reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja dziewuszki w zasadzie mogę jeść wszystko, oprócz zreczy ciężkostrawnych to na tą moja nieszczęsną wątrobę. Ale żadnych mdłości nie czuję od 1,5 miesiąca i mam ogromny apetyt na wszystko! :tak:
Ale od 2 dni męczy mnie ta cholerna zgaga :baffled:
 
anulka ehmm... dziecku nie zaszkodzisz. Mojego gin sie juz wszystkiego wypytalam. Jesli ciaza nie zagrozona to nic nie dzieje sie malenstwu. W8-9 tylko ryzykuje sie przedwczesnym porodem ale teraz nic nie szkodzi.
Tylko moj mezus jakos sie nie garnie do sexu... dlaczego? :-( Mowil ze sie boli, no ale ile moge go namawiac..... :-(:-(:-(
jagoda a u ciebie jak z tym jesli wolno spytac?
 
Misiu... koszt u mnie to ok. 35 zl - jak chodze regularnie (raz na 4 tygodnie)
A co do wstydu to chyba kwestia przyzwyczajenia... ta kobietka z zawodu jest pielegniarka, byla polozna:-D ...a teraz - od jakiegos czasu - ma salon kosmetyczny... jest profesjonalistka, najpierw zdrowie, potem uroda... zawsze poopowiada cos, np. o przebijaniu pepka pod kolczyki - jakie to niesie zagrozenia i takie tam... bo akurat trafila sie malolata do czegos takiego u niej... nawiasem mowiac tez to robi, tyle ze nagada sie jakie to niebezpieczne:confused: wiec jak nawet ja pytalam o wosk w ciazy to mowila ze mozna i ze dpiluje kobitki do konca ciazy... fakt jest to sprawa bardzo intymna... kladziesz sie na fotelu bez majteczek... i jazda z woskiem... pani kosmetyczka zajrzy w kazda faldke i wysmaruje woskiem... ale tyle osob chodzi...

Jagoda.. pytasz o bol... boli... jak bylam pierwszy raz to krzyknelam sobie nawet kilka razy... ale z kazdym razem bol jest slabszy... przykleja cieniutkie paseczki, wiec ogranicza troszek cierpienie... ale warto
 
no zaczynam sie jeszcze bardziej martwic.... jestem niedopieszczona :baffled: tzn czulosc jest, tlueni, glaskanie mile slowka...i na tym sie konczy :zawstydzona/y:
moze mu sie ciezarna nie podobam? :-(
 
no zaczynam sie jeszcze bardziej martwic.... jestem niedopieszczona :baffled: tzn czulosc jest, tlueni, glaskanie mile slowka...i na tym sie konczy :zawstydzona/y:
moze mu sie ciezarna nie podobam? :-(

ja miałam dokładnie to samo w pierwszej ciąży, nie wiem co się działo z moim chłopem, po prostu nie miał ochoty na seks. A teraz wszystko jest na odwrót :-D
 
Oj biedulki:-( To Wy naprawdę czujecie ze jesteście w ciaży. U mnie to chyba rodzinne-moja mama tez tak miala. Wogóle to mój żoładek jest po prostu niezniszczalny. Np dzisiaj sniadanko: buleczka z wedzona makrela i kakao. Mój maz jak to widzial to chcial wyjsc z kuchni.:-D

:-D:-D:-D:-D:-D

Larvuniu... pytasz o seks... jak sie domyslam:tak:
otóż wyszalelismy sie jakies 2 tygodnie temu - wtedy, co pisalam, ze mezulek sie boi... - bylo milutko:-D ...no i dzidzi nic nie zaszkodzilo:-) ...a teraz jakos sama nie garne sie... moze te motylki robia swoje... ale wiesz, mysle, ze jak cos to nie za czesto - coby faktycznie czegos nie nabroic... ale tak 2-3 razy w miesiacu to chyba nie grzech...:-D

zazdroszcze :cool2:

Anulko podziwiam Cię:szok: i zazdroszczę Ci odwagi. Ja umarłabym chyba z bólu...

podziwiam :szok: ja to maszynka sie gole
wszedzie :cool2:
nie cierpie włochow :cool2:

...Larvuniu hmmm, chyba dobra okazja bedzie jak wroce z depilacji... taka gladziutka... pochwale sie:-D a wybieram sie chyba w piatek...:-D

ja sie wybieram ze swoimi stopkami zanim moj pan przyjedzie
chce miec pieknie zrobione i pomalowane na francusko :-p

misia a u Ciebie?

a o mnie to nikt nie pyta :-D:-p:-p
nom u mnie celibat :sorry2::sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry