Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
I kolejne zdjecia:-)
Dzień dobry!!!
No już piszę Anineczko Women byliśmy wczoraj u ordynatora urologii facet bardzo kompetentny miły (wizyta 150 zł więc co miał nie być)zobaczył co i jak i przez dwa miesiące mamy podczas kompieli odciągać napletek i jak nie będzie dobrze to zabieg.I tak nie może wcześniej go mieć bo miał usuwany 3-ci migdał i to było w znieczuleniu ogólnym więc musi i tak do następnego odczekać 3 miesiące.Zabieg płatny bo tam gdzie robią w Akademii to niestety mają kłopoty finansowe i strajkują i wszelkie zabiegi odwołane tylko pacjenci onkologiczni nie.Liczymy że moze to być kwota 3 tyś.bo zabieg jest w znieczuleniu z anestezjologiem.
Nasza pediatra nigdy nie kaała z siusiakiem nic robić a przynajmniej do około 2 r.ż.ale są dwie szkoły i kogoś trzeba się słuchać a takie zabiegi najlepiej wykonywac między 5 a 6 r.ż
Jeszcze Women moze mu nie schodzić a napisałam wszystko w poście wyżej
Aluśka dzięki
Kunda gratuluję:-)
Misia pisz odwołanie przecież obydwoje pracujecie też tak miałam i nie popuściłam a jak nie to do gminy napisz
Zaraz z oczkami Oli jedziemy do szpitala może nic nie będzie miała robione oby dam znać potem
zapomniałam się pochwalić, że mój Kacper od wczoraj wkłada sobie paluszki od nóżek do buzi jak to słodko wygląda
czy macie w samochodach przy oknie dziecka tak maty przeciw sloneczne ??
Sylwia super krzesełko i synuś pierwsza klasa cudo.
Chłopaki spia wiec moge poczytac i popisac:-)
Mam do was pyt ile wasze szkraby spia w dzien bo Adas spi tylko dwa razy po 30-40 min i wiecej nie chce a zdarza sie ze mu wystarcza nawet 10min na podłoadowanie akumulatorkow i daje czadu:-)
Piotruś śpi tak 3 razy dziennie.
Tzn:
od ok 9-10,30
13,00-15,00
17,30-18,00
a jak chodzimy dużo na spacery to w wozki spi prawie cały czas. W sumie to śpi mi ładnie i długo.
Aha byłam dziś u dermatologa. I Piotrek dostał maść sterydową:-( na 5 dni. Mam nadzieję że przejda mu te suche plamki które na skórze:-(
dzień dobry:-)
co do krzesełka to tak: nie ma wkładki dla niemowląt, i nie ma tego drzewka ja zapłąciłam 277 z przesyłką.....tkanina to 100% poliester łatwozmywalna:-) ma podwójną tackę..na zdjęciach tylko ta pierwsza tacka,,,druga to taka podzielona na kubeczki miseczke itp, podnóżek nie ejst regulowany.. tak jak na zdjęciu na stałe..
a KApik wyglada tak:-) wczoraj jabłko w nim dostał;-) bo juz było późnomłody zmeczony na maxa :-) a coś chciałam mu dac :-) tak na próbę...mówiłam że sie w nim topi hihih:-)
![]()
![]()
![]()
![]()
Dołańczam sie do życzeń dla MarysiMarysiu, samych slodkosci, duzo usmiechu, zdrowka i wszystkiego naj:-):-):-)
Cześć
Wpadłam jak po ogień i wracam do małej.
Jesteśmy z Ingą w szpitalu. Wylądowałyśmy tam ze środy na czwartek w nocy. Inek ma jelitówe i prawdopodobnie zapalenie płuc:-( To będzie wiadomo dopiero dzisiaj, jak przyjedzie radiolog. Na szczęście jesteśmy same, mamy jednoosobowy boks, ale czekamy aż zwolni się pokój z łóżkiem dla mnie, bo na razie śpię na łóżku turystycznymPersonel na szczęście przemiły, więc nie ma nerwów.
Pozdrawiam Was gorąco.
Do usłyszenia
Dzięki dziewczyny.
Podobno o czeste, że po jelitówce dzieci dostają zapalenia płucI faktycznie każde dziecko, które leży na oddziale jest z zapaleniem
![]()
Co do nas... W środę Inek zaczęła strasznie wymiotować, wiec zadzwoniłam do pediatry, która była u nas prywatnie. Powiedziałam, ze nadal jest biegunka i do tego wymioty. Kazała kupić nifurofsazyd (czy jak to się nazywa) i jej podawać. Zapytałam jeszcze czy nie potrzebuję na to recepty. Ona, ze nie. Ja paiętałam, że jak kupowałam to psom, to musiałam mieć recepte... no nic, może coś sę zmieniło... odstałam pół godziny w aptece, po czym potwierdziło się, ze musze tą receptę mieć... Pojechałam do ambulatorium, a tam baba, ze mi recepty nie da, bo trzeba dziecko zobaczyć... była już 22... Pojechałam wkur..a do domu, ubrałam Ingę i pojechałam do laboratorium, bo tam mieli jej zrobić badania na odwodnienie. Okazało się, ze już odwodnienie jest lekkie........ Dostaliśmy skierowanie i ok. 24 trafiłam na oddział. Ponieważ było tylko jedno łóżko położyli mnie z jakąś zrąbaną laską, z którą się w końcu scięłam (ona preferowała zasadę, żeby dziecko wypłakało się do bóluco mnie wytrącilo z równowagi,bo jej maluch ma 6 tygodni, do tego jest chory, a ta porąbana baba nie chciała wziąć go na ręce
) Na szczęście wczoraj ją przenieśli do innego boksu Co z tego jak mam ją za szybą i widze to wszystko
Ae poza tym jest ok Inga czuje się w marę, bawi się, śmieje, tylko jak widzi już pielęgniarkę zaczyna płakać a ja razem z nią.
Dobra uciekm.
Buźki
Cześć
Wpadłam jak po ogień i wracam do małej.
Jesteśmy z Ingą w szpitalu. Wylądowałyśmy tam ze środy na czwartek w nocy. Inek ma jelitówe i prawdopodobnie zapalenie płuc:-( To będzie wiadomo dopiero dzisiaj, jak przyjedzie radiolog. Na szczęście jesteśmy same, mamy jednoosobowy boks, ale czekamy aż zwolni się pokój z łóżkiem dla mnie, bo na razie śpię na łóżku turystycznymPersonel na szczęście przemiły, więc nie ma nerwów.
Pozdrawiam Was gorąco.
Do usłyszenia









Bira współczuję trzymajcie się cieplutko i zdrówka dla Ingi
Marysiu sto lat kochana
Sabinko Kapik w krzesełku super wygląda (nie słodzę)
A ja cały dzionek przy garach wymiękam już mam nadzieję że dam radę a jeszcze mam dużo prasowania ale to zostawię chyba sobie na niedzielę.
Ja też wieczorem wczoraj oglądałam krzesełko Babyono dość fajne ale baba taka niemiła że już nawet Oli tam nie wsadzałam a chciałam obaczyć jak sobie siedzi.Jedną fajną rzeczą było ze miało regulację poziomu wysokości chyba 3 ale wykonanie średnie jak na mnie.Cały czas myślimy nad kupnem jakiegoś.
Jak któraś coś nabędzie dajcie fotki i opinie zawsze łatwiej wtedy bo każda z nas ma inne oczekiwania.
Dzisiaj wstawiliśmy na stelarz spacerówkę masakra co za badziew Pusia ty chyba masz Mutsy powiedz mi czy ty też masz dziecko jakoś w powietrzu bo u nas tak jakoś głupio i bez pasów ani rusz.Chyba ją sprzedamy a zostaniemy przy starym wózku tym bardziej że gondola jest za mała i jest coraz cieplej


