wisienkaa1
Listopadowa mama '07
Dziendoberek
cos malo sie rozpisalyscie wczoraj w nocy..
women co z Toba? :-)
Asix a co ty za serial ogldasz w niedziele tak pozno w nocy?
ja to lubie my family, neighbours i holyokas czy jak sie to tam pisze


niechce mi sie sprawdzac do slownika


a wczoraj ogladalismy film na dvd (wypozyczamy z lovefilm.co.uk) i pierwszy raz mialam napisy po polsku :-):-) uciesylam sie jak dziecko, ale super bylo bo wszystko zrozumialam i moj facet tez byl zadowolony bo czasem jak czegos nie kumam to go pytam itd, a on nie lubi gadac jak sie oglada film


Karina i cale szczescie ze nie jest inaczej, jak to moj facet wczoraj stwierdzil ze jestem crazy
najpierw bylam smutna ze test negatywny, a po paru godzinach jak mnie pomasowal po brzuszku i zrobil smutna mine ze nic nie ma, to ja do niego i dzieki Bogu bo niechce 

bo tak powaznie to nie planuje dziecka ani teraz ani w przyszlosci, jedno mi starczy.
cos malo sie rozpisalyscie wczoraj w nocy..
women co z Toba? :-)
Asix a co ty za serial ogldasz w niedziele tak pozno w nocy?
ja to lubie my family, neighbours i holyokas czy jak sie to tam pisze



niechce mi sie sprawdzac do slownika



a wczoraj ogladalismy film na dvd (wypozyczamy z lovefilm.co.uk) i pierwszy raz mialam napisy po polsku :-):-) uciesylam sie jak dziecko, ale super bylo bo wszystko zrozumialam i moj facet tez byl zadowolony bo czasem jak czegos nie kumam to go pytam itd, a on nie lubi gadac jak sie oglada film


Karina i cale szczescie ze nie jest inaczej, jak to moj facet wczoraj stwierdzil ze jestem crazy

najpierw bylam smutna ze test negatywny, a po paru godzinach jak mnie pomasowal po brzuszku i zrobil smutna mine ze nic nie ma, to ja do niego i dzieki Bogu bo niechce 

bo tak powaznie to nie planuje dziecka ani teraz ani w przyszlosci, jedno mi starczy.

Wymiękam normalnie... jeszcze siedzieć się nie nauczyła a mam wrażenie, ze chętnie by już na własnych nogach zaczęła pomykać.
a jezeli chodzi o mojego M to nie bardzo, bo on mowi mniej poprawnie a jak sie slucha kogos kto tak mowi to niestety chcac nie chcac przejmujesz jego bledy-u nas bardziej jest tak ze to ja go poprawiam, ja pisze e-maile, czy zalatwiam wszystkie sprawy jak council itd