a później normalnie, bo ok 4.30 i od 7.30 juz nie śpi. Zaraz będzie dokarmianie i spacerek, bo dziś na szczęście po wczorajszej wichurze śladu nie ma :-)

Wisienka wszystkiego naj dla Dawidka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry